James Bond po polsku. Część pierwsza

Zwłoki nagiego mężczyzny powieszone na krzyżu – z pewnością nie jest to częsty widok na Giewoncie. Okazuje się, że zabójca nie zostawił żadnych śladów, a z dnia na dzień pojawiają się kolejne ofiary. Właśnie do tej sprawy zostaje przydzielony nieco ekscentryczny komisarz Wiktor Forst. Śledztwo prowadzone wraz z dziennikarką Olgą Szrebską doprowadzi go do przerażających odkryć, na które znaczący wpływ ma odległa przeszłość…
 
Tytuł: Ekspozycja
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Filia
 
Remigiusz Mróz to obecnie jedno z najgłośniejszych nazwisk polskiej literatury. Na dobre zagościł na polskim rynku wydawniczym, a każda kolejna powieść zbiera coraz większą rzeszę fanów. Wszyscy zgodnie zachwycają się jego talentem do budowania napięcia oraz wychwalają jego styl. Dość długo zwlekałem z sięgnięciem po którąś z książek tego autora, nie byłem jednak pewien, czy to do końca moje klimaty. Mimo to w końcu tego dokonałem. I nie żałuję!
 
Ile tu się dzieje! Ekspozycja intryguje już od pierwszych stron, a autor zręcznie wciąga nas w wir wydarzeń, z których nie wypuszcza do samego końca. Powieść Remigiusza Mroza jest jak istny rollercoaster. Akcja nie zwalnia tu ani na moment, nie mamy żadnych przestojów czy czasu na wytchnienie. Co chwilę tylko rozdziawiamy usta i wytrzeszczamy oczy ze zdziwienia, a czasem wręcz z przerażenia. Pragniemy dowiedzieć się więcej i więcej, i nim się obejrzymy przewrócimy ostatnią stronę. Istne szaleństwo!
 
Na tę niebywałą szybkość czytania bez wątpienia ma wpływ mistrzowskie pióro autora. Remigiusz Mróz pisze w bardzo porywający sposób, który sprawia, że nie jesteśmy w stanie oderwać się od lektury. Jest to jednocześnie niezwykle dojrzały i inteligentny styl, który zadowoli każdego czytelnika. Pomiędzy licznymi makabrycznymi opisami, relacjami pościgów i komentarzy Forsta znajdziemy niebywały humor. Autor wie, jak wprawić czytelnika w dobry nastrój i sprawić, by na jego twarzy pojawił się ogromny banan. Niektóre dialogi są po prostu tak zabawne, że nie sposób powstrzymać się od śmiechu.
 
Przez blisko 500 stron mamy sporo czasu, by dogłębnie poznać naszego głównego bohatera. Komisarz Wiktor Forst to nieustępliwy, niecierpliwy i uparty mężczyzna, który zrobi wszystko, by dopiąć swego. Jest jednak przy tym niezwykle dokładny i rozważny, a jego działania są z reguły przemyślane i wcześniej przeanalizowane. Ponadto, mimo swojej uszczypliwości i zgryźliwości, jest niesamowicie zabawny. Jego po prostu nie da się nie lubić.
 
Sposób poprowadzenia akcji w Ekspozycji od razu skojarzył mi się z filmami o Jamesie Bondzie. Pościgi, strzelaniny, wartka akcja oraz niezniszczalny główny bohater. I tak jak do pierwszych trzech nie mogę się w żaden sposób przyczepić, tak na ten ostatni aspekt muszę trochę ponarzekać. Wiktor Forst jest chyba ze stali. Tyle razy, ile go biją i znęcają się nad nim fizycznie, tyle razy on się wylizuje i natychmiast dochodzi do siebie. Nie powiem, trochę mnie to raziło.
 
Ekspozycja to kryminał na najwyższym poziomie. Wciągająca akcja, zawiła intryga oraz niebanalni bohaterowie. Autor w genialnym stylu połączył wszystkie te elementy, tworząc mądrą i dopracowaną powieść. Muszę przyznać, że tą książką autor narobił mi niemały apetyt na swoje pozostałe tytuły. 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia