Kruczy chłopcy znowu w akcji, czyli Złodzieje snów

Sny są czymś tajemniczym. Czymś, czego nie można kontrolować. Tkwią w naszej podświadomości, podsuwając obrazy, gdy tylko zamkniemy oczy i odpłyniemy. Są krainą, w której możemy przeżyć coś, co może nigdy nie zdarzyć się w naszym życiu. Niekiedy wydają się tak realne, że mamy wrażenie, jakby to wszystko naprawdę miało miejsce. Są w nich nasze pragnienia, obawy, a także to, co bezpowrotnie utraciliśmy. A gdybyśmy mogli wyciągać przedmioty z własnych snów? Cenne rzeczy, pamiątki z przeszłości, a nawet… ludzi?

Tytuł: Złodzieje snów
Cykl: The Raven Cycle (tom 2)
Autor: Maggie Stiefvater
Wydawnictwo: Uroboros

 
Ronan Lynch ma sekret, który musi ukrywać przed wszystkimi, nawet przed samym sobą. Potrafi wykradać przedmioty z własnych snów. Ale z każdym kolejnym razem robi się to coraz bardziej niebezpieczne, a fantazje stają się realniejsze. Na dodatek pewien Szary Mężczyzna szuka przedmiotu, który umożliwia zabieranie rzeczy ze snów i jest pewien, że to właśnie Ronan jest w jego posiadaniu. Ale nie tylko Ronanowi grozi zagrożenie. Blue, Gansey oraz Adam również zmagają się z losem. Czy poradzą sobie z przeciwnościami i odnajdą legendarnego Króla Kruków?
 
Po pierwszej części miałam naprawdę wiele pytań, na które chciałam poznać odpowiedzi. Ale po przeczytaniu Złodziei snów stwierdzam, że jest ich jeszcze więcej. Już na samym początku zostałam wciągnięta w świat pełen magii i nie chciałam opuszczać go nawet na chwilę. W efekcie w jeden dzień przeczytałam całą książkę, a trzeba przyznać, że do najcieńszych nie należy. I nie żałuję ani chwili, którą jej poświęciłam. 
 
Akcja przeplatała się z zagadkami i coraz to bardziej zdumiewającymi tajemnicami. Z wielkim podekscytowaniem przewracałam kolejne strony, aby dowiedzieć się więcej i więcej. Autorka bardzo sprytnie to wszystko sobie obmyśliła. Atmosfera była wprost niesamowita. Magiczna, tajemnicza, a czasami nawet nieco przerażająca. A to dzięki wątkom fantastycznym, które zostały wprowadzone. Linie mocy, dziwny las i motyw zabierania przedmiotów ze snów to dopiero część tego, co zaserwowała czytelnikom Maggie Stiefvater. 
 
Postacie były świetnie wykreowane. Każda z nich miała własną historię, czasami nawet wstrząsającą. Nie spotkałam jeszcze grupki przyjaciół, która tak bardzo by się różniła, a jednocześnie była sobie nawzajem tak potrzebna. W tej części uwaga została skupiona głównie na Ronanie. Był dość odpychającą postacią, ale po bliższym zapoznaniu z jego przeszłością nawet go polubiłam. A jego zdolności wydawały się wprost niesamowite. Przeczytałam wiele książek fantastycznych, ale wykradanie przedmiotów, a nawet żywych istot ze snów? Tego jeszcze nie spotkałam.
 
Moją ulubioną postacią w dalszym ciągu pozostał Gansey – intrygujący chłopak, pragnący za wszelką cenę odnaleźć Króla Kruków. Skradł moje serce już w pierwszej części, a w tej zachwycił mnie jeszcze bardziej. Ale zaczynam się o niego coraz bardziej martwić. Bo to, w co się wplątał, nie wygląda za ciekawie i obawiam się, że nie skończy się to dla niego zbyt dobrze. 
 
Wątek romantyczny w dalszym ciągu był zaledwie tłem wydarzeń, ale zaczęło się robić coraz bardziej interesująco. Wspomnę też, że główna bohaterka miała przechlapane – nie mogła wdawać się w bliższe relacje z chłopakami, chyba, że zapragnęłaby zabić miłość swojego życia. Bardzo mnie ciekawi, jak autorka zadecyduje się to rozwiązać, bo brak tej wiedzy męczy mnie już od pierwszych stron Króla Kruków
 
Podsumowując, Złodzieje snów to fascynująca kontynuacja cyklu. Jest pełna zaskakujących zwrotów akcji i mrocznych tajemnic, a wszystko wypełnione zostało magicznym klimatem. Ta książka okazała się świetna i muszę przyznać, że zakochałam się w tej historii. Z niecierpliwością wyczekuję Wiedźmy z lustra. Szczególnie po cliffhangerze, który autorka zafundowała w epilogu. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści i polecam ją każdemu fanowi fantastyki. Zdecydowanie warto poświęcić na nią swój czas.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia