Wszystko, czego nie wiecie o… „Amadeuszu”

Amadeusz Miloša Formana to film kultowy, rzadki okaz wystawnego widowiska, które jest przy tym inteligentne i porusza ciekawe kwestie. To starcie geniuszu z przeciętnością w genialnych interpretacjach F. Murraya Abrahama i Toma Hulce’a nie zestarzało się ani trochę, chociaż od premiery minęło już ponad 30 lat.

Zapraszam na porcję ciekawostek o niezwykłym filmie Formana.

Uwaga! Niewielkie spoilery!

Podczas kręcenia sceny, w której Salieri pisze mszę żałobną dyktowaną mu przez Mozarta, Tom Hulce umyślnie opuszczał niektóre kwestie, żeby zdezorientować F. Murraya Abrahama. Chciał osiągnąć wrażenie, że Salieri nie był w stanie w pełni zrozumieć dyktowanej mu muzyki.

Kilku profesorów muzyki stwierdziło, po przestudiowaniu wszystkich tonacji muzycznych wystukanych na fortepianie w ciągu filmu, że żadna z nich nie została zagrana niepoprawnie w porównaniu z tym, co słyszymy w tym samym momencie. Innymi słowy – to, co widzisz, jest tym, co słyszysz.

Don Giovanni w filmie był kręcony na tej samej scenie, na której po raz pierwszy wystawiono tę operę.

 

Kiedy wygrał Oscara za najlepszy film roku, Laurence Olivier prezentował nagrodę. Wszedł na podium, otworzył kopertę i powiedział: Amadeusz. Sęk w tym, że zapomniał najpierw przeczytać nominowanych.

Tylko cztery plany filmowe musiały zostać zbudowane na potrzeby produkcji: pokój szpitalny Salierego, mieszkanie Mozarta, schody oraz teatr wodewilowy. Wszystkie pozostałe znaleziono w okolicy.Mozart przyćmiewa Salierego, modyfikując marsz, który napisał on dla cesarza. Przekształcona wersja to tak naprawdę Non piu andrai, farfallone amoroso, oryginalny utwór Wolfganga Amadeusza Mozarta z Wesela Figara.

Miloš Forman nalegał, żeby aktorzy grający główne role zachowali swoje amerykańskie akcenty i zamiast na zmianie ich skupili się na swojej postaci i występie.

Przygotowując się do roli, F. Murray Abraham nauczył się dyrygować i czytać nuty.

Przypuszcza się, że chłopiec, do którego uśmiecha się Mozart podczas przyjęcia, kiedy gra na fortepianie, to młody Beethoven.

W jednej ze scen Mozart nazywa Christopha Willibalda Glucka nudnym i mówi, że nie lubi Georga Friedricha Händela. Jednak Gluck i Händel byli jednymi z ulubionych kompozytorów prawdziwego Amadeusza.

Christoph Willibald Gluck

Georg Friedrich Händel

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Twierdzi się, że pomysł na dziwny śmiech Mozarta został zaczerpnięty z odniesień, jakie pojawiły się w listach napisanych przed dwie kobiety, które go spotkały. Opisały go jako zaraźliwie lekkomyślny i brzmiący jak metal skrobiący o szkło. Jednak cytaty nie zostały oficjalnie potwierdzone. Nie ma żadnych wskazówek, kto napisał listy, do kogo ani kiedy. Z braku kolejnych cytatów twierdzenia o historycznych dowodach śmiechu Mozarta powinny być traktowane, w najlepszym razie, jako wątpliwe. Robert L. Marshall w książce Film as Musicology: Amadeus (Film jako muzykologia: Amadeusz) stwierdził, że nie ma absolutnie żadnego historycznego dowodu na tę specyficzną cechę. Nie mamy po prostu ani jednego współczesnego świadectwa, które mówiłoby, jak brzmiał Mozart, kiedy się śmiał. Marshall wyjaśnił, że śmiech Mozarta w filmie to dramatyczny środek wyrazu, który symbolizuje drwiący śmiech bogów. Odnosi się do słów Salierego w filmie: Drwij ze mnie. Śmiej się! To nie był śmiech Mozarta, ojcze, to był Bóg. Bóg śmiał się ze mnie przez ten obsceniczny chichot.

 

Praga (rodzinne miasto Miloša Formana) idealnie zastępowało Wiedeń, gdyż pod rządami komunistów rzadko spotykano tam nowoczesne anteny telewizyjne, plastik i asfalt.

Dekoracje sceniczne i kostiumy potrzebne do realizacji opery oparto na oryginalnych szkicach z premiery.

Amadeusz znajduje się w doborowej grupie filmów, które zdobyły Oscara za najlepszy film roku, ale nigdy nie trafiły do piątki najbardziej dochodów produkcji box office’u.

Kilka prawdziwych (albo przynajmniej uważanych za autentyczne) wydarzeń z życia Mozarta zawarto w scenariuszu. To m.in. interludium pomiędzy małym Mozartem a Marią Antoniną Austriaczką oraz komentarz cesarza, że Uprowadzenie z seraju ma za dużo nut.

Czysta, niewyrażona miłość Salierego do Catariny Cavalieri zostaje zszargana przez uświadomienie sobie, że Mozart z nią spał. W rzeczywistości Catarina sypiała z Salierim, nie z Mozartem.

Catarina Cavalieri

Catarina Cavalieri

 

Przygotowując się do roli, Tom Hulce analizował nagrania wybuchowej gwiazdy tenisa Johna McEnroe’a, który zwykł wpadać w złość podczas gry na korcie.

Ścieżka dźwiękowa filmu zajęła 56. miejsce na liście przebojów Billboardu, czyniąc z niej jeden z odnoszących największe sukcesy album muzyki klasycznej wszech czasów.

Według książki Johna Harknessa The 1999 Academy Awards Handbook Maurice Jarre w swojej przemowie po odebraniu Oscara za muzykę do filmu Podróż do Indii (1984) wyraziła wdzięczność za to, że Amadeusz nie otrzymał nominacji za najlepszą muzykę (Best Original Score). Żart polegał oczywiście na tym, że żadna partytura z filmu nie była oryginalna.

Cały film kręcono przy użyciu naturalnego światła. Aby uzyskać dla kilku scen odpowiednie rozpraszanie się światła, operatorzy zasłonili okna kalką kreślarską.

Role

Tim Curry i Mark Hamill byli kandydatami do roli Mozarta. Zagrali go już wcześniej w spektaklach na Broadwayu. Wystawianych dodatkowo w tych samych latach: 1980–1983. W przesłuchaniach brali także udział Mel Gibson, Mick Jagger i Sam Waterston.

Tim Curry (w środku) w roli Mozarta. Po lewej Ian McKellen jako Salieri

Mark Hamill w roli Mozarta

Mark Hamill w roli Mozarta

Mel Gibson (1984)

Mel Gibson (1984)

Mick Jagger (1984)

Mick Jagger (1984)

Sam Waterston (1985)

Sam Waterston (1985)

W początkowym etapie produkcji do roli Mozarta wybrany został młodziutki Kenneth Branagh, ale Miloš Forman zmienił swoje zdanie i zdecydował się na obsadzenie w głównych rolach amerykańskich aktorów.

Kenneth Branagh (1984)

W wywiadzie dla programu The One Show w 2013 r. Andrew Lloyd Webber powiedział, że oferowano mu rolę Mozarta, ale odrzucił ją.

Andrew Lloyd Webber (w środku)

Andrew Lloyd Webber (w środku, 1984)

Pierwotnie w roli Konstancji obsadzona była Meg Tilly, ale naderwała ona więzadło w nodze podczas ulicznego meczu piłki nożnej dzień przed tym, kiedy miało rozpocząć się nagrywanie scen z jej udziałem. Aby znaleźć jej zastępstwo, przeprowadzono zdjęcia próbne z Elizabeth Berridge i Diane Franklin. Rolę dostała oczywiście Berridge.

Meg Tilly (1983)

Meg Tilly (1983)

Diane Franklin w filmie „Lepiej umrzeć” (1985)

Jeffrey Jones zastąpił Iana Richardsona w roli cesarza Józefa II.

Ian Richardson (1985)

Ian Richardson (1985)

Simon Callow, jeden z członków obsady, grał rolę Mozarta w spektaklu z 1979 r. Była to pierwsza adaptacja sztuki Petera Shaffera Amadeusz, na której oparto także film.

Simon Callow (po lewej)

Simon Callow (po lewej) w roli Mozarta

Elizabeth McGovern, która otrzymała nominację do Oscara za swój występ w poprzednim filmie Miloša Formana Ragtime (1981), brała udział w zdjęciach próbnych do jednej z ról w produkcji.

Elizabeth McGovern (1984)

Elizabeth McGovern (1984)

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia