Oczami Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

źródło
 Wczoraj kwitło moje serce. Dziś jaśmin.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Być kwiatem?…

Nie widziałam Cię już od miesiąca. 
I nic. Jestem może bledsza,
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca.
Lecz widać można żyć bez powietrza.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Miłość

Cierpienie natęża się w ciszy.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Poezja

Maria Janina Pawlikowska-Jasnorzewska urodziła się 24 listopada 1891 roku w Krakowie. Jej ojcem był słynny malarz – Wojciech Kossak. W jego ślad powędrował brat Marii – Jerzy Kossak, natomiast siostra – Magdalena Samozwaniec – pisała utwory satyryczne. Badacze z wielką trudnością ustalili prawdziwy wiek Marii, ponieważ poetka lubiła odejmować sobie lat i do każdej publikacji podawała coraz to późniejszą datę.
Rodzice autorki wywodzili się ze szlachty, przez co ich dworek, Kossakówka, był miejscem spotkań wielu artystów. Wśród nich można było rozpoznać Henryka Sienkiewicza czy Ignacego Jana Paderewskiego. Maria pobierała nauki w domu (m.in. francuski, niemiecki, angielski). Jej pseudonimem rodzinnym było zdrobnienie ”Lilka”.
Poetka od dziecka zmagała się z ułomnością kręgosłupa, a swoją wystającą lewą łopatkę maskowała odzieżą oraz szalami.
Maria Janina Pawlikowska-Jasnorzewska trzykrotnie wychodziła za mąż. W 1915 roku poślubiła oficera armii austriackiej – Władysława Bzowskiego. Ich rozwód spowodowany był niechęcią ukochanego do artystów. Cztery lata później wyszła za mąż za Jana Pawlikowskiego. Okres, w którym trwał ich związek, owocował w piękne erotyki oraz lirykę miłosną tworzone przez Marię. Jednak i to małżeństwo trwało jedynie kilka lat. W 1931 roku poznała Stefana Jasnorzewskiego, z którym spędziła resztę życia. 
Maria zmarła w wieku 54 lat, 9 lipca w 1945 roku, na raka.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Join 13 other subscribers

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia