źródło
Pamiętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspaniałego. Nie potrafię wybrać żadnej z nich i powiedzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.
Nicholas Sparks, Pamiętnik

Nicholas Sparks przyszedł na świat 31 grudnia w Omaha w stanie Nebraska, jako drugi syn profesora Patricka Michaela oraz gospodyni domowej Jill Emmy Marie. Jego rodzeństwo to Michael Earl Sparks i Danielle Sparks, która zmarła w wieku trzydziestu czterech lat. Nicholas jako dziecko mieszkał w Minessocie, Los Angeles, na Grand Island, aż, mając osiem lat, wraz z rodziną osiadł w Fair Oaks. Autor ukończył liceum z wyróżnieniem, by następnie, za sprawą stypendium naukowego, uczyć się na Uniwersytecie Notre Dame rachunkowości. 
Zanim Nicholas został popularnym pisarzem, pracował dorywczo w wielu miejscach, np. sprzedawał leki. Jego niestabilność zawodowa miała źródło w dwóch nieprzyjętych przez wydawnictwa powieściach oraz książce, która miała bardzo niski popyt. Dopiero w 1996 roku Warner Books zgodziło się opublikować jedną z jego powieści. Był nią Pamiętnik. I w ten sposób już osiemnaście dzieł Nicholasa rozkochuje w sobie literacki rynek aż do dziś.
Jak się okazuje, pisarz robi karierę również w branży filmowej. Nicholas założył firmę produkcyjną oraz podpisał umowę z Warner Bros TV, dzięki czemu wraz ze swoją agentką Teresą Park będzie producentem wykonawczym serii projektów telewizyjnych. Wszystkie są rozwijane pod marką Sparks Prods. 
Ekranizacja Jesiennej miłości, znana pod nazwą Szkoła uczuć, powstała w zaledwie 39 dni. Za to scenariusz Ostatniej piosenki napisano jeszcze przed wersją rozbudowaną, jaką jest książka. Dodatkowo imię głównej bohaterki wymyśliła odtwórczyni roli – Miley Cyrus. Okazało się również, iż Ostatnia piosenka jest filmem wymagającym – każdy aktor musiał nabyć nowe zdolności, jakimi były: nurkowanie, granie na pianinie, granie w siatkówkę plażową czy tworzenie witraży. Jak widać Nicholas nie oszczędza na rozwijaniu talentów wielu ludzi. Potwierdza to również fakt, iż autor w akcji charytatywnej MFA przyznaje stypendia, staże oraz fundusze na działalność bractw uczelnianych. 
Nicholasie! Życzymy ci więc wielu ciekawych pomysłów jako autorowi, szczęścia w produkowaniu filmów jako producentowi oraz wiele, wiele cierpliwości jako ojcu piątki dzieci!
Kończymy dzisiejsze śledztwo i spotykamy się w kolejny poniedziałek o 18.00. Tymczasem, moi Sherlockowie, wyraźcie w komentarzach swoje zdanie na temat twórczości Nicholasa. Do poniedziałku!

3 KOMENTARZE

  1. Książki Nicholasa Sparksa są lekko schematyczne co nie znaczy, że nieprzyjemnie sie je czyta. Uważam jednak, że filmy są lepsze od książek. 🙂 Mimo wszystko ja także życze mu jeszcze wiecej sukcesów i przede wszystkim ekranizacji 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ