Operacja Kino – przestrzeń pozakadrowa

Ramy kadru ograniczają postrzegany przez widza filmowy obraz. Z potencjalnie nieskończonego świata wyłuskują stosunkowo niewielki fragment, czyniąc go skończonym. Gdy kamera zostawia główny temat kadru i skupia się na czymś innym, przyjmujemy, że dana osoba czy obiekt nie rozpłynęły się w powietrzu, ale nadal istnieją – właśnie w przestrzeni pozakadrowej (ang. off screen space).

 

Wyróżniamy sześć sfer przestrzeni pozakadrowej:

1 – z lewej strony
2 – z prawej strony
3 – z góry
4 – z dołu
5 – z przodu, tj. za planem, aż po horyzont
6 – z tyłu, tj. za kamerą

 

Zdarza się, że twórca może naruszać daną sferę. Najsłynniejsze, bo najbardziej zwracające na siebie uwagę, jest tzw. zburzenie czwartej ściany (ang. breaking the fourth wall), czyli tej znajdującej się za kamerą. Wtedy to bohater zwraca się bezpośrednio do publiczności lub daje wyraźnie znać, że wie o jej obecności. Nie jest to zabieg powszechny; twórcy zdecydowanie bardziej wolą udawać, że oglądamy realną rzeczywistość, niż jawnie wskazywać na jej sztuczność. Burzenie czwartej ściany od dawna nie jest jednak w kinie niczym nowym.

Tampopo (1985)

Tampopo (1985)

 

W słynnej scenie w Annie Hall bohater grany przez Woody’ego Allena stoi w długiej kolejce w kinie i jest zmuszony wysłuchiwać tyrad stojącego za nim przemądrzałego mężczyzny wypowiadającego się na temat teorii Marshalla McLuhana. W pewnym momencie zirytowany bohater zwraca się bezpośrednio do widza i dosłownie wyciąga zza kadru samego McLuhana, uświadamiającemu „znawcy” błędne rozumienie jego teorii.

 

W obu wersjach Funny Games (z 1997 r. i 2007 r.) występuje łamanie czwartej ściany. Bohaterowie nie tylko „bawią się” z dręczoną rodziną, ale także z widzem. Droczą się z publicznością, która zdaje sobie sprawę, że ta historia nie będzie miała szczęśliwego zakończenia i zadaje fundamentalne dla przesłania filmu pytanie: po co to oglądasz?

Uwaga, spoilery!

 

W Pod oliwkami Abbasa Kiarostamiego, filmie o robieniu filmu, w jednej ze scen ekipa filmowa nagrywa scenę, którą widzimy w statycznym ujęciu nieruchomej kamery. Aktorzy ciągle psują ujęcia wymagające kolejnych dubli. Po pewnym czasie reżyser wychodzi z przestrzeni pozakadrowej znajdującej się dosłownie za kamerą i poucza aktorów.

 

Tak jak w oryginalnym komiksowym źródle, tak i w filmie Deadpool często łamano czwartą ścianę. Wpisuje się to w konwencję obrazu opartego na samoświadomości ram superhero movie i wiecznym puszczaniu oka do widza.

 

W Charlie gra w filmie Charlie Chaplin w komediowy sposób wykorzystuje grę z dolną ścianą (fragment od 14.16).

 

Wykorzystywanie sfery znajdującej się za ostatnim planem jest w filmach powszechne, w końcu bohaterowie wchodzą przez drzwi, na schody itd. Poniżej przykład Angelusa, w którym wykorzystano tę sferę.

W Jezebel – Dziejach grzesznicy Williama Wylera kamera skupia się na głównej bohaterce, która właśnie zjawiła się na przyjęciu. W pewnej chwili w kadrze niespodziewanie pojawia się ręka mężczyzny, na której uwagę skupia teraz widz. Wtedy kobieta podchodzi bliżej, a kamera lekko się odsuwa, ukazując sylwetkę mężczyzny. Reżyser wykorzystał tutaj efekt zaskoczenia związany z wtargnięciem nowego obiektu w kadr.

 

Przestrzeń pozakadrową możemy sugerować za pomocą takich elementów, jak:

– dźwięk, którego źródło znajduje się poza kadrem
– cienie
– fragment jakiegoś obiektu
– ruch postaci
– nasza wiedza o świecie

Ciekawą przestrzeń pozakadrową korzystającą z wszystkich wymienionych elementów wykreował Robert Bresson w Lancelocie z jeziora.

 

Dźwięk w zamieszczonym fragmencie wydobywa się, kiedy nie widzimy jego źródła. Cienie wskazują na to, że akcja rozgrywa się w południe. Bohaterowie są bardziej cieniami niż realnymi postaciami. Konie widzimy fragmentarycznie – tylko części kopyt czy brzucha. Ruch postaci (rycerze wyciągający ręce po broń, ludzie obserwujący turniej) wskazują na istnienie pozakadrowej przestrzeni. Nasza wiedza o świecie z kolei sprawia, że możemy umiejscowić wydarzenia w czasie. W powyższej scenie zadaniem widza jest odtworzenie przestrzeni z niewielkich elementów danych przez reżysera.

Nie można nie wspomnieć także o Grzegorzu Królikiewiczu, w którego twórczości przestrzeń pozakadrowa pełni kluczową rolę (była nawet tematem jego dyplomu teoretycznego na łódzkiej Filmówce). Poniżej słynna scena zabójstwa z Na wylot (fragment od 08.40).

Tak jak u Bressona, mamy tutaj fragmentaryczność, grę cieniami i dźwiękiem. Bogata inscenizacja pozakadrowa u Królikiewicza wymaga wyobraźni widza, jego aktywności – celem jest współautorstwo odbiorcy w tworzenie filmu.

W poprzednich odcinkach:

1. Wymiary kadru.
2. Kształt kadru.
3. Kadrowanie: kąt i poziom ustawienia kamery.
4. Kadrowanie: wysokość ustawienia kamery.
5. Kadrowanie: odległość kamery.
6. Kompozycja: rodzaje kompozycji.
7. Kompozycja: podział kadru.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia