Perełki filmowe

Oczy wielu widzów skupione są obecnie na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes. Większość obecnych w Cannes filmów będziemy mogli oglądać najwcześniej za kilka miesięcy, a często i później. Dlatego warto zerknąć na aktualny kinowy repertuar skrywający w sobie wiele ciekawych tytułów.

 

Dramat

źródło

 

 

 

Tytuł: Cloverfield Lane 10

Reżyseria: Dan Trachtenberg
Obsada: Mary Elizabeth Winstead, John Goodman, John Gallagher Jr.
Data premiery: 22 kwietnia 2016 r.

 

 

Michelle zabiera swoje rzeczy i odchodzi od chłopaka. Kiedy jedzie samochodem, uderza w nią inne auto. Po wypadku kobieta budzi się w podziemnym schronie. Howard, czyli mężczyzna, który się nią opiekuje, twierdzi, że ocalił jej życie. Według niego tajemniczy atak chemiczny skaził planetę, doprowadzając do wyginięcia ludzkości. Zdezorientowana Michelle decyduje się na ucieczkę z domu, nieważne, co spotka na zewnątrz.

Cloverfield Lane 10 reklamowany był jako kontynuacja Projektu: Monster (ang. Cloverfield) z 2008 roku. Okazało się jednak, że to po prostu film rozgrywający się w tym samym uniwersum, niepowiązany prawie wcale z produkcją sprzed ośmiu lat. O ile Projekt: Monster był świetnym monster movie utrzymanym w stylistyce found footage, tak Cloverfield Lane 10 podchodzi do tematu od innej strony.

To, w zdecydowanej większości, klimatyczny dreszczowiec, po części też kino science fiction. Cała historia rozegrana została wśród trójki aktorów na ograniczonej przestrzeni domu. Dzięki dobrze napisanemu scenariuszowi w filmie aż buzuje od emocji. Nigdy nie wiadomo, co jest prawdą, a co kłamstwem. Czy Howard to psychopata więżący niewinną bohaterkę, czy może naprawdę miał miejsce atak chemiczny? Między aktorami jest sporo chemii, a ich życie w bunkrze można by oglądać godzinami. Świetny jest zwłaszcza John Goodman, który, choć grywał zarówno role komediowe, jak i poważne, kojarzony jest najczęściej jako pocieszny, emanujący ciepłem mężczyzna. Tym razem znakomicie sprawdził się jako niejednoznaczny Howard, tworząc kreację godną Oscara (gdyby przyznawano Oscary za tego typu filmy).

 

Komedia/komediodramat

 

 

 

Tytuł: Babka

Reżyser: Paul Weitz
Obsada: Lily Tomlin, Julia Garner, Marcia Gay Harden
Data premiery: 29 kwietnia 2016 r.

 

 

 

Elle niedawno rozstała się z partnerką, z którą przez wiele lat dzieliła życie. Właśnie wtedy przed jej drzwiami pojawia się jej wnuczka Sage. Dziewczyna jest w ciąży i do wieczora musi zebrać sześćset dolarów na aborcję. Zwraca się z pomocą do babci, która jednak jest kompletnie spłukana. Ellen i Sage wybierają się w podróż po dawnych znajomych i partnerach, żeby zebrać wymaganą kwotę.

Babka to komediodramat, który dotyka bardzo głośnego ostatnio w Polsce tematu aborcji. Dystrybutor próbował jedna uniknąć kontrowersji, nie zawierając w opisie informacji, na co zbierana jest kwota. Film jednak w zgrabny sposób dotyka niełatwych tematów. Ellen to postać wyrazista, lesbijka i feministka, zawsze szczera i bezpretensjonalna. Grana jest przez Lily Tomlin, świetną aktorkę komediową, znaną głównie z ról drugoplanowych. Tomlin udało się nie tylko nie przerysować portretu ekscentrycznej babci, ale nadać jej mnóstwa charyzmy i autentyzmu. Film porusza wiele kwestii, ale nie traci przy tym na spójności. Ogląda się go lekko, nieczęsty, ale błyskotliwy humor bawi, a żaden problem nie traci nic ze swojego ciężaru.

 

Film akcji/przygodowy

 

 

 

Tytuł: Kung Fu Panda 3

Reżyseria: Jennifer Yuh, Alessandro Carloni
Obsada (dubbing): Marcin Hycnar, Szymon Kuśmider, Jan Peszek
Data premiery: 1 kwietnia 2016 r.

 

 

Po spotyka swego zaginionego dawno temu ojca. Razem wyruszają do tajemniczej krainy pand, gdzie poznają nowych bohaterów. Niestety w całych Chinach zaczyna grasować zły Kai, pokonujący kolejnych mistrzów kung fu. Po spróbuje wykonać misję niemożliwą – wyszkolić całą wioskę nieporadnych pand, tak by tworzyli zespół nieustraszonych Kung Fu Pand.

Pod względem wizualnym Kung Fu Panda 3 to produkcja z najwyższej półki. Scenografia przestrzeni została zrealizowana z dbałością o detale. Zachwycają piękne, jaskrawe barwy oraz ostre kontury postaci i obiektów. Sceny akcji są rytmiczne i pomysłowe pod kątem choreografii. Trzecia część Kung Fu Pandy to kino może nie odkrywcze, ale dostarczające mnóstwa rozrywki. Sceny walk przeplatane są inteligentnymi wątkami. Jest tu i ostrzeżenie przed gwiazdorzeniem, i dojrzewanie do wzięcia na siebie odpowiedzialności, i inne spojrzenie na własnego siebie. To wszystko składa się na przebojowy film dla całej rodziny.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia