Żal…

źródło

Ludzie przeżywają cierpienie na wiele sposobów. Jedni próbują je zabić, stosując pseudometody, takie jak nadużywanie alkoholu, palenie papierosów czy zażywanie narkotyków. Niektórzy rzucają się w wir zajęć, przesadzają z pracą, wpatrują się w komputer czy telewizję. Ja znajduję sobie wiele zajęć, a żal, którego nie umiem „wykrzyczeć”, przelewam na papier. W ten sposób powstał wiersz, który wam dziś zaprezentuję.


Żal
Fala smutku zalewa ciało,
To znów gniew ogarnia naglący…
Łzy z oczu wyciska…
Nie zostawia nadziei…
To Ty wziąłeś me serce!
To Ty zdeptałeś me uczucia!
To Ty zniszczyłeś, co budowałam na miłości!
Wyzułeś wszelką nadzieję…!


Cóż Ci z mego nieszczęścia?!
Cóż z niepojętego żalu!?
Czy sercu Twemu sumienie wyrzuca?
Czy nie pozwala oddać się milczeniu?


Czemuż spowodowałeś me cierpienia?
Czemuż radość przynoszą Ci moje łzy?
Czy potrafisz kochać?

Leave a comment



Sylwka S.

7 lat ago

Piękny wiersz 🙂

Anastazja B.

7 lat ago

Wiersz piękny, zgadzam się z poprzedniczką.

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Join 13 other subscribers

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia