Życie z traumą

Życie naznaczone traumą może być prawdziwym piekłem. W listopadzie wydawnictwo Feeria przygotowało premiery dwóch książek podchodzących do tego problemu w dwojaki sposób – realistyczny i fantastyczny.

 

Co mnie zmieniło na zawsze

  

 

Tytuł: Co mnie zmieniło na zawsze

Autor: Amber Smith
Gatunek: powieść obyczajowa
Liczba stron: 380
Data premiery: 9 listopada 2016 r.

 

 

 

Eden zawsze była dobra w byciu dobrą. Rozpoczęcie nauki w liceum nie zmieniło tego, kim była. Ale w nocy, podczas której najlepszy przyjaciel jej brata ją zgwałcił, świat Eden wywrócił się do góry nogami. Co było kiedyś łatwe, teraz jest skomplikowane. Co i kogo Eden kiedyś kochała, teraz nienawidzi. Co postrzegała jako prawdę, teraz jest kłamstwem. Nic nie ma już sensu, i choć wie, że powinna komuś o tym powiedzieć, nie potrafi tego zrobić.

W swojej debiutanckiej powieści Amber Smith podjęła trudny, wzbudzający kontrowersje temat gwałtu. W ciekawy sposób podzieliła książkę na cztery rozdziały obrazujące cztery lata licealnej nauki, które w zamierzeniu miały ukazywać długotrwałe skutki gwałtu. Pomysł ten został jednak zmarnowany, gdyż przedstawianej historii brakuje prawdziwej głębi. Książka obiecuje szersze, rozciągnięte w czasie spojrzenie na ofiarę gwałtu, ale zamiast tego pomija kwestie, które pokazują stopniowe popadanie w traumę, przechodząc od razu do silnych uczuć. Gwałt to punkt wyjścia – autorka zapełniła cztery licealne lata serią samych negatywnych wydarzeń, które nie sprawiają, że książka zyskuje na wartości. Relacje dziewczyny z rodziną i przyjaciółmi są jednowymiarowe, a większość postaci zlewa się w jedną masę.

Co mnie zmieniło na zawsze nie jest książką okropną, ale nie dodaje do nierzadko podejmowanego tematu nic nowego ani nie oferuje innej, interesującej perspektywy. Z książek o podobnej tematyce zdecydowanie bardziej warto przeczytać choćby klasyczne już Mów!.

 

Bardziej martwa  być nie może

 

 

Tytuł: Bardziej martwa być nie może

Autor: Katie Alender
Gatunek: horror
Liczba stron: 456
Data premiery: 24 listopada 2016 r.

 

 

 

Minęły trzy miesiące, od kiedy Alexis była bezradnym świadkiem nagłej śmierci Lydii Small, i jedyne, czego teraz pragnie, to powrót do normalności. Ale normalni ludzie nie widzą rozkładających się ciał na zdjęciach. Nie muszą radzić sobie z regularnymi pojawieniami się złego ducha Lydii, które czasem przeradzającą się w przerażające ataki. Na początku wydaje się, że Small chce się zemścić tylko na Alexis, ale wkrótce okaże się, że prawda jest inna…

To ostatnia część trylogii Złe dziewczyny nie umierają stanowiącej połączenie powieści młodzieżowej z horrorem. W każdej części mamy do czynienia z innym duchem o odmiennej historii (była już nawiedzona lalka i demon żyjący w książce). Na zakończenie autorka przedstawiła ducha budzącego największy strach. Tak, jak w poprzednich częściach, zjawa nie jest szczególnie przerażająca (zwłaszcza dla miłośników horrorów), ale budzi przyjemny efekt niepokoju. Atmosferę rozluźnia dodatkowo nieco sarkastyczny humor. Całkiem dobrze zostały zaprezentowane postacie. Lydia „odnajduje się” doskonale w roli złego ducha, a po Alexis widać sporą przemianę. To całkiem dobre zwieńczenie cyklu przyjemnych powieści młodzieżowych z dreszczykiem.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia