Po drugiej stronie powiek – motyw snu cz. II

źródło
Oniryzm jest konwencją literacką, którą upodobali sobie pisarze prozy. Swoje początki zanotował już w starożytności, kiedy to wydarzenia na jawie miały charakter stricte symboliczny i skłaniały odbiorcę opowieści do rozszyfrowania zamieszczonej w niej informacji. Kwintesencja oniryzmu polega na użyciu motywu snu, marzenia sennego, a czasami koszmaru w celu ukazania innej, często irracjonalnej rzeczywistości. Zdarza się, że zabieg ten przedstawia drugi biegun historii, odmienną możliwość jej zakończenia. W poezji występuje rzadziej, ale jego cel jest taki sam. Jaki zatem obraz jawią nam poeci w swoich dziełach?


W czasie przeglądania Internetu w poszukiwaniu prawdziwych perełek poetyckich anonimowych pisarzy łatwo jest natrafić na prace, które nie zachwycają. Jednak w przypadku sprawdzania tych z kategorii motywu sennego okazuje się, że ich znaczna liczba jest warta uwagi. Wybrałam kilka naprawdę dobrze napisanych i liczę, że wam się spodobają. A jeśli nie, zaproponujcie inne w komentarzu. Tymczasem… do czytania, gotowi, start!

źródło

Anna Kowalczyk

***

puchem nieśmiałości
ok­ry­te marze­nia
w ma­gii słów wtu­lone
mil­czące spoj­rze­nia
szep­ty gwiazd
pro­wadzą
ścieżką
na­miętności
uśpione prag­nienia
śnią sen o miłości…

źródło
 ADAMO85 Nie płoszę snów
Idę tak jakby
szep­tem, wśród nas wielu
idących
nie płoszę snów, niech śpią jeszcze


zerwą się jak pta­ki do lotu
dla nich czas
nies­po­koj­ny we mnie
może cier­pli­wość, może
przes­trzeń za mała


let­nią po­korą ucznia
roz­bi­jam się
o zim­ne życie

Slayer Raistlin Mortifer Sen

źródło

zmęczony siadam
zamykam oczy
przestaję myśleć
odpływam
na bezkresne morza wyobraźni
rozkoszując rejsem
nie widzę niebezpieczeństwa
zrywają sie wichry snu
spychają mnie na skały absurdu
rafę niespełnionych marzeń
mieliznę niewypowiedzianych życzeń
rozbijam sie z wielkim hukiem
na bezludnej wyspie pragnień

Nieodzowną częścią oniryzmu w Polsce jest postawa nazwana katastrofizmem i to właśnie na niej skupimy się w kolejnym artykule. Teraz jednak odsyłam was do kontemplacji treści powyższych wierszy.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Join 13 other subscribers

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia