Perełki filmowe

Tegoroczny maj był czasem pięknej pogody i kinowych premier świetnych filmów. Warto wybrać się do kina, żeby zobaczyć na wielkim ekranie naprawdę ciekawe tytuły.

Dramat

1463153800970

 

 

 

Tytuł: Z daleka

Reżyseria: Lorenzo Vigas
Obsada: Alfredo Castro, Luis Silva, Jericó Montilla
Data premiery: 6 maja 2016 r.

 

Armando to zamożny mężczyzna w średnim wieku. Zwabia do swojego domu chłopców, oferując im pieniądze. Nie dotyka ich jednak, tylko obserwuje z pewnej odległości. Pewnego dnia ulega fascynacji przystojnym ulicznym chuliganem Elderem. Nastolatek, zachęcony finansowym wynagrodzeniem, regularnie zjawia się w domu Armanda. Między mężczyznami niespodziewanie powstaje zażyła relacja.

Gdyby nie Złoty Lew na zeszłorocznym festiwalu w Wenecji, Z daleka raczej nie weszłoby do polskich kin. Jest to bowiem wenezuelski dramat, fabularny debiut o zniechęcającej wielu tematyce. Prosta historia porusza jednak sporo problemów. Poprzez zderzenie dwóch postaci – bogatego homoseksualisty i ubogiego, wiecznie liczącego na szybki zarobek chuligana, reżyser opowiada o panujących w Wenezueli (i oczywiście nie tylko tam) nierównościach społecznych. Nierównościach, z którymi nikt nie chce walczyć, chyba że ma w tym jakiś interes. Umiejętnie udało się ukazać niejednoznaczną relację miedzy Armandem a Elderem. Czy to miłość, czy rodzicielski związek, a może coś zupełnie innego? Lorenzo Vigas do końca nie daje na to pytanie łatwej odpowiedzi. W Z daleka ważny jest także wątek kryminalny, w którym reżyserowi udaje się umiejętnie wodzić widza za nos.

 

Komedia/komediodramat

nice_guys_teaser_poster_1280

 

 

 

 

Tytuł: Nice Guys. Równi goście

Reżyseria: Shane Black
Obsada: Russell Crowe, Ryan Gosling, Angourie Rice
Data premiery: 20 maja 2016 r.

 

Mięśniak do wynajęcia Jackson i prywatny detektyw Holland nie przepadają za sobą. Obaj jednak zostają wynajęci do rozwiązania tej samej zagadki – zaginięcia młodej dziewczyny. Kiedy mężczyźni stają się celem płatnych zabójców, zmuszeni są połączyć siły. Tym bardziej że wkrótce odkryją, z kim tak naprawdę zadzierają. Sprawa przybiera coraz dramatyczniejszy obrót, lecz mimo ryzyka Holland i Jackson koncentrują się głównie na wzajemnych docinkach.

Dawno nie było w kinach naprawdę dobrej komedii. Nice Guys. Równi goście z wdziękiem wypełniają tę lukę. Shane Black, król komedii kryminalnej, powrócił tu do napisanego prawie piętnaście lat temu scenariusza. Nice Guys to film bardzo w stylu Blacka. Sercem filmu jest więc relacja pomiędzy dwoma zupełnie niepasującymi do siebie osobowościami. Świetni Russel Crowe i Ryan Gosling ujawniają tu spory talent komediowy. Wspomagani są dodatkowo przez znakomitą, 15-letnią Angourie Rice, która wciela się w rolę rezolutnej córki Hollanda. Jak to u Blacka, ogromną zaletą są skrzące się dowcipem dialogi. Operowanie błyskotliwymi wymianami słów reżyser ma opanowane do perfekcji. Nice Guys. Równi goście to świetna rozrywka w duchu kina lat 90.

 

Film akcji/przygodowy

2016-05-09-5092

 

 

 

Tytuł: Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów

Reżyseria: Anthony Russo, Joe Russo
Obsada: Chris Evans, Robert Downey Jr., Sebastian Stan
Data premiery: 6 maja 2016 r.

 

 

W czasie kolejnej misji z udziałem Avengers znów dochodzi do strat w ludności cywilnej. Rosną naciski ze strony polityków, aby stworzyć organ nadzorujący superbohaterów i wydający decyzje o ich zaangażowaniu w akcje militarne. Doprowadza to do rozłamu wśród herosów. Kapitan Ameryka staje na czele grupy przeciwników ustawy, natomiast Tony Stark reprezentuje zwolenników prawa. Tymczasem na horyzoncie pojawia się nowy wróg…

Trzecia część Kapitana Ameryki bywa nazywana, z powodu nagromadzenia na ekranie znanych wcześniej bohaterów, Avengers 2.5. Trudno się z tym nie zgodzić. Jednak, w przeciwieństwie do zeszłorocznego Avengers: Wiek Ultrona, tutaj doskonale udało się wpleść wszystkie postacie w fabułę. Każdy dostaje tu swoje pięć minut (niektórzy oczywiście znacznie więcej), żeby zabłysnąć. Twórcy nie zapominają jednak nigdy, że to film o Kapitanie Ameryce i o jego sporze z Tonym Starkiem. Prawie każda scena ma na siebie jakiś pomysł. Bracia Russo czują bohaterów i wiedzą, jak wykorzystać ich osobowość na korzyść filmu. Nawet dwójka nowych herosów, czyli Spider-Man i Czarna Pantera nie sprawiają, że film staje się przeładowany. Człowiek-Pająk wnosi do filmu mnóstwo humoru i młodzieńczego zapału. Jest w gruncie rzeczy odzwierciedleniem fana, ciągle ekscytującego się zdobytymi mocami. Czarna Pantera z kolei to postać charyzmatyczna, łącząca godny prawdziwego króla szyk (ten kostium! te kocie ruchy!) z prawdziwym niebezpieczeństwem. Nie można także nie wspomnieć o znakomitych scenach akcji. Choreografia walk w filmie jest, bez cienia przesady, mistrzowska. Być może najlepsza, jaką mogliśmy kiedykolwiek oglądać w kinie superbohaterskim.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia