Refleksyjnie o przemijaniu

W zeszłym roku Dygot Jakuba Małeckiego wywołał niemałe zamieszanie wśród polskich czytelników. Zbierając same pochlebne recenzje, odbił się szerokim echem zarówno wśród czytelników, jak i krytyków. Mnie również zachwycił i obecnie jest jedną z moich ulubionych polskich powieści. Jednakże Jakub Małecki nie spoczął na laurach i rok później – powraca. Czy jednak Śladom udało się powtórzyć sukces jego poprzedniej książki?
 
Tytuł: Ślady
Autor: Jakub Małecki
Wydawnictwo: Sine Qua Non
 

 
Styl Jakuba Małeckiego urzeka już od pierwszych stron. W piórze tego pisarza jest coś hipnotyzującego i niezwykle intrygującego. Coś, co sprawia, że mimowolnie się nim zachwycamy i nie jesteśmy w stanie oderwać się od lektury. Dzięki niemu przez książkę się wręcz płynie. Małecki zapewnia nam kalejdoskop literackich zabiegów oraz nietypowych rozwiązań. Poetycki język, plastyczne opisy oraz przemyślanie poprowadzona akcja sprawiają, że lektura Śladów to czysta przyjemność.
 

Jakub Małecki jak mało kto potrafi stworzyć tak niesamowity klimat. Podobnie jak w Dygocie, tak i teraz pisarzowi idealnie udało się przemycić elementy metafizyczne, duchowe do świata realnego. Mimo że w Śladach realizmu magicznego nie jest wcale tak dużo, to i tak wyczuwalna jest specyficzna atmosfera, która w pełni pochłania czytelnika. Autor zabiera nas do świata snów i marzeń, z którego już nigdy nie będziemy chcieli wyjść.

Ślady w bardzo umiejętny sposób wpędzają nas w stan zadumy i refleksji. Czytając poszczególne opowiadania, myślimy nie tylko o losach bohaterów, ale przede wszystkim – o własnym życiu. Książka zmusza nas do refleksji, jednak nie robi tego w sposób nachalny. Jakub Małecki wyłącznie porusza jakiś temat i zostawia nas z nim samych. Daje nam możliwość zadumy i kontemplacji, jednak nie wpaja w nas swojego myślenia, zostawiając tym samym pole do własnej interpretacji.

Mogłoby się wydawać, że krótka forma, jaką są opowiadania, nie może wywrzeć wielkiego wpływu na czytelnika. A jednak – Śladom się to udaje! Małecki niejednokrotnie bierze na tapet niewygodne i trudne kwestie, mocno wpływając tym samym na odbiorcę. Jednakże ani razu nie stara się zrobić z tego przygnębiającego, tragicznego dzieła. Porusza dość trudne tematy, ale pisze o nich w bardzo przystępny sposób. Sprawia to, że książka, mimo poruszanej tematyki, nie jest aż tak „ciężka”.

Ślady to zbiór intrygujących opowiadań o niezwykłym klimacie. Jakub Małecki połączył w nich metafizyczny świat snów i marzeń z brutalną rzeczywistością. Niełatwa tematyka spotyka się tu z plastyczną narracją, a poetycki styl idealnie je dopełnia. To pięknie napisana, zmuszająca do refleksji historia wielu osób, wśród których każdy odnajdzie siebie. Autor utrzymuje wysoki poziom, jaki zaprezentował z Dygocie. Tym samym potwierdza swój kunszt oraz klasę jako autora oraz utwierdza swoją pozycję wśród najlepszych polskich pisarzy młodego pokolenia. Tę prozę warto poznać!

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia