W świecie jasnowidzów

W totalitarnym państwie Sajon kontakt z zaświatami to srogie przestępstwo. Nastoletnia Paige Mahoney jest jednym z najpotężniejszych jasnowidzów, dlatego każdego dnia musi się ukrywać, by nie zostać złapana przez polujących na takich jak ona żołnierzy. Kiedy więc zostaje schwytana i przetransportowana do tajemniczej Kolonii karnej Szeol 1, wie, że nie spotka jej nic dobrego…

Tytuł: Czas żniw
Seria: Czas żniw (tom 1)
Autor: Samantha Shannon
Wydawnictwo: Sine Qua Non

 

Muszę przyznać, że sięgając po Czas żniw, miałem całkiem spore oczekiwania względem tej powieści. Po wysłuchaniu i naczytaniu się tylu pozytywnych opinii na jej temat miałem nadzieję na świetną książkę. Jednocześnie obawiałem się nieco, że jak przyjdzie co do czego, to nie sprosta moim wymaganiom i się nią rozczaruję. Po lekturze książki mogę powiedzieć tylko jedno: Czas żniw w żadnym stopniu mnie nie zawiódł, a nawet przerósł moje najśmielsze oczekiwania.

Gdy rozpoczynałem swoją przygodę z Czasem żniw, miałem spore trudności z „wbiciem” się w powieść. Już od pierwszej strony zostałem zalany przez zupełnie nową terminologię, ogromną liczbę bohaterów oraz całkowicie inny świat. Przyzwyczajenie się do tego wszystkiego było niemałym wyzwaniem. Niejednokrotnie musiałem korzystać ze słowniczka umieszczonego na końcu książki, który miał pomóc z oswojeniem się ze wszystkimi pojęciami. Również mapa oraz spis kategorii jasnowidzów znajdujące się na kartach powieści były sporą pomocą.

Jednak moje trudności z przyzwyczajeniem się świadczą o czymś niezwykle istotnym. O tym, że Samantha Shannon poświęciła naprawdę dużo czasu, żeby wymyślić te wszystkie rzeczy oraz żeby je szczegółowo dopracować. Nie ma tu mowy o jakimkolwiek przypadku czy niedopowiedzeniu. Wszystko zostało skrupulatnie przemyślane i zaplanowane, za co należą się autorce słowa uznania. Żeby wykreować zupełnie nowy świat z taką liczbą bohaterów oraz z jeszcze większą liczbą pojęć, które nigdy wcześniej nie istniały, trzeba być naprawdę zdolnym pisarzem.

Kiedy przebrniemy przez kilkadziesiąt pierwszych stron i na dobre wejdziemy do świata jasnowidzów, akcja nabiera jeszcze większego tempa. Zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń i razem z Paige przemierzamy kolejne zakątki Szeolu 1. Dzięki pierwszoosobowej narracji mamy sporo czasu, żeby zaprzyjaźnić się z główną bohaterką, co nie jest właściwie takie trudne. Dziewiętnastolatka jest sympatyczną, szczerą dziewczyną bez wygórowanego ego czy niewspółmiernego mniemania o sobie. Czasami może razić jej chwilowa naiwność lub brak zdecydowania, jednak ostatecznie Paige jest naprawdę miłą bohaterką, która potrafi zdobyć sympatię czytelnika.
 
Świat przedstawiony Czasu żniw jest niezwykle drobiazgowy i szczegółowo dopracowany. Wszystko jest stworzone zupełnie od nowa, nie ma żadnych zapożyczeń z innych dzieł czy inspiracji. Samantha Shannon przyłożyła się i wykonała kawał dobrej roboty. Dzięki plastycznym opisom i zrozumiałemu stylowi autorki nie ma szans, żeby się pogubić. Ciągle nie mogę pojąć, jak wielki trzeba mieć talent i wyobraźnię, żeby stworzyć coś tak wspaniałego. Warto także zaznaczyć, że jest to debiut literacki Samanthy Shannon! Po prostu – WOW.

Powieści Samanthy Shannon ma naprawdę spory potencjał i wszystkie predyspozycje, by stać się jedną z najpopularniejszych książek dla młodzieży. Ta książka po prostu zasługuje na rozgłos i popularność. Nie zdziwię się, jeśli za parę lat dołączy do takich sław jak chociażby trylogia Igrzysk śmierci. Warto pamiętać, że jest to dopiero pierwszy tom aż siedmioczęściowego cyklu. Czas żniw stanowi świetny początek serii oraz jest bardzo wysoką zaliczką na to, że kolejne tomy będą jeszcze lepsze.

Czas żniw to wyższy poziom literatury młodzieżowej. Od dawna nie spotkałem się z tak mądrą, dopracowaną i jednocześnie wciągającą książką. Powieść Samanthy Shannon zachwyci nie tylko nastolatków, do których głównie jest skierowana, ale także czytelników, którzy szukają w literaturze czegoś więcej. Z pełną odpowiedzialnością mogę wam polecić tę pozycję. Jestem pewien, że się nie zawiedziecie.

Leave a comment



bastcilk doptb

1 rok ago

Hmm is anyone else encountering problems with the images on this blog loading? I’m trying to find out if its a problem on my end or if it’s the blog. Any suggestions would be greatly appreciated.

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia