Smutna bajka

 
Smutna bajka

Miałam być królową
w zamku z Twoich snów
Miałeś jasną głową
padać do mych stóp
Ptaki najpiękniejsze
w klatki pozamykać
Perły najcenniejsze
moich ust dotykać
Miałeś dać mi słońce
Złoty promień z nieba
I słowiki drżące
miały dla mnie śpiewać
Miało być jak w baśni
cudnej tajemniczej
Gdzie radość nie gaśnie
i szczęśliwe życie
Miałeś być na zawsze
trwać przy moim boku
Więc na niebo patrzę

Szukam wśród obłoków
Twej postaci cienia
Nasłuchuję kroków
Ach! To tylko marzenia…

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Join 13 other subscribers

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia