Jak rozpoznać zimnego drania

źródło
Na ich temat możemy wiele dowiedzieć się z internetu. Wciąż powstają o nich książki, które czyta się z wielkim zainteresowaniem. Chętnie też obejrzymy film, w którym jeden z nich wystąpi. O kim mowa? Oczywiście o zimnych draniach, którzy słyną jako łamacze kobiecych serc i wyciskacze łez. Najdziwniejsze, że to właśnie oni często są bohaterami romansów kończących się happy endem i tworzą bardzo udane i szczęśliwe związki. Podobno i w realnym życiu kobiety wolą drani, odrzucając tych nieśmiałych „przytulińskich”. Przynajmniej taki krąży stereotyp. Jak jednak rozpoznać takiego zimnego drania, który stanowi zagrożenie dla naszych delikatnych kobiecych serc? Jak się przed nim uchronić? Czy raczej: skąd mieć pewność, że na właściwego zarzucamy sieć? Rozpoznając ich po cechach szczególnych!



1. W grę wchodzą pieniądze

źródło
Zimny drań zazwyczaj obraca grubą gotówką, a jego portfel jest wypchany… kartami kredytowymi, ale wcale nie musimy mieć w niego wglądu. Wystarczy, że spojrzymy na spinkę od mankietu, a zdamy sobie sprawę, że mogłybyśmy kupić sobie za nią przynajmniej trzy różne zestawy kosmetyków. Całą swoją postawą ogłasza światu, że stać go na wszystko. Onieśmiela pewnością siebie, którą zawdzięcza swojej pozycji. 
2. Garniak to podstawa

źródło

Pyszczek ładniutki, a na sobie worek?! O, nic z tych rzeczy! Pan Piękny nosi tylko najdroższe i najlepiej skrojone garnitury. Szyte na miarę, żeby podkreślały wąskość bioder! Od czasu do czasu wskoczy w koszulkę polo lub dżinsy na modłę Mr Greya, gdy wybiera się do swojego słynnego kolorowego pokoju. Do garnituru oczywiście odpowiednio dobrana koszula i krawat – zawsze obowiązkowy element, dopełniający strój godny najlepszego amanta.


3. No szczęka opada

Czy któraś z was widziała kiedykolwiek brzydkiego zimnego drania lub czytała o takim? No, wolne żarty! Na ich widok zawsze szczęka opada. Nawet nieważne, że mają na sobie worek. I tak najlepiej wyglądają bez ubrania. Włosy wystylizowane zgodnie z panującą modą lub delikatnie zmierzwione, jakby dopiero co wstali z łóżka. Mile widziany trzydniowy zarost. Obdarzeni wzrostem i najwspanialszym ciałem, o którym nawet żadna z nas nie jest w stanie śnić. Ślinka aż sama napływa do ust.

4. Drania trzeba gryźć

źródło

Zazwyczaj za takim najwspanialszym na świecie okazem męskiego wdzięku podąża fama, która jeszcze bardziej przyciąga nasze drżące serca i zmusza do „rozgryzienia” tajemnicy. Myślę, że chodzi tu o to, że chciałybyśmy wyleczyć wszystkie zranione duszyczki. Ulżyć takiemu Mr Draniowi w cierpieniu i pokazać mu lepszy świat z naszym udziałem. Cóż… sama się przyznaję, że chętnie leczyłabym jakiegoś podłamanego Pana Pięknego. Należy jednak pamiętać, że te sprawy są niezwykle delikatne, bo przecież coś musiało sprawić, że taki z niego zimny drań!

źródło

5. Mrs Zimna Suka

Zimnego drania z daleka poznamy po chudej blondynce, która zawsze będzie przyklejona do jego boku. Natapirowane czupiradło wpije się w ciało naszego potencjalnego amanta swymi drogimi tipsami i nawet się nie spodziewa, że już niedługo zostanie odstawiona przez niego na dalszy, a nawet bardzo daleki plan. Nie trzeba się nią zbytnio przejmować, ponieważ taki mężczyzna ma bardzo wybiórczy gust i jest za mądry, by wiązać się z taką pustogłową lalką. Mamy tego potwierdzenie niemal w każdym romansie, w którym występuje Pan Piękny i Bogaty 🙂

Gdy już rozpoznamy naszego potencjalnego zimnego drania, a tych kilka wyznaczników z pewnością pomoże nam w rozeznaniu, to musimy zdecydować, czy wiać gdzie pieprz rośnie, czy znaleźć w sobie odwagę i chwycić okazję – tak jak zrobiło to wiele książkowych i filmowych bohaterek. One żyją długo i szczęśliwie, co w naszym przypadku może potoczyć się różnie. Przypominam, że zostają również ci „przytulińscy”. Nimi też ktoś musi się zaopiekować. Nie rzucajcie się tylko na swego wybranka na ulicy, bo może to źle odebrać, a sprawa w aktach będzie wyglądać nieciekawie. Jesteśmy kobietami! Planowanie i intrygi to nasza specjalność, a drań – jak to facet – nawet nie pomyśli, że jest jedynie głową na kobiecej szyi.

Leave a comment



Dorota Niska

7 lat ago

Ach… Chciałabym spotkać jakiegoś Drania 😀 Dzięki temu artykułowi już wiem, jak zarzucić na niego sieć 😀

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Join 13 other subscribers

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia