Hotel Bankrut

źródło

Dzisiejsze środowisko młodych ludzi ściga się z czasem. By utrzymać samego siebie,  muszą pracować kilkanaście godzin dziennie, jeżeli chcą mieć więcej niż przeciętny człowiek. Przez to brakuje im czasu na miłość, dzieci, a nikt nie chciałby do starości żyć w samotności. Nowa książka Magdaleny Żelazowskiej opowiada o czterech osobach w różnym wieku, których łączy jedno: bankructwo.

 

Tytuł: Hotel Bankrut
Autor: Magdalena Żelazowska
Wydawnictwo: HarperCollins
Na początku poznajemy bohatera o imieniu Leon. Po utracie swojego sklepu przez konkurencję zaczyna on prowadzić lombard. Jego żona nie rozwodzi się z nim, lecz jedynie odchodzi przez bankructwo. Na myśl od razu przychodzi mi to, że żona była z nim tylko ze względu na pieniądze, co w tych czasach jest często spotykane. Nie docenia jego starań. Jednak w życiu bywa różnie i nie jesteśmy w stanie panować nad wszystkim co się dzieje wokół…
Spotykamy także trzy kolejne osoby, które mają ten sam problem, lecz z innych powodów. Prawdopodobnie pisarka chciała pokazać trudy życia dorosłego człowieka gnającego z czasem, pokonując przeciwności, nie zawsze mając wpływ na cokolwiek. Książka z pewnością przypadnie do gustu osobom, które szukają swojego ”ja”, które nie wierzą w swoje możliwości lub myślą, że ich cel jest stracony lub niezmienny.
Postacie  występujące w powieści łączy jedno: czują się zagubione, odrzucone przez los. Jednak wsparcie osób w podobnych sytuacjach wiele daje do myślenia. Pozwalają nam spojrzeć trzeźwo na sprawy, które przekraczają nasze siły. Ludzie z wielkimi chęciami i perspektywami mogą stracić wszystko, na co pracowali całe swoje życie, jednak mogą zyskać coś znacznie więcej. Co – zdradzi tylko książka. Moje odczucia co do tej powieści były na początku mieszane. Miałem wrażenie, że czytam tylko po to, by czytać, ale zmieniło się to po krótkiej charakterystyce bohaterów. Świetnie rozbudowane osobowości: każda inna, w różnym wieku i każda w swoim rodzaju. Podczas czytania nie czułem monotonii, wręcz przeciwnie – autorce udało się stworzyć świat z perspektywy każdego bohatera w zupełnie inny sposób, co może przyciągnąć czytelników. I mnie przyciągnęło, dlatego też w krótkim czasie ją przeczytałem.
Autorka idealnie wpasowała się w klimat XXI wieku. Przytoczyła problematykę czasu i bytu we współczesności. To ciężki temat, lecz niestety – prawdziwy. Każdy z nas w swoim dorosłym życiu może stracić wiele przez niesatysfakcjonujące zarobki czy żmudne stanowisko. Tak właśnie wygląda dzisiejsza Polska.

Leave a comment



Niedzielna Migawka | Redakcja Essentia

2 lata ago

[…] Dzisiejsze środowisko młodych ludzi ściga się z czasem. By utrzymać samego siebie,  muszą pracować kilkanaście godzin dziennie, jeżeli chcą mieć więcej niż przeciętny człowiek. Przez to brakuje im czasu na miłość, dzieci, a nikt nie chciałby do starości żyć w samotności. Nowa książka Magdaleny Żelazowskiej opowiada o czterech osobach w różnym wieku, których łączy jedno: bankructwo. Czytaj więcej… […]

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia