Książka – Twoja idealna druga połówka

Są walentynki, a wy zastanawiacie się, jak to jest, że wasza najlepsza przyjaciółka spędza ten dzień ze swoim chłopakiem, a wy jesteście skazane na książkę? Nie martwcie się. Postaram się was przekonać, że chłopak nie zawsze równa się miłość doskonała. Książka też świetnie się sprawdza jako druga połówka. 

Powód pierwszy: książka przeniesie cię do innego świata

Chłopak codziennie tylko utwierdzi cię w przekonaniu, że idealne życie jest niemożliwe. Sprowadzi cię na ziemię, mówiąc, że liczy się tylko to, co tu i teraz (czyt. to, co na obiad). Co z tego, że sama studiujesz i pracujesz, a wolne popołudnie choć raz na jakiś czas chciałabyś przeznaczyć na względny odpoczynek – bo co to za odpoczynek, skoro po męczącym tygodniu tak naprawdę nic ci się nie chce, a i tak musisz siłą wyciągnąć się z łóżka i ogarnąć to, co nieogarnięte? Z pomocą przychodzi książka, która pozwoli ci przenieść się do innego świata i pomarzyć na jawie, gdy twój chłopak smacznie śpi, bo jest niepojęcie zmęczony po pracy 🙂 

Powód drugi: książka nie jest zazdrosna

Ile to razy odmawiałaś sobie spotkań z przyjaciółmi, bo twój chłopak ma dzień wolny i chcesz poświęcić mu czas, a okazywało się, że doskonale poradziłby sobie bez ciebie (bo skoro ma wolne, w końcu może pograć w ulubioną grę bez wyrzutów sumienia, że marnuje czas)? No właśnie! A ile razy chłopak zarzucał ci, że zamiast siedzieć z nim w domu wychodzisz do kina z przyjaciółką? Książka nigdy nie będzie o ciebie zazdrosna – cierpliwie poczeka na to, aż będziesz mogła wziąć ją do rąk i trochę poczytać. Dlaczego? Ona po prostu wie, że ją kochasz. A mężczyźni to duzi chłopcy przekonani, że jesteś ich własnością i musisz o nich dbać nawet kosztem siebie 🙂 

Powód trzeci: książka zawsze cię wesprze

Jakie szczęście, że nie ma jednego gatunku książek. W zależności od nastroju możesz sięgnąć po jakąkolwiek. Jesteś smutna? Poczytaj jakąś komedię, która skutecznie poprawi ci humor. Jesteś zmęczona? Sięgnij po romans, który swoją lekkością sprawi, że się zrelaksujesz, a nerwy związane z egzaminem czy kłopotami opuszczą cię szybciej niż przejęły nad tobą kontrolę. Do wyboru, do koloru: książki nigdy ci nie zabraknie. A chłopak? Wystarczy, że wyjdzie z kolegami na piwo. Nawet przyjaciółka nie może ci zagwarantować, że będzie na każde twoje zawołanie. Książka jest wierna niczym sługa. 

Powód czwarty: z książką nigdy się nie pokłócisz 

Nawet jeśli okaże się, że książka, którą czytasz, nie jest ciekawa – nigdy się z nią nie pokłócisz. Możesz nią jedynie rzucić o ścianę (ale który czytelnik o zdrowych zmysłach tak postąpi?). Z chłopakiem możesz pokłócić się o byle co – niewyniesione śmieci, nieposprzątany pokój, brak czasu czy kolejną imprezę z kolegami.

Powód piąty: książka nie robi ci wyrzutów, że wydałaś pieniądze na… książki 

W życiu nie chodzi tylko o to, żeby jeść i się ładnie ubierać (no bo opłacić mieszkanie trzeba – w przeciwnym razie nie będziesz miała miejsca na czytanie!). Książka nigdy nie powie ci, że źle zrobiłaś, bo wydałaś kolejne ciężko zarobione pieniądze na inne książki. Ona z przyjemnością spędzi swój czas wolny z innymi książkami, no i doskonale wie, że ją kochasz – gdyby tak nie było, kupiłabyś wszystkie oprócz niej! Chłopak może cię strofować do woli, bo nie kupiłaś mu piwa, a książka… nie pije 🙂

Powód szósty: nie musisz mówić, że boli cię głowa, gdy nie masz ochoty czytać

Książka jest stworzeniem na tyle wyrozumiałym, że zdaje sobie sprawę z tego, że po całym dniu spędzonym w pracy przed komputerem możesz nie mieć chęci na czytanie. Chłopak raczej niełatwo przyjmie to do wiadomości (no bo jak to, on ma czas i ochotę, a ty niby jesteś zmęczona? napij się wody i przestań marudzić!). 

Powód siódmy: porządne książki będą zawsze…

…a męscy faceci to gatunek niemalże wymarły. Wśród mężczyzn nie ma „bestsellerów”, a nawet jeśli są – wszyscy już zajęci. Zastanawiasz się, co jest z tobą nie tak, a prawda jest taka, że to z NIMI wiele jest nie tak. Trudno znaleźć odpowiedniego partnera, a jak już go znajdziesz, musisz o niego dbać, bo przecież może odejść. Książek nigdy nie zabraknie. Dobrych tym bardziej. 

Powód ósmy: książka cię nie zdradzi

Co z tego, że jesteś piękna i kochana, skoro pewnego dnia twojemu chłopakowi może uderzyć do głowy sodówa i pójdzie szukać innej? Oni tacy są. Wydaje im się, że władają światem. Książka nigdy cię nie zdradzi, zawsze zostanie w tym samym miejscu i nawet jeśli po raz piąty tylko zetrzesz z niej kurz, nie ucieknie z nadzieją, że może w końcu ją przytulisz i zechcesz poświęcić jej choć pół godziny swojego wolnego czasu. 

Powód dziewiąty: wchodzi się dwa razy do tej samej książki! 

Znasz powiedzenie, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki? To nic, że używasz go w niepoprawnym znaczeniu (jakie jest poprawne?), przyjęło się na tyle, że każdy nieudany związek to właśnie nim się tłumaczy. Książka to co innego – im więcej razy po nią sięgasz, tym lepiej, bo możesz z niej wynieść coś innego, a czytana pierwszy raz książka, która okazała się nieciekawa, za drugim razem może cię zaskoczyć. Chłopak raczej cię nie zaskoczy… ale może kilkukrotnie rozczarować. 

Powód dziesiąty: książce nie musisz się tłumaczyć

Książka rozumie, mimo że myślisz, że jest tylko rzeczą. Cieszy się, kiedy poświęcisz jej czas, ale gdy pewnego dnia będziesz wolała się spotkać z przyjaciółką czy wybrać się na weekend do rodziny, nie musisz prosić jej o zgodę i obiecywać, że wszystko nadrobicie po twoim powrocie. Ona poczeka. A chłopak… będzie cię namawiał, żebyś jednak została, albo po prostu pójdzie się napić z kolegami. Książka się nie obrazi i nie będzie chciała się na tobie odegrać! W końcu… ma tylko ciebie 🙂 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia