Tropem wielkiego pisarza i poety Paula Coelha

Dzisiaj podążymy tropem doświadczonego i powszechnie znanego autora, który nie miał łatwego początku ani życia, a mimo to nie dał za wygraną i spełnił swoje marzenie z dzieciństwa – został pisarzem. Poznajmy losy Paula Coelha.

0
170

Paulo jest autorem, o którym słyszeli chyba wszyscy, ale nie wszyscy odważyli się sięgnąć po jego książki, a z pewnością jeszcze mniej osób postanowiło w ogóle dowiedzieć się czegoś o tym pisarzu. Chcąc poznać bliżej Paula, zaczęłam przeszukiwać internet z każdej strony i znalazłam wiele ciekawych rzeczy. Zacznijmy jednak od początku.

Paulo Coelho urodził i wychował się w Rio de Janeiro. Już jako dziecko wiedział, że chce zostać pisarzem, chciał uczestniczyć w teatralnym życiu, dobrze się czuł, tworząc. Lecz jego rodzicom to się nie podobało, według nich miał zostać inżynierem jak jego ojciec. Zaplanowali mu przyszłość, z którą nie do końca się zgadzał. Ojciec był tak zdesperowany, że by pozbyć się artystycznej duszy Paula, aż trzy razy wysyłał go do kliniki psychiatrycznej na leczenie (w latach 1966, 1967 i 1968). Chciał, by syn był „normalny”. Mimo że dla nastolatka to dość traumatyczne przeżycie znaleźć się w takim miejscu, szczególnie w tamtych czasach, to nie ma za złe rodzicom, że go tam wysłali, gdyż wie, że chcieli dla niego jak najlepiej. Niedługo potem Paulo związał się z grupa teatralną i został dziennikarzem, jednak w tamtych czasach takie grupy uważano za niemoralne. Poskutkowało to kolejnym pobytem w klinice psychiatrycznej, przez co Paulo jeszcze bardziej zamknął się w swoim artystycznym świecie. Rodzice poprosili o kolejną konsultację, jednak lekarz powiedział im, że Paulo nie cierpi na żadną chorobę psychiczną i po prostu musi nauczyć się stawiać czoło światu. Po tych wydarzeniach Paulo wrócił na studia i wydawało się, że na dobre obrał drogę wybraną przez rodziców. Nie wytrzymał jednak długo; rzucił studia i powrócił do teatru. Jako że w tamtych czasach był modny ruch hipisowski, to Paulo do niego dołączył – nosił długie włosy, dowód osobisty zostawiał w domu, a także zaczął brać narkotyki, gdyż chciał w pełni spróbować hipisowskiego życia.

Paulo Coelho przez wiele następnych lat miał nie lada przeżycia. Razem z muzykiem Raulem Seixasem współpracowali przy tworzeniu piosenek. Paulo napisał dla Raula aż sześćdziesiąt tekstów do utworów, razem zostali członkami Stowarzyszenia Alternatywnego, a nawet razem trafili do więzienia za drukowanie kontrowersyjnych w tamtych czasach ulotek (seria komicznych ulotek, które wzywały do starania się o więcej wolności). Raul został uwolniony po kilku dniach, ale Paula zatrzymano i torturowano za to, że był mózgiem całego tego pomysłu. Udało mu się uwolnić dopiero gdy powiedział, że jest chory psychicznie i już nie raz leczono go w klinice.

Po tych przeżyciach Paulo zdecydował, że ma dość tak zwariowanego życia i chce zacząć żyć normalnie. Zatrudnił się w wytwórni płytowej Polygram, tam poznał też swoją przyszłą żonę, z którą przeprowadził się w 1977 do Londynu, kupił maszynę do pisania i zaczął pisać, początkowo bez większych sukcesów. Rok później powrócił do Brazylii, gdzie znalazł pracę w kolejnej wytwórni CBS – trzy miesiące później Paulo zostawił i pracę, i żonę. W 1979 roku spotkał swoją dawną znajomą Cristinę, którą później poślubił i z którą jest do dzisiaj. Aktualnie mieszkają we Francji, gdzie pisarz przez wiele lat z sukcesami spełniał się w pisaniu książek.

Jednym z największych jego dzieł jest Alchemik, którego udało mu się go wydać w 1988 roku (w 1995 u nas w kraju). Od tamtej pory Paulo został uznany za alchemika słów oraz wielkiego artystę. Paulo pisze w sposób prosty i bezpośredni, przez co wiele osób nie potrafi docenić jego dzieł. Jego książki są niebanalne, w wiele z nich wplótł własne doświadczenia, np. w Walkiriach pisze o czarnej magii, którą sam uprawiał w latach 60. W tej chwili Paulo Coelho ma na swoim koncie dwadzieścia dziewięć książek, z czego dwadzieścia zostało przetłumaczonych i wydanych w Polsce, ostatnia w 2014 roku.

Myślę, że od tej pory wiele z nas spojrzy na tego autora pod innym kątem. Stanie się on dla nas kimś więcej niż tylko człowiekiem od specyficznych książek czy od memów z cytatami. Paulo jest prawdziwym artystą, który wiele przeszedł w życiu, ale mimo to nigdy się nie poddał. Spełnił swoje marzenie o zostaniu pisarzem, jest szczęśliwy, robiąc to, co kocha, i zaraża innych miłością do pisania.

To wszystko w tym „śledztwie”. Dowiedziałam się bardzo dużo o Paulu i mam nadzieję, że nie zanudziliście się, czytając tyle informacji. A może nawet skusiłam was do sięgnięcia po jego książki… Dajcie znać, co sądzicie o tym autorze!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ