Siostry

0
202

Kiedy pierwszy raz spojrzałam na okładkę, zakochałam się. Jest bardzo wymowna i sprawia, że wyobraźnia rozpoczyna pracę na pełnych obrotach. Zastanawiałam się, co znajdę w środku. Po przeczytaniu krótkiej informacji od wydawnictwa jedynie pobudziłam myślenie. Jednak nadal nie wiedziałam, jakie tajemnice mogę odkryć, czytając tę powieść. Przyznam jedno: warto było!

Tytuł: Siostry
Autor: Claire Douglas
Wydawnictwo: W.A.B.

Abi to kobieta, która straciła w swoim życiu wiele – najważniejszą osobę, siostrę Lucy. Najgorsze, że poza nią utraciła również chłopaka i przyjaciela. Oddzieliła się od rodziców grubym murem. Musiała zacząć brać antydepresanty. Ponadto popadała w paranoję. Miało się to skończyć wraz ze spotkaniem na ulicy niejakiej Beatrice. To siostra bliźniaczka, która proponuje jej wspólne zamieszkanie. Abi, niewiele myśląc, zgadza się na propozycję. Wszystko się zmienia, kiedy zazdrość Beatrice zmienia domową atmosferę w piekło. Kobieta postanawia zostać i walczyć o swoje. Niestety, pozory mogą zmylić każdego.

Bohaterka jest jedną z tych udręczonych osób przez zły los. Ponadto ciągłe myślenie o wypadku i obwinianie siebie o śmierć najbliższej przyjaciółki sprawiają, że traci nad sobą panowanie. Robi rzeczy, o których nigdy w życiu by nie pomyślała. Jest kimś, kogo nie rozpoznaje w lustrze. To dość złożona postać, jednak dzięki temu cała fabuła ma jakiś sens. Poznajemy Abi jako kogoś, kto potrzebuje nieznanego leku na swój smutek i zal w sercu. Jest zagubiona w danej sytuacji, jednak nie do końca chce polegać na starych przyjaciołach, których sama opuściła, lecz dla nich ona nadal pozostaje w ich sercu. Jest postacią nieco skomplikowaną ze względu na swoje problemy psychiczne. Ktoś, kto nigdy nie miał do czynienia z depresją, nie może jej w pełni zrozumieć. To okrutna choroba tworząca wiele barier, które nie jest łatwo przezwyciężyć. Izolujemy się, a zarazem chcemy być z kimś blisko. I tak się dzieje z Abi, która decyduje się na wspólne mieszkanie z bliźniakami. Chce być blisko nich, a zarazem nie rozumie tego, co dzieje się wokół niej. Leki i resztki zdrowego rozsądku są jej wybawieniem. Jednak co zrobić, gdy ani jedno, ani drugie jej nie pozostało?

Sama powieść w sobie ma coś szalonego, złego i bardzo, ale to bardzo intrygującego. Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Czemu Abi musiała akurat trafić na bliźniaków? Czemu tak bardzo się do nich przywiązuje? Czemu nie rezygnuje, gdy staje się niebezpiecznie? Tyle pytań, a odpowiedzi niewiele. Książka jest obszerna i może się wydawać, że przez to jest też rozwlekła. Ale to tylko pozory, bo każda chwila się tu liczy. Czasami zaledwie jedno spojrzenie w bok sprawia, iż uzmysławiamy sobie – po kilkuset stronach – jak wiele mogłoby się zmienić, gdybyśmy tam nie spojrzeli. Czy bliźniacza więź może być aż tak silna? Czy jest w stanie doprowadzać do tak karygodnych czynów? Co ukrywa Beatrice? Kim tak naprawdę jest? A może, kim nie jest?

Powieść wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Jestem pewna, że jeszcze nie raz sięgnę po tę książkę. Z ciekawości, by spróbować dostrzec to, co wcześniej ominęłam. Zauważyć rzeczy, które teraz mogą na mnie wpłynąć. Przeczytać o fałszu, ułudzie i marazmie; o niepewności, zdradzie i kłamstwie; o sile bliźniaczej więzi, która może być czymś dobrym i jednocześnie niezmiernie niebezpiecznym. Polecam!

wab-logo

ZOSTAW ODPOWIEDŹ