Pocałunek Kier

źródło
Za pomocą podstępu Mordan, pierwszy dowódca armii wojowniczych Kierów, dostaje w swe ręce młodą, płomiennowłosą Lijanas z ludu Nivardów. Na polecenie swojego władcy, Haffrena, ma dostarczyć uzdrowicielkę na dwór królewski. Lijanas myśli jednak tylko o jednym – ucieczce. Gdy poznaje bliżej słynnego Krwawego Wilka, ten zaczyna ją coraz bardziej pociągać. On odczuwa to samo w stosunku do niej. Obydwoje czeka śmiertelna niespodzianka.
Tytuł: Pocałunek Kier
Autor: Lynn Raven
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Foka
Prawdziwa perełka w mojej prywatnej biblioteczce – o dziwo! – niedoceniona od samego początku. Książkę kupiłam przez zupełny przypadek, bo nie chciałam wyjść z księgarni z pustymi rękami (zawsze muszę coś kupić). Wtedy nawet okładka mnie nie przekonała, jedynie jakiś podstępny impuls kazał mi ją zanieść do kasy. I tak przyszłam do domu, odstawiłam ją na półkę i dopiero po pewnym czasie zaczęłam czytać. I tu BUM! Po kilku miesiącach bezowocnych poszukiwań – wreszcie poczułam powiew świeżości. 
Lynn Raven, mieszkanka USA, urodzona w 1971 roku, znów powraca w nowej odsłonie. Po trylogii Świat Lamia, w której skład wchodzą Pocałunek demona, Serce demona i Krew demona, przyszła pora na powieść Pocałunek Kier, której fabuła jest związana ze Światem Lamia.
Książka utrzymana jest w klimacie zamierzchłych czasów, choć to jedynie odczucie samego czytelnika. Autorka wprost nie napisała, że rzecz się dzieje w tym i w tym roku, lecz czytając opisy strojów, miejsc akcji, a nawet wypowiedzi bohaterów, wiemy, że na pewno nie jest to współczesność. Do tego dochodzą jeszcze opisy niezwykłych miejsc, takich jak Pustynia Solna, Turas czy Anschara,  dzięki którym dowiadujemy się, że świat jest cudownym wymysłem samej autorki.
Teraz rzecz przyjemniejsza, dotycząca bohaterów. Główną postacią jest oczywiście uzdrowicielka Lijanas, która swoją walecznością bije wszystkich na głowę. Jako zakonna kapłanka powinna być posłuszna i spokojna, ale rude podobno tak mają, że nigdy z nimi nic nie wiadomo. Najważniejsze jest to, że dziewczyna walczy do upadłego, a czytelnik nie może się doczekać kolejnej próby ucieczki.
Cóż… Lijanas wcale nie ma tak łatwo, bo oto na scenę wchodzi prawdziwy niegrzeczny chłopiec. Teraz muszę się trochę porozwodzić nad Mordanem, bo jest on rzeczywiście uosobieniem najgorszych (a jednocześnie najlepszych) męskich cech. Silny, przystojny, wojowniczy i barbarzyńsko uroczy a do tego nieustępliwy. Jeśli któraś z pań tęskni za mocnymi doznaniami, to niech natychmiast się zabiera za Kiera (typ dzikiego zwierza, i to nie tylko z charakteru). Zapewniam, że o takim niegrzecznym chłopcu jeszcze nie czytałyście. I nadmienię, że Mordan podróżuje z towarzyszami… również Kierami!
Jeżeli od dawna poszukujecie czegoś nowego, książki, której nie będziecie chcieli skończyć, poświęćcie się i wydajcie choćby ostatnie pieniądze na Pocałunek Kier. Naprawdę warto przeczytać o wymyślonych ludach, drapieżnych bestiach, z którymi muszą się zmierzyć bohaterowie, oraz o miłości, bo ona również jest obecna w książce. Zapewniam was, że ta opowieść wyciśnie kilka łez, ożywi swoją dzikością, wymusi uśmiech i sprawi, że się zakochacie. Zakochacie się w Kierach, w Nivardach i w świeżości. A do tego okładka jest naprawdę cudowna, niespotykana i przepiękna.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Join 13 other subscribers

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia