Życie zbiega

Czasami granica pomiędzy prawdą a kłamstwem jest bardzo cienka. A czasem nie potrafimy rozpoznać, co jest właściwe. Brniemy coraz bardziej w bagno, a potem nie możemy się wydostać. Siedzimy w tym zbyt głęboko. Nie można ot tak zmienić swojego toku myślenia, gdy zabrnęło się już tak daleko. Nagle zbuntować się przeciw temu, w co się ślepo wierzyło przez całe życie. Nie ma na to szans. 

Tytuł:  Buntownik
Cykl: Talon (tom 2) 
Autor: Julie Kagawa
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Smoki są wśród nas. Jednym z nich jest szesnastoletnia Ember Hill, dawniej członkini Talonu, potężnej organizacji skupiającej smoki. Ale teraz, gdy poznała jej najgorsze tajemnice, zaczęła się buntować. Zdradziła organizację, by razem z Rileyem nakłaniać innych do buntu. Ale najpierw musi uratować Garreta, wobec którego ma dług wdzięczności. On ocalił jej życie. Teraz ona musi wyciągnąć go z jednej z komandorii Zakonu Świętego Jerzego. Ale buntownicy nie mają łatwo. Po piętach depcze im zarówno Talon, jak i Święty Jerzy. A to tylko kwestia czasu, kto dopadnie ich pierwszy…
Pierwsza część nie była może jakimś arcydziełem, ale spodobała mi się. Byłam także ciekawa dalszych losów Ember, ponieważ po pierwszym tomie miałam w głowie mnóstwo pytań. I już od samego początku zostałam wciągnięta w wir wydarzeń. Działo się o wiele więcej niż w Talonie, co uważam za duży plus, bo nie mogłam oderwać się nawet na chwilę. 
Ciekawy jest sam pomysł na książkę. W niej nie ma takich zwyczajnych smoków. One potrafią przybrać ludzką postać, zachowywać się jak ludzie i nawet czuć wszystko to, co zwyczajny człowiek. Ale w dalszym ciągu to niebezpieczne bestie…  I właśnie w tej chwili do akcji wkraczają dwie organizacje – Talon skupiający smoki i żołnierze Świętego Jerzego, którzy zajmują się zabijaniem tych stworzeń. Niby dwie różne organizacje, ale łączy ich jedno: ślepe dążenie do celu i oczywiście przeróżne intrygi. 
Bohaterowie byli barwni i dobrze wykreowani. W dalszym ciągu moim ulubieńcem pozostaje Garret, który w Buntowniku musiał się zmierzyć z wieloma przeciwnościami i zacząć ufać tym, których przez całe życie uważał za wrogów. Jednym z nich jest Riley, który ciągle mnie irytował. Jakoś nie mogłam się do niego przekonać. Za to zmieniło się moje przekonanie o Ember. Naprawdę ją polubiłam. Udowodniła, że jest naprawdę wartościową postacią. 
W tej części został wprowadzony trójkąt miłosny, ale był tylko takim dodatkiem. Już od samego początku przeczuwałam, że tak będzie. Nie lubię takich rozwiązań, ponieważ zwykle wychodzi na to, że bohaterka nie wybiera tej osoby, którą chce. W każdym razie autorka pokazała rozdarcie głównej bohaterki: jej smoczyca chciała jednego, a ta ludzka cząstka czegoś zupełnie innego. A z tego wyniknęło mnóstwo komplikacji…
Podsumowując, Buntownik to  świetna kontynuacja serii. Jest o wiele lepszy od poprzedniej części. Nie brakuje w nim akcji, intryg i zaskakujących tajemnic, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. A to wszystko w nieco smoczych klimatach. Trzeba przyznać, że autorka miała naprawdę dobry pomysł, bo nigdy wcześniej nie spotkałam się w literaturze ze smokami w ludzkich ciałach. Ta książka powinna się spodobać fanom fantastyki i nietypowych rozwiązań. To pozycja obowiązkowa dla osób, które czytały Talon. Gwarantuję, że ta część jest znacznie ciekawsza!

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia