Niesamowite zdolności mogą być przekleństwem – Miasto Cieni – Ransom Riggs

źródło
Kto nie chciałby mieć nadnaturalnych zdolności? Gdybym przeprowadziła ankietę, pewnie większość osób odpowiedziałaby, że choć raz chciałaby wzniecić płomień w dłoniach, lewitować, mieć władzę nad lodem czy potrafić ożywiać zmarłych. A gdybyście już urodzili się jako osobliwi? Uprzedzam odpowiedź – to nie jest takie wspaniałe. Nie wtedy, kiedy ktoś próbuje was zabić.

Tytuł: Miasto cieni
Autor: Ransom Riggs
Wydawnictwo: Media Rodzina

Po wspaniałym Osobliwym domu pani Peregrine nie mogłam nie sięgnąć po kontynuację. Kiedy książka wreszcie do mnie dotarła, wręcz skakałam z radości – musiałam poznać dalsze losy gromadki osobliwych dzieci – tym bardziej że poprzedni tom skończył się w tak emocjonującym momencie. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że Ransom Riggs nie tylko podtrzymał poziom pierwszej części, ale jeszcze podniósł poprzeczkę.
Na małej walijskiej wyspie nic nie jest już takie samo. Tragiczne wydarzenia odbywające się tam sprawiły, że Jacob oraz gromadka osobliwych dzieci muszą jak najszybciej uciekać. Gonieni przez Głucholce – okrutne upiory – muszą odnaleźć kogoś, kto zdoła pomóc pani Peregrine, życie ich opiekunki wisi bowiem na włosku.
Akcja Miasta cieni rozpoczyna się dokładnie w tym miejscu, w którym urwał się ciąg wydarzeń z pierwszego tomu, i nie przystaje ani na moment. Ransom Riggs snuje rewelacyjną opowieść pełną osobliwości, niespotykanych zdarzeń i odrobiny mroku, a to wszystko w realiach tragedii, jaką była II wojna światowa. Styl, jakim posługuje się autor, sprawia, że czytelnik ma ochotę na więcej i więcej. To doskonale skonstruowana i barwna kontynuacja.
Autor poruszył w powieści również problem II wojny światowej. Nie spodziewałam się, że na tle tak makabrycznych czasów można umieścić taką opowieść. Sprawia to, że jest ona bardziej realna, i przybliża nam okrutne realia tamtych strasznych lat. Bomby spadające na domy, dzieci wywożone w bezpieczne miejsca i tym samym skazane na rozłąkę z rodzicami. Przerażające czyny. 
W powieści mamy do czynienia z wieloma charakterami. Razem z osobliwymi dziećmi ruszamy w podróż pełną niebezpieczeństw. Dzięki temu możemy lepiej je poznać. Każdy jest na swój sposób wyjątkowy, i nie mówię tutaj o ich talentach. W tym tomie najbardziej do gustu przypadł mi Niewidzialny Chłopiec, czyli Millard. Imponował mi swoją inteligencją i bystrością. Potrafił spojrzeć na sytuację z innej strony i dzięki temu niejednokrotnie uratował los wyprawy.
Uwagę przykuwa też Jacob. Jest zagubiony – czuje, że jest osobliwy, jednak nie potrafi objawić tego w pełni. Dodatkowo odczuwa presję ze strony grupy. Wie, że wszyscy na niego liczą – w końcu jego dziadek zabijał upiory. Jacob nie czuje się jednak na tyle silny, ale mimo to brnie do przodu i nie okazuje wątpliwości. Nie chce, by dzieci straciły jego wsparcie – ostatnie, jakie im zostało.
Podstawą tej powieści, jak i całej trylogii, są bez wątpienia fotografie. A jakie? Znalezione przez autora. Wypożyczone ze zbiorów. Od lat nietykane i niezmienione. Intrygujące, czasem przerażające oraz bardzo osobliwe. To na nich Ransom Riggs wzorował historie. Nadał zdjęciom nowe życie  i włożył je między karty swojej historii. 
W książkach tego autora nie spotkacie się z określeniem „klątwa drugiego tomu”, ponieważ jest on jeszcze lepszy od pierwszego, co teraz nieczęsto się zdarza. Warto zakochać się w jego nietuzinkowej twórczości, zatracić w opowieści i dać porwać ciągowi wydarzeń. Nie mogę doczekać się premiery ostatniego tomu tej trylogii. Autor doskonale wiedział, w którym momencie zakończyć historię, by czytelnik sięgnął po kolejny tom. Ma jak w banku, że to zrobię. Ta książka zniszczyła mnie od środka, wywoływała na mojej twarzy uśmiech, poruszyła serce i powodowała łzy na policzkach. To definitywnie jedna z najlepszych kontynuacji, jakie czytałam. 

Leave a comment



Czarny Kruk

5 lat ago

Pierwszą część tej ksiażki mam juz za sobą, a druga zosyała już przeze mnie zakupioa aczkolwiek kurzy się na pólce, bo nie mam jej kiedy przeczytać.

Zapraszam na nowy post:
http://kruczegniazdo94.blogspot.com

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia