Poczytaj mi, synku…

Ponieważ jestem matką dwojga całkiem zapalonych młodych czytelników, postanowiłam pochwalić się nimi i jednocześnie podrzucić pomysły na lektury dla dzieci. W moich artykułach będę wam opowiadać, co przeczytały moje smyki, do czego powracają bez końca oraz co ich nie zachwyciło.

 

Mój syn Mateusz ma 9 lat, a zdążył przeczytać już prawie całą serię Harry’ego Pottera. Statystycznie licząc, czyta jedną książkę tygodniowo, chociaż takie do stu stron połyka w jeden wieczór. Natomiast sześciolatka – Lena – jest ewenementem w swojej grupie wiekowej. Kiedy inne dzieci z ledwością dzielą wyrazy na głoski i sylaby, moja córka czyta płynnie nieznane wcześniej teksty. Chwalę się? Może troszkę. Ale jestem ze swoich dzieci dumna, ponieważ nigdy ich do czytania nie zmuszałam. Sami dopytują, kiedy pójdziemy wymienić książki w bibliotece i czy kupię im wymarzone nowości. Takie dzieci to skarb dla zaczytanej mamy!

Na pierwszy ogień pójdą dzisiaj pozycje, którymi zaczytuje się ostatnio Mateusz. Ponieważ, podobnie jak wielu jego rówieśników, jest fanem bardzo popularnej ostatnio gry komputerowej Minecraft, kolekcjonuje wszelkie akcesoria z nią związane. Są to klocki, figurki, gazetki, plakaty i tym podobne gadżety. Ale poza typowymi łapaczami kurzu odkrył również książki, które opowiadają o przygodach w pikselowym świecie. Z jednej strony nie jest to literatura wysokich lotów, z drugiej jednak odciąga od komputera i telewizora, sprawiając, że mój syn z wypiekami na twarzy przewraca kolejne kartki, by uczestniczyć w niezwykłych przygodach. Książki, o których piszę, dzielą się na te na licencji gry oraz te tworzone przez fanów poza oficjalnym nurtem. Dla Mateusza nie liczy się licencja, wystarczy mu fakt, że są to historie opowiadające o jego wymarzonym świecie.

 

W krainie Minecrafta spotykamy wojowników, zombie oraz wieśniaków, którzy hodują zwierzęta i wydobywają minerały. Wszystko stworzone za pomocą malutkich kwadracików. Szczerze mówiąc, osobiście nie pojmuję tego boomu na pikselową grę. Faktem jest jednak, że jej popularność stale rośnie, a zwolenników Minecrafta przybywa. Gracze plasują się w szerokiej grupie wiekowej – od kilku- i nastolatków do całkiem dorosłych już weteranów gier, pamiętających czasy Commodore. Relacje z gry są wrzucane na kanały YouTube i osiągają miliony wyświetleń! Minecraft zdecydowanie nie jest grą edukacyjną, więc jeśli jesteście rodzicami z twardymi zasadami, być może wasze dziecko jej nie zna. Ja pozwalam synowi, pod moją obserwacją i niewielką kontrolą, samemu decydować, w co grać i co czytać.
 
 

W książkach, podobnie jak w grze, bohaterowie są zmuszeni do walki z wrogami. Wspólnym elementem jest zazwyczaj przeniesienie zwykłych dzieci do świata gry za sprawą magicznych wydarzeń. Trochę niczym stara szafa w Narnii czy świstoklik z Pottera. Same powieści można umieścić w przedziale między fantastyką a przygodówką dziecięco-młodzieżową. Główni bohaterowie, w pojedynkę lub w grupach przyjaciół, mierzą się z ciemnymi mocami, które zawładnęły grą. Postaci w wieku mojego syna pozwalały mu się z nimi utożsamiać i równocześnie przeżywać niesamowite przygody. Jasno nakreślony podział na dobrych i złych, często poruszany motyw współpracy i przyjaźni – to zdecydowane plusy tych książkowych pozycji. Mogę je polecić szczególnie chłopcom, których trudno oderwać od komputera czy konsoli. Być może historie o ich ulubionej grze zachęcą do czytania i pozwolą rozwijać wyobraźnię, a nie tylko nabijać kolejne levele w grze.

 

W następnym wpisie z cyklu opowiem wam o tym, jaka jest najukochańsza bajkowa postać mojej córki. Jeśli oczywiście zechcecie.

* Wszystkie zdjęcia zostały wykonane przez autorkę tekstu.

 
 

Leave a comment



bastcilk doptb

1 rok ago

Good write-up, I am regular visitor of one?¦s site, maintain up the nice operate, and It’s going to be a regular visitor for a lengthy time.

follow url

1 rok ago

Some times its a pain in the ass to read what blog owners wrote but this web site is rattling user genial! .

see this site

1 rok ago

You are my inspiration , I own few blogs and often run out from to brand.

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia