#KONKURS 4

Dla fanów Wspaniałego stulecia również przygotowaliśmy niespodziankę! Wystarczy, że odpowiecie na krótkie pytanie i nasza patronacka Aleksandra może znaleźć się w waszych rękach! Do dzieła.

Warunki konkursu

  1. Należy być fanem naszego profilu
  2. Odpowiedzieć w komentarzu na pytanie

    Co zmienił(a)byś na świecie, gdybyś miał(a) jakąkolwiek władzę?

  3. Macie czas do 10 listopada!

 

Leave a comment



Paulina Nowak

2 lata ago

Cudownie byłoby mieć jakąkolwiek władze i wykorzystać ją do dobrych celów. Razem z władzą w parze idą pieniądze. Gdybym miała pieniądze postarałbym się o to, aby ludziom żyło się lepiej. Nie musieli by głodować. Jestem osobą bardzo wrażliwą na ludzką krzywdę. Kiedy w różnych stronach świata ludzkość spotyka tragedia, klęska żywiołowa czy zamachy, nie umiem przejść obok tego obojętnie. Nie potrafię zrozumieć dlaczego tak się dzieje i dlaczego ludzie muszą tak cierpieć, albo dlaczego inni są tak okrutni by krzywdzić drugiego człowieka. Chciałabym wiele zmienić. Przede wszystkim poprawić warunki życia ludzi i zadbać o ich bezpieczeństwo. Karać tych, którzy mordują niewinne osoby. Dbać o ludzi, bo to oni są przyszłością świata.

Dorota

2 lata ago

Hmmm gdybym miała władzę CAŁKOWITĄ, z pewnością zakończyłabym wszystkie wojny i zapobiegła niesprawiedliwości. Ale jeśli byłaby to ograniczona władza, stworzyłabym dodatkowy dzień wolny w tygodniu na czytanie książek. I wprowadziłabym finansowe korzyści dla tych, którzy zamieniliby telewizory i komputery na książki. Już w salach z noworodkami w tle leciałyby czytane bajki.. Stworzyłabym w każdym kraju, mieście takie miejsca, w których mogliby się spotykać czytelnicy, pisarze i rozmawiać o książkach w każdej chwili. Całodobowe „czytalnie”, w których można pić gorąca herbatę lub wino, otulić się kocem, wziąć kota na kolana i…czytać!

Aneta

2 lata ago

Moją „jakąkolwiek wladzę” ograniczylabym na poczatek do mojego wlasnego kraju, do Polski. Jest tyle rzeczy do zrobienia! Najpierw trzeba zadbac o szpitale i panstwowy system leczenia. Trzeba skontrolowac zapisy prawne i martwe prawo zastapic nowym, takim, ktore bedzie mozna egzekwowac. Chcialabyk zadbac o to, zeby kazde dziecko mialo co jesc i zeby dzieci z domow dziecka takze mialy dobry start w zycie. Zeby poslowie i senatorowie zarabiali mniej, wtedy wiecej zostanie na potrzeby panstwowo-spoleczne (patrz Szwajcaria). Zaiwestowalabym w rozwoj kulturalny w szkolach, staralabym sie poprawic czytelnictwo (patrz Czechy i Szwecja). I najwazniejsze chyba to jakos pracy i placy – to byloby niezmiernie trudne zadanie… Byloby ogromnie duzo do zrobienia! Ale byloby warto. 🙂

Jola

2 lata ago

Mając władzę zmieniłabym nasze władze,bo mnie doprowadzają do szału kłamstwem,obłudą i brakiem tolerancji!Czuję się ostatnio jakby osaczał nas wielki pająk z tysiącami macek i powoli zaciskał pętlę na naszych szyjach,a to jest niemiłe uczucie!

Magdalena Flis

2 lata ago

Pistaralabym się o to,żeby nigdy żadne dziecko nie zaznało głodu i przemocy ze strony dorosłych. Krótko i na temat.

lidka

2 lata ago

Gdybym ja miała władzę? Hmmm! Działoby się, działo!
Wykluczyłabym całą dotychczasową władzę
Napisała wszystko od nowa, jak najszybciej, na samym poczatku mojej władzy…. Tak abym pamiętała jeszcze jak to jest byc zwykłym szarym człowiekiem.
Zmieniłabym szkoły
Więcej praktycznej wiedzy za młodu, później dbać o to aby ludzie kształcili się na wysokim poziomie, zmieniłabym szpitale, starała się pomóc biednym dzieciom
Wpoiłabym w naród czytanie! 😀
I wiele innych rzeczy
A jak władza uderzyłabym mi do głowy to chciałabym (prosiłabym o to zanim zaczęłabym rządzić) aby mnie gdzieś wywieźli aż znowu przypomnę sobie jak to jest być zwykłym szarym człowiekiem… 🙂

Aneta

2 lata ago

Chciałabym by świat był bezpieczniejszy.

Jagoda G

2 lata ago

Gdybym miała taką władzę, na świecie zmieniłabym przede wszystkim ludzi i ich mentalność, tak aby zaczęli się przejmować nie tylko sobą ale i innymi (dotyczy w szczególności rządzących). Zlikwidowałabym również nierówności społeczne. Może to banalne, ale zagwarantowałabym pokój na świecie, tak aby każdy czuł się bezpiecznie 🙂

Anna

2 lata ago

Świat nie jest idealnym miejscem, a wszyscy chcielibyśmy by był miejscem pełnym pokoju, miłości, by nie było na nim głodu, strachu, śmierci, ni choroby.
To co bym zmieniła, zależałoby od tego jaką władzę bym posiadała. Gdybym miała „boską władzę”, jednym pstryknięciem palców stworzyłabym raj na Ziemi. Tyle, że nikt takiej władzy nie posiada. Natomiast „jakąkolwiek władzę” posiadam teraz. Mogę każdego dnia sprawiać, by ten świat stawał się choć odrobinę lepszy. Wcale tak mało od nas nie zależy, jesteśmy niczym cegiełki, jednej wielkiej konstrukcji, jednocząc się, możemy zdziałać cuda. Każdy z nas posiada władzę czynienia dobra, dbania o siebie nawzajem i o nasz świat. Jeśli wszyscy zrozumiemy jaką władzę posiadamy, razem zmienimy świat na lepsze.

Monika Stanisławska

2 lata ago

Gdybym miała jakąkolwiek władzę to na pewno chciałabym zaprzestania wojen, spokoju i miłości.Jednak tak by chciało wielu z nas.Ja mając władzę chciałabym żeby wszystkie dzieci miały co jeść i nie chodziły głodne, żeby od małego nie były przymuszane do pracy ponad ich siły ale żeby mogły się uczyć, mieć dostęp do książek i wiedzy ale również aby miały swój czas wolny.

Zuzanna J

2 lata ago

Gdybym mogła, chciałabym zadbać przede wszystkim o tych najmniejszych i najsłabszych. Skupiłabym się na dzieciach. Postarałabym się o zapewnienie im godnych warunków życia, o dobrą edukację, opiekę zdrowotną. Dlaczego właśnie o dzieci? Bo są bezbronne. Bo rodzice którzy sami często pochodzą z biednych, niewykształconych czy patologicznych rodzin nie są w stanie im tego zapewnić.
Skupiłabym się na każdym jednym maluchy. Za kilkadziesiąt lat to oni będą rządzić naszym krajem, pracować na nasze emerytury i to w ich rękach będzie spoczywał nasz los.

sprochniala

2 lata ago

Przede wszystkim wsparłabym finansowo rodziny, które cierpią biedę. Niejednokrotnie dzieci zabierane są rodzicom, dlatego że nie mają oni pieniędzy, zarabiają zbyt mało. Nie dopuściłabym do takich sytuacji, dziecko powinno być z rodzicami o ile rodzice o nie dbają i go kochają. Wprowadziłabym dofinansowania dla bibliotek, wiele ma bardzo stare zbiory książek, które nikt nie chce czytać, a nie mają pieniędzy na zakup nowych pozycji. Wprowadziłabym książki napisane w XXI w. jako lektury szkolne. Wydaje mi się, że np. seria książek o Percym Jacksonie i Bogach Olimpijskich byłaby bardziej przystępna, zrozumiała i przyjemna do czytania niż mitologia. Chciałabym poprawić władzę sądowniczą, aby niewinne osoby nigdy nie były skazywane. Chciałabym również zwalczyć terroryzm, byłoby to bardzo trudne, do pewnego stopnia nawet nierealne. Chciałabym również, aby starsi ludzie nie czuli się samotni i pominięci. Często rodziny o nich zapominają, więc wprowadziłabym zajęcia, dzięki czemu nigdy nie czuliby się samotnie.

Edyta Ch.

2 lata ago

Bardzo trudne pytanie…tyle rzeczy zasługuje na zmianę! Zastanowiłam się zatem, jaką drobną zmianą, taką na miarę ludzkich (a nie boskich) możliwości, zapoczątkowałabym lawinę pozytywnych wydarzeń. Wyszło mi, że ludzi należy nauczyć empatii oraz rozmowy. Nie chodzi o stworzenie jednego języka, zrozumiałego dla wszystkich nacji, ale o to, że warto wczuć się w czyjąś sytuację, wysłuchać argumentów i spróbować dojść do satysfakcjonującej obie strony drogi postępowania. Wiadomo, że nie jest łatwo osiągnąć kompromis, ale ile korzyści by to przyniosło, gdyby ludźmi nie kierowała żądza, upór i interesowność! Władza byłaby mi potrzebna po to, aby na początku zmusić podwładnych do wysłuchania mnie. Widzę rzesze wpatrujące się we mnie i siebie na wysokim podeście. Unoszę rękę i zapada absolutna cisza…teraz już nie muszę krzyczeć o rozsądek, wystarczy…poprosić o rozmowę 🙂

Joanna Katarzyna

2 lata ago

Co zmieniłabym na świecie, gdybym miała jakąkolwiek władzę? Bardzo dobre i zarazem mądre pytanie.
Zmieniałabym wiele ale metodą „małych kroczków”, nie : ) nie wszystko ale zacznę od początku.
Po pierwsze przeznaczyłabym sporą część budżetów państwowych na wynalezienie leków na nowotwory i inne śmiertelne choroby. „W kupie siła” jak to mówią.
Z przyczyn oczywistych zabroniłabym posiadania i używania broni, narkotyków, dopalaczy, itp.
By zagwarantować pokój na świecie podpisałabym ze wszystkimi państwami pakt o nieagresji i zapewnieniu wszelkiej pomocy w razie gdyby jedno znalazło się w szczególnej sytuacji ( kataklizmy, klęski urodzaju, itd. ). Chciałabym by moje dziecko nie zaznało co to wojna, głód i przedwczesna śmierć.
Zależałoby mi również na wyrównaniu dochodów społeczeństwa, by zatrzeć granicę między ludźmi mega bogatymi i tymi żyjącymi w skrajnym ubóstwie.
Zatroszczyłabym się o dzieci, aby każde miało równy dostęp do szkolnictwa, podstawowej opieki zdrowotnej i podstawowych potrzeb takich jak pożywienie czy choćby woda i by miały szczęśliwe dzieciństwo, a później udany start w dorosłość.
Wymusiłabym na swoich doradcach oczywiście takowych bym miała : ), by służyli narodowi, a nie zaspokajali swoje szeroko rozumiane potrzeby i interesy.
Ludzie starsi również zostaliby otoczeni przeze mnie opieką, by ich starość przebiegała godnie w jak najlepszych warunkach.
Wsparłabym także samotnych rodziców, dzieci z rozbitych rodzin tak aby ich życie nie polegało na martwieniu się o jutro, a na życiu tu i teraz.
Zajęłabym się korupcją, malwersacjami na światową skalę, przemocą szeroko rozumianą a winnych srogo ukarała, tak by byli przestrogą dla reszty społeczeństwa.
Starałabym się wpłynąć na ludzi choć jeszcze nie wymyśliłam jak, by byli bardziej otwarci na potrzeby innych, wrażliwsi na otaczający świat, mniej skupieni na sobie i mniej zawistni a nade wszystko szczęśliwsi i bardziej zadowoleni.
Tyle na szybko przyszło mi do głowy. Władza jakakolwiek w moich rękach z pewnością zostałaby dobrze wykorzystana. Tego jestem pewna : )

Magdalena Cacek-Ganc

2 lata ago

Gdybym miała jakąkolwiek władzę zmieniłabym nastawienie ludzi do siebie. Żyjemy w naprawdę ciężkich czasach i tyle co sobie dokładamy swoją wzajemną wrogością. Zdecydowanie jeżeli miałabym coś zmienić to zwiększenie życzliwości między ludźmi

Małgosia

2 lata ago

Gdybym miała jakąkolwiek władzę:
– zaostrzyłabym przepisy dotyczące karania morderców, gwałcicieli, sprawców przemocy domowej
– odebrałabym wysokie pensje polityków wręczając im najniższą krajową, wprowadziła nakaz uczestniczenia we wszystkich obradach i zebraniach
– zmieniłabym system edukacji, tak aby poza normalnymi lekcjami, odbywały się również takie, które uczyłyby radzenia sobie w życiu (naprawianie podstawowych domowych sprzętów, wypełnianie urzędowych pism, umiejętność posługiwania się najważniejszymi programami komputerowymi, których wymagają pracodawcy podczas poszukiwania zatrudnienia)
– zorganizowała kampanię mającą na celu przypominanie mieszkańcom jak ważne jest pozytywne podejście do życia, codzienne używanie słów ,,proszę, dziękuję, przepraszam”, zrezygnowanie z wulgaryzmów, chęć rozwiązywania problemów w sposób pokojowy itp.
– wprowadziła ustawy, które jasno określałyby sposób w jak dbać o środowisko i wyznaczały wysokie kary pieniężne połączone z karami pozbawienia wolności, za nieprzestrzeganie przepisów
– zapewniłabym dostęp do opieki medycznej oraz lekarstw również osobom nieubezpieczonym, środki przekazywane przez obywateli starałabym się inwestować w taki sposób aby powstałe zyski, w całości refundowały lekarstwa, tak aby każdego było stać na dbanie o swoje życie i zdrowie 🙂

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia