Gdy marzy się o księciu…

źródło
Każda z nas marzy o księciu z bajki. Najlepiej przystojnym, bogatym i władczym. Życie z nim byłoby niczym marzenie! Wystawny ślub, idealne dzieci i wszystko, czego tylko dusza zapragnie. Czy aby na pewno? Sisi. Cesarzowa mimo woli to historia dziewczyny, która jednocześnie dostała więcej i mniej, niż pragnęła.
Tytuł: Sisi. Cesarzowa mimo woli.
Autor: Allison Pataki
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Głowna bohaterka Sisi jest postacią historyczną, chociaż sama książka nie jest powieścią biograficzną. Mamy w rękach fabularyzowaną opowieść opartą na motywach życia znanej władczyni. Kojarzysz trzyczęściowy film o tym samym tytule? Dokładnie tego możesz się spodziewać. A poza tym wiele, wiele więcej…
Wszystko zaczyna się bardzo niewinnie. Młodziutka Sisi jest główną bohaterką historii, ale opowieść zaczyna się jakby obok niej. Szybko przechodzimy do sceny, gdy matka bohaterki zapowiada bardzo korzystne małżeństwo. Oto zaaranżowała ślub siostry Sisi z cesarzem. Czy można wyobrazić sobie wspanialszego kandydata na męża? Przyszła narzeczona jest jednak przerażona. W przeciwieństwie do Sisi. Ona chłonie wszystkie informacje, z radością przeżywa rozwój wydarzeń. Chwila moment i lądujemy na cesarskim dworze. Narzeczona wypada fatalnie, za to Sisi… Coś wisi w powietrzu. Młodych ciągnie do siebie. Jednak ich droga do szczęśliwego małżeństwa jest bardzo wyboista. Tak samo jak reszta życia.
Historia jest bardzo ciekawa, obfitująca w wydarzenia historyczne, których nie wypada zdradzać przed jej lekturą. Znasz film? Nie przejmuj się. Jeśli tylko ci się podobał, koniecznie sięgnij po książkę. Możesz znać bieg wydarzeń, jednak ich sposób przedstawienia w powieści da ci sporo dodatkowych informacji. Przede wszystkim subiektywizm. Tutaj akcję poznajemy wyłącznie z perspektywy Sisi. Siedzimy jej w głowie. Znamy jej najskrytsze myśli, obawy i pragnienia. Dzięki temu zabiegowi akcja nabiera rumieńców. 
Wszystko jednak rozwija się bardzo powoli. Nie mogłam doczekać się pierwszych schadzek, ślubu, wesela. Tymczasem wiele długich stron czytamy o przygotowaniach do podróży, wyprawie, a w końcu o samym cesarskim dworze. Wszystkie szczegółowe opisy wynikające z faktu, że historia została umieszczona w przeszłości, strasznie spowalniają akcję. Po mniej więcej stu stronach powieść nabiera tempa i całe szczęście, już nie zwalnia. Jednak dużo scen zostało jedynie wspomnianych. Ślub jest tylko migawką, a wesela nawet nie umieszczono na stronach powieści. Za to jest noc poślubna, co idealnie wpasowuje się w obecny trend. Niektórym wydarzeniom poświęcono wiele miejsca, inne są wzmiankowane. Czy dobrze? Na pewno akcja przesuwa się dynamicznie i w sposób zaskakujący dla czytelnika. Traci jednak na płynności.
Równie dokładnie przedstawieni zostali bohaterowi, a w zasadzie… bohaterki. Bo to one odgrywają główne skrzypce w tej opowieści. Cesarstwem rządzi… matka cesarza, a każdym pomniejszym księstwem – żona księcia. Przynajmniej takie można odnieść wrażenie. W powieści liczą się przede wszystkim kobiety, dlatego jest to książka adresowana przede wszystkim do czytelniczek.
Sisi to ciekawa powieść… obyczajowa. Pomimo obsadzenia akcji w przeszłości główny akcent położony został na kobiecą psychikę. Marzysz o księciu z bajki? Przeczytaj tę książkę i zastanów się raz jeszcze.

Leave a comment



Kamila Lis

6 lat ago

Oglądałam film o tej cesarzowej, książka zapowiada się równie ciekawie, więc może uda mi się ją przeczytać 🙂

http://www.papierowenatchnienia.blogspot.com/

dominikaroggorecka

6 lat ago

W takim przypadku zdecydowanie polecam. Książka jest ciekawym uzupełnieniem filmu, wbrew pozorom dużo wnosi.

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Join 13 other subscribers

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia