Pod paragrafem: czytam książki o prawie!


Czytam książki o prawie! Czy nie brzmi to dostojnie? Najlepiej dodać do tego jeszcze: dura lex sed lex i respekt gwarantowany. Potem wchodzisz do księgarni i masz mętlik w głowie. Co jest dobre do poczytania, a po co sięgnąć, by rozwiązać problem? Oto subiektywny wykaz książek, w których prawo jest głównym bohaterem!

źródło

KODEKSY przede wszystkim!

Najbardziej wiarygodnym źródłem prawa są kodeksy. Idealne, jeśli masz przed sobą egzamin. Wspaniałe, gdy czeka cię dłuższa batalia z sądem lub urzędem. Beznadziejne, jeśli chcesz poczytać. W przypadku prostej sprawy czy krótkiego zapoznania się z ustawą polecam… internet. Ale nie byle jaką stronę. Obowiązujące ustawy publikowane są na stronie rządowej: http://isap.sejm.gov.pl/. Jeśli nie masz wykupionego pakietu prawniczego, korzystanie z innych witryn objęte jest sporym ryzykiem natknięcia się na akt nieaktualny. Również przy kodeksach koniecznie sprawdź dzień obowiązywania ustawy. Wyjątkowo promocyjne ceny często oznaczają że niedawno weszła w życie nowelizacja.

Ciekawy wariantem są też kodeksy uzupełnione o komentarze lub orzecznictwo. Użyteczne są również zbiory tematyczne, np. Prawo podatkowe. Ale to już bajka przede wszystkim dla miłośników.

KOMENTARZE 

źródło

Prawdziwy pasjonat, student lub prawnik zawsze korzysta z komentarzy. Jest to z reguły przepasana księga tłumacząca każde słowo użyte w ustawie. Równie tłumaczy, co gmatwa wiele zagadnień. Drogie, ale bardzo wartościowe.

PODRĘCZNIKI

Nic ci nie pomoże tak zrozumieć zagadnienia, jak podręczniki. ALE! Wybierz odpowiedni. Są książki przeznaczone dla osób, które niewiele wiedzą o prawie, oraz dla specjalistów. PAMIĘTAJ też zaopatrzyć się w jak najaktualniejsze wersje. Nie zawsze oznacza to najświeższą publikację. Jeśli jednak sięgasz po klasyk, koniecznie zdecyduj się na obowiązujące wznowienie.

DODATKI DO GAZET, PORADNIKI

Dużo łatwiej i klarowniej przedstawione są zagadnienia w poręcznych publikacjach. Z reguły opierają się one na obecnym stanie prawnym i przeznaczone są dla laików. Przystępny język, proste przykłady, cenniki i wzory pism. Z ich pomocą bez problemu załatwisz niejedną urzędową sprawę. Jest jednak jedno istotne ALE. By książka była czytelna dla każdego, autorzy decydują się na wiele uproszczeń czy uogólnień. Co więcej, często publikacje wydawane są w pośpiechu. Zdarzają się więc pomyłki. Treść poradnika najlepiej zweryfikować z… kodeksem.

POWIEŚCI

źródło

Nic tak przyjemnie i bezboleśnie nie uczy prawa, jak porządna powieść obyczajowa, przygodowa, o thrillerze nie wspominając. Pani prawniczka, prokuratorka lub detektyw walczą ze złem, pokonując jednocześnie system. I świetnie, jeśli dzięki jej zmaganiom coraz lepiej orientujesz się w zawiłych przepisach. PAMIĘTAJ jednak, że akcja nie zawsze dzieje się w Polsce. Obce systemy prawne, chociaż bardzo ciekawe, w naszych warunkach są jedynie ciekawostką. A nawet jeśli przygoda osadzona jest w Polsce, to kiedy książka była pisana? Czy przywoływane regulacje wciąż są aktualne? Beletrystyka to ciekawy wstęp, przyjemna ciekawostka, pierwszy krok na drodze specjalisty. Jeśli jednak chcesz znać się na prawie, sięgnij po… kodeksy i komentarze.

I jak? Wszystko jasne? Droga do prawa jest kręta i wyboista. Ale dla chcącego nic trudnego! Zwłaszcza jeśli lubi się czytać!

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia