Po drugiej stronie powiek – motyw snu cz. I

źródło
W kolejnym miesiącu naszego cyklu witamy motyw snu w poezji. Sen sam w sobie jest zjawiskiem niezmiernie interesującym. Od wielu lat był tematem badań naukowców, a mimo ich żmudnej pracy nie udało im się dowiedzieć o nim wszystkiego. Również poeci upodobali sobie go jako środek przekazu, ponieważ bywa on tak jak poezja dwuznaczny i ponadczasowy. Co w swoich pracach postanowili nam przekazać? Do czego motyw ten był potrzebny?


Po tym krótkim wprowadzeniu przejdźmy do meritum.
Dzisiaj coś z klasyki.
Przy naszym poetyckim stole gościmy dzisiaj dwóch znakomitych pisarzy. Liczę, że tych panów nie muszę przedstawiać. A teraz… częstujcie się.

źródło

Krzysztof Kamil Baczyński Sen (II)

Dziewczyna śpiąc odrzuca ręce w górę,
w sąsiedni sen, który się o nią otarł,
a nad nią drżą ciągnące długim sznurem
zjeżone kły – jak ciche myśli kota.
Więc bierze sen i mrucząc wtula usta
w puszystą sierść, przykłada ją do piersi,
aż skośny cień wychodzi nagle z lustra
i sen jak wzrok zachodzi białą śmiercią.
Dziewczyna śniąc nazywa po imieniu
zielony liść i chmury, które płyną,
i skośny cień zamknięty we. wspomnieniu
i budzi się, i nie zna żadnych imion.
A wtedy świt zamyka pusty pokój
jak biały dzwon. Dziewczyna w odrętwieniu
widzi w swych łzach różową krew obłoków
i tropy łap – jak czarnych gwiazd na ziemi.

12 października 41 r.

źródło

Jan Andrzej Morsztyn Sen
(Sonet).

Spałem i wdzięczny sen swoje słodyczy
Po dniowych trudów posyłał nam porze,
I biedy, którą miłość wszystkich ćwiczy,
Na miękkodartym zapomniałem piórze.


Lecz ona, co nam pokoju nie życzy,
Pchnęła mię przez sen na okropne burze
W łodzi, a wiosło i rudel styrniczy
Wziąwszy, wałom mię dała w moc i chmurze.


Ale wtym Jaga, możniejsza, niż one
Wszystkie powodzie, ku mnie przystąpiła
I ręką z mokréj wyciągnęła tonie.


Ach! dlatego mnie nie pożarły słone
Wody, że sama będzie mię paliła!
Tak kto ma zgorzeć, pewnie nie utonie.

Pytanie kontrolne. Jaki jest tytuł jednego z najpopularniejszych sonetów Jana Andrzeja Morsztyna? Nie zawiedźcie mnie!

Zostawiam was z muzyką, która zawsze kojarzy mi się ze światem snu.

Leave a comment



Jagoda Mazurkiewicz

8 lat ago

O, motyw snu! Super!!! Piosenkę znam i też mam takie skojarzenie jak Ty 🙂

sylwiaczekanska

8 lat ago

Tak, też uważam, że to ciekawy temat. Two Steps From Hell ma dużo świetnej muzyki. Lubię się wyciszać w towarzystwie ich utworów 😉 W piątek będzie artykuł z cyklu "Poezja dla opornych" – zapraszam. A o motywie snu będzie można przeczytać jeszcze w czterech kolejnych tekstach. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Join 13 other subscribers

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia