Ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony…

Tylko prawdziwy Potterhead wie, jak długo czekałam na kolejne spotkanie z Harrym Potterem i jego świtą (mimo że tym razem nie byli oni głównymi bohaterami historii). „Karmiąc” się szczątkowymi informacjami (starałam się omijać dłuższe wywody na temat sztuki teatralnej), niecierpliwie czekałam na chwilę, gdy ponownie wejdę do świata, który pierwszy raz odwiedziłam 16 lat temu. Kiedy w końcu nadeszła chwila, gdy otrzymałam swój egzemplarz Przeklętego dziecka i przeczytałam raptem dziesięć stron, wiedziałam, że będę do niego wracać tak samo często jak do poprzednich siedmiu części.

Tytuł: Harry Potter i przeklęte dziecko
Autorzy: J.K. Rowling, Jack Thorne, John Tiffany
Wydawnictwo: Media Rodzina

Cała opowieść zaczyna się w momencie, w którym zakończyły się Insygnia Śmierci. Na dworcu King’s Cross, który w ciągu całego swojego istnienia widział wiele magicznych powitań i pożegnań, zbierają się rodziny młodych czarodziejów, którzy nie tylko kontynuują, ale również rozpoczynają swoją przygodę ze Szkołą Magii i Czarodziejstwa. Swoje pociechy odprowadzają również Potterowie i Weasleyowie. Mimo wsparcia ze strony matki oraz pokrzepiających słów ojca Albus Potter nie może pozbyć się wrażenia, że osławiony Hogwart nie będzie dla niego ostoją spokoju i bezpieczeństwa. Młody Potter nie zdaje sobie również sprawy z tego, że każda podjęta przez niego decyzja będzie miała swoje konsekwencje zarówno w teraźniejszości, jak i przyszłości.

Zaczynając przygodę z Przeklętym dzieckiem trzeba pamiętać o jednej istotnej kwestii (dzięki temu czytelnik zrozumie, dlaczego jest tak, a nie inaczej, i jak to wszystko ma się do całości) – jest ono książkowym wydaniem scenariusza sztuki, którą po raz pierwszy wystawiono 30 lipca 2016 r. na londyńskim West Endzie – stąd podział na akty i role, co dla niektórych może być niezwykle kłopotliwe. Faktem jest, że książkę czyta się niezwykle szybko (dla mnie aż za szybko), a sensacja goni sensację.

Cieszyło mnie, że historia w  żadnym wypadku nie była przesłodzona. Okazało się, że nawet wielki Harry Potter może się wypalić, a trudy życia codziennego mogą być gorsze niż walka z Sam Wiesz Kim (chyba nawet sam Wybraniec nie spodziewał się, że wychowanie dzieci może być takie trudne, a niekiedy nawet sprawiające ból).

Harry, w tym pogmatwanym, pełnym emocji świecie nie ma idealnych odpowiedzi. Doskonałość jest poza zasięgiem ludzkości, poza zasięgiem magii. W każdej pięknej chwili szczęścia kryje się kropla trucizny: świadomość, że ból powróci. Bądź szczery wobec tych, których kochasz. Pokaż swój ból. Cierpienie jest rzeczą równie ludzką jak oddychanie.

Idealnie zostały nakreślone relacje Albusa i Harry’ego, co w dużej części pomagało zrozumieć motywy, jakimi kierował się młody Potter, gdy zaczął wtrącać się w sprawy, które wcale nie powinny go interesować. Można śmiało powiedzieć, że sposobem bycia, swoją arogancją i ironicznymi wypowiedziami Albus przypominał bardziej dziadka niż ojca.

Bardzo podobało mi się przedstawienie Scorpiusa Malfoya, który jako osoba blisko spokrewniona z rodziną, którą określono jako krętaczy i śmierciożerców, okazał się niezwykle wrażliwym i potrzebującym ciepła chłopcem (razem z Alem tworzyli zgrany duet).

Niewątpliwym strzałem w dziesiątkę były również retrospekcje wcześniejszych zdarzeń, połączone z „co by było gdyby”. Myślę, że będzie to prawdziwa gratka dla tych czytelników, którzy nieraz zastanawiali się nad tym, jak wyglądałby świat czarodziejów, gdyby to jednak zło zwyciężyło.

Jedynym elementem, który może sprawiać trudność odbiorcom (w szczególności tym mającym problemy ze skupieniem), są znaczne przeskoki w czasie (będąc w jednym miejscu, za moment możemy znaleźć się w tym samym miejscu, ale rok później). Jednak wprawny czytelnik i z tym sobie poradzi.

Moim zdaniem Harry Potter i przeklęte dziecko jest niezwykle udanym (choć tak innym) powrotem do historii, którą niegdyś żył każdy nastolatek. Mimo że wszyscy dorośliśmy, magia w dalszym ciągu w nas pozostała – i wygląda na to, że tak będzie już zawsze.

WydawnictwoMediaRodzina-3

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia