Tropem opętanej przez magię…

źródło

L.J. Smith to pseudonim amerykańskiej pisarki powieści YA, Lisy Jane Smith.
Autorka jest bardzo dyskretna, jeśli chodzi o swój wiek, ale wiele źródeł podaje datę 4 września (1958, 1961 lub nawet 1965 roku!) jako dzień jej urodzenia. Na świat przyszła w Fort Lauderdale (Floryda, USA), a jej rodzice to Glenn Carroll Smith i Kathryn Jane Cecilia Check. Jej ojciec, gwiazda futbolowej drużyny Clemson University, zdecydował się założyć firmę, która wymagała od niego kilkukrotnych przeprowadzek. Dlatego też rodzina autorki zakończyła cykl przeprowadzek dopiero po drugiej stronie kontynentu, czyli w Kalifornii.

Dzieciństwo przyszła pisarka spędziła w południowej części słonecznego stanu, w Anaheim (obszar metropolitalny Los Angeles). Ukończyła tam kolejno Juliette Low Elementary School and Serrano Elementary oraz Cerro Villa Junior High School i Villa Park High School.
Przed pójściem do college’u przez pewien czas mieszkała na angielskiej ziemi, w wiosce Goring-on-Thames w Oxfordshire.
Po powrocie z Wysp przez rok uczęszczała do Mills College w Oakland, w Kalifornii (San Francisco Bay Area), następnie zaś został studentką Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara, gdzie otrzymała dyplom z języka angielskiego i psychofizjologii. Kolejnym etapem jej nauki było uzyskanie tytułu magistra w zakresie zarówno edukacji wczesnoszkolnej, jak i specjalnej na Uniwersytecie San Francisco.
 
Po zakończeniu nauki rozpoczęła pracę jako nauczycielka w szkole podstawowej, ale już po 3 latach porzuciła pracę, by kontynuować pisanie.
Obecnie mieszka w Town of Danville (Bay Area w Kalifornii). Ma podwórko pełne kwiatów, które uwielbia; zwłaszcza tych we wszystkich odcieniach różu.
źródło
O tym, że będzie pisarką, wiedziała „od zawsze”. Dlatego też wymyślała historie i pisała wiersze (jak sama przyznaje – fatalne) odkąd tylko pamięta. Deklamowała wiersze mamie, zanim jeszcze nauczyła się czytać (co miało miejsce w przedszkolu), a ta czasami je spisywała (stąd Lisa o nich wie). Wymyślała historie, które potem odgrywała z dzieciakami z bloku – jej koleżanki grały role księżniczek, a koledzy – odkrywców kosmosu (była to bardzo modna i ekscytująca zabawa w czasach jej młodości, czyli w okresie, gdy człowiek po raz pierwszy postawił stopę na srebrnym globie).
Dorastając czytała książki dla dzieci, ale już w wieku około lat 8 zaczęła czytać książki dla dorosłych. Zawsze wierzyła w jedną rzecz – że w końcu znajdzie magię. Tę prawdziwą, jedyną magię, magię latających dywanów, czarodziejek i spełniających się życzeń. Była pewna, że stanie się to w roku, w którym ukończy 9 lat (cyfra powstała z dwóch magicznych: 3 x 3). Kiedy więc jej 9. rok życia przeminął, była pewna, że znajdzie magię w wieku lat 12 (3 x 3 + 3). Niestety, tak się nie stało. I wtedy postanowiła, że skoro nie potrafi odnaleźć magii, to… stworzy własną. I zaczęła pisać. Wszystko, co mogło być nazwane prozą lub liryką czy dramatem – nowelki, wiersze, opowiadania. Tematyka jej utworów obejmowała szeroko pojętą magię, fantasy i science fiction.
Jej kariera literacka rozwijała się jednak nad wyraz powoli. Co prawda pierwszą książkę, The Night of the Solstice (początek cyklu Wildworld), zaczęła pisać jeszcze podczas pobytu w szkole, a ukończyła ją w college’u, lecz wydała ją dopiero w 1987 roku. Kolejna, Heart of Valor (kolejna część Wildworld), została wydana już 3 lata później. Żadna z nich nie osiągnęła jednak sukcesu wydawniczego, m.in. dlatego, że skierowane zostały do dzieci w przedziale wiekowym 9-11, nie zaś do nastolatków, jak autorka chciała. Tego samego roku jednak ukazała się pierwsza część Pamiętników wampirów, jej bestsellerowej serii, której sukces okazał się wprost niebywały (co ogromnie zaskoczyło nawet samą autorkę). Cykl był bowiem nie tylko inspiracją do niezwykle popularnego serialu telewizyjnego (i jego spin-offu), ale i wielu kontynuacji, pisanych przez kolejnych autorów oraz ghostwriterów.
Obecnie inspiracją autorki jest bardzo często flora, fauna i otaczające jej chatę na odludziu piękne plaże (Inverness w Szkocji). Jej powieści pełne są postaci silnych, aczkolwiek nie zawsze jednoznacznych i częstokroć bardzo złożonych, kobiet oraz uczą, że w każdym z nas mieszka zarówno dobro, jak i zło.
I jeszcze kilka ciekawostek:
O autorce…
Ma siostrę Judy Lee, która jest półtora roku młodsza od niej.
Na pytanie Jak opisałabyś swoje życie w siedmiu słowach?, odpowiedziała: Byłam dziewczyną, która dorastała opętana przez magię.
Jej życiowe motto to: Umrzeć jako bohater – albo wcale!
Za swój najlepszy nawyk uważa fakt, że gdy sprawy przybierają ciężki obrót, ona sama staje się twarda, zaś jej najgorsza wada to fakt, że, gdy robi się ciężko… chowa się pod stołem!
Uwielbia kakao.
O czytelnikach…
Kocha swoich czytelników (They are my favorite people) i cieszy ją każda wiadomość od nich – czy to poprzez jej stronę w Internecie (ma na niej specjalną zakładkę „Ask L.J.” – „Zapytaj L.J.”), czy to bloga, fanpage’a, e-mail lub tweet.
O prozie, poezji i autorach…
Jej ukochanym współczesnym autorem jest Terry Prachett (marzyła o lunchu z nim), zaś klasykiem – Jane Austen. Ulubieni poeci zaś to Emily Dickinson i Robert Frost.
Fikcyjnym bohaterem, którego podziwia najbardziej jest Sam Vimes, jeden z bohaterów cyklu Świat Dysku, a książką, którą wzięłaby na bezludną wyspę (gdyby musiała wybrać tylko jedną, co prawdopodobnie byłoby jednak mało możliwe) – Straż nocna, czyli 29. tom ww. serii.
O podróżach…
Wiele podróżowała po Europie i Dalekim Wschodzie, a krajami, które najbardziej lubi odwiedzać, są Wielka Brytania (z jej wspaniałymi zabytkami i przepięknymi, bajkowymi wręcz krajobrazami) oraz Japonia (za intensywność, barwność i niewiarygodne zróżnicowanie miejskiego życia oraz wyrafinowane rozkosze górskich scenerii). Ulubione miasto zaś to Londyn.
O filmach i telewizji…
Do jej ulubionych filmów należą m.in.: Siedmiu samurajów, Avatar oraz Iluzjonista. Nie ma za to ulubionego programu telewizyjnego, gdyż po prostu… nie ma czasu na oglądanie telewizji. Własny telewizor (sam telewizor, gdyż nie ma podłączonej telewizji jako takiej!) służy jej jedynie do oglądania filmów. Zapytana zaś o to, kto miałby ją zagrać, gdyby jej życie miało być zekranizowane, odpowiedziała: Angelina Jolie. Nie dlatego, że jesteśmy choć trochę podobne do siebie, ale dlatego, że lubię udawać, że jesteśmy.
O Pamiętnikach wampirów…
Akcja Pamiętników wampirów ma miejsce w Wirginii, gdyż autorka ma tam rodzinę, a małe miasteczka, ich położenie, otoczenie, mieszkańcy czy klimat były niejako jedną z inspiracji do napisania cyklu.
Początkowo Pamiętniki wampirów miały być trylogią (Przebudzenie, Walka, Szał). Za namową fanów autorka dopisała jednak czwartą część (Mrok), a następnie kolejną trylogię cyklu – Pamiętniki wampirów: Powrót. Pozostałe powieści serii napisał ghostwriter.
Postać Meredith była wzorowana na siostrzenicy autorki o tym samym imieniu.
Uważa, że serial oparty na jej bestsellerowej serii jest świetną
historią. Świetnie napisaną, pięknie zagraną, z piorunującą wprost
reżyserią, zdjęciami i muzyką. Poza kilkoma wyjątkami (Nina jako
blondynka, powrót Meredith i kilka innych drobiazgów) nie mogłabym go
udoskonalić
.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia