I nagle wszystko się zmienia…

źródło

Jaka jest młodzież? Czy to jeszcze dzieci chodzące do liceum, czy już prawie dorośli, którzy postępują świadomie i mają swoje życiowe cele? Odpowiedź na to pytanie poznacie po lekturze I nagle wszystko się zmienia, bo to właśnie pełna prezentacja dzisiejszych nastolatków i ich trochę „pokręconego” świata.

Tytuł: I nagle wszystko się zmienia
Autor: Gilles Legardinier
Wydawnictwo: Sonia Draga

Camille jest maturzystką. Wspólnie z najlepszymi przyjaciółmi chce przeżyć ostatni rok liceum najpełniej, jak tylko się da, spędzać z nimi dużo czasu i cieszyć się nastoletnim życiem. Niestety, nie wszystko układa się tak jak powinno. Jedna szokująca wiadomość jest w stanie zmienić całe twoje życie i sprawić, że nic nie będzie już takie jak wcześniej… Tak też się stało. 
Muszę przyznać, że jestem zachwycona tą książką. Większość tych, które czytam, okazuje się ciekawa i w jakiś sposób na mnie wpływa. Niektóre książki zmieniają mój stosunek do pewnych spraw, niektóre uczą czegoś nowego, a niektóre po prostu zapewniają mi przyjemne popołudnie i relaks po trudnym dniu na uczelni czy w pracy. I nagle wszystko się zmienia od początku była dla mnie zagadką. Sięgnęłam po nią, bo uznałam, że może mi się spodobać. A tak na marginesie – uwielbiam koty, w szczególności te małe i słodkie (nie dosłownie, oczywiście)! 
Było miło. Czytałam, czytałam, z każdą stroną coraz bardziej chłonęłam tę młodzieżową opowieść i tak sobie myślę… chyba nie jestem jeszcze aż taka stara, bo wciąż wzbudza we mnie przyjazne wspomnienia i sprawia, że uśmiecham się sama do siebie. Ta powieść jest właśnie taka… pół na pół. Czytając ją, niby się śmiejecie, ale ani na chwilę nie opuszcza was wzruszenie. 
Kto powiedział, że historia nastolatków jest nudna? Każdy z nas chodził do szkoły średniej i wie, że jest to najpiękniejszy czas na zawieranie przyjaźni, przeżywanie miłości i robienie wielu „fajnych” (jako polonistka nie powinnam używać tego słowa, ale użyję, a co mi tam!) rzeczy. W pewnym sensie czujemy się wolni, stajemy się pełnoletni, myślimy, że możemy wszystko. Jeśli się rozmarzyłeś, drogi czytelniku, to znaczy, że doskonale wiesz, o czym mówię. Wielu twierdzi, że powieści młodzieżowe są głupiutkie i pisane „na siłę” – ot, żeby coś napisać. Otóż nie! Może i są takie, które wyłącznie nas odmóżdżają, ale ta z pewnością do tej kategorii nie należy. 
Jest to powieść o młodzieży, ale nie tylko dla młodzieży. Autor porusza takie kwestie, których niektórzy z nas mogą nie rozumieć. Książka obfituje w przemyślenia o życiu, często nawet bardzo filozoficzne i trudne. W I nagle wszystko się zmienia jest wszystko, co może nas zainteresować. Przyjaźń, miłość, rodzina… Nawet kot staje się pełnoprawnym bohaterem historii. Legardinier stworzył lekką, ale nie najłatwiejszą powieść o wartościach, które powinniśmy w życiu cenić. Ukazał obrazki z życia nastolatków nie po to, żeby skierować swoją książkę do młodzieży, ale dlatego, żeby udowodnić, że nie tylko dorośli zmagają się z problemami i nie tylko oni podejmują poważne decyzje. W pewnym sensie przedstawił grupę licealistów, żeby zwrócić naszą uwagę na to, że w wieku 18 lat (oczywiście nie tylko) nie wszystko jest takie kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Wielu niestety uważa, że gdy jest się nastolatkiem, ma się łatwe i spokojne życie. Ach te stereotypy! Co one z nami robią? 
Nie spodziewałam się, że ta książka w jakiś sposób na mnie wpłynie. Sądziłam, że będzie to lekka historia na nudne wieczory, która sprawi, że choć na chwilę oderwę się od codzienności i zapomnę o zmęczeniu. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że tak nie było, ale ta powieść wniosła do mojego życia coś więcej: masę refleksji, które – jeśliby się im dokładnie przyjrzeć – są niezwykle mądre i poruszające. Ponadto pokazała, że nastolatkowie wcale nie muszą być szaleńcami, którzy za flaszkę wódki oddaliby niemal wszystko. 
Ta powieść zachwyca swoim przekazem. Przyjaźń jest przedstawiona jako relacja niezwykła, piękna i cenna, a miłość – uczucie skrywane w głębi serca – rozwija się powoli. Jest też, oczywiście, odrobina (rozsądnego i trochę mniej) wariactwa i zwyczajnej młodzieńczej rozrywki. Słowem, powinniście zaufać rekomendacji znajdującej się na okładce: Będziemy się często uśmiechać, czytając tę książkę, ale to wzruszenie nie będzie nas odstępować na krok, gdyż w pełni obrazuje te emocje, które przeżywamy, poznając rozdział po rozdziale tę wspaniałą historię.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia