Top 5 rzeczy, których nie powinniście robić podczas apokalipsy zombie

1
357

Zastanawia was, co by się stało gdyby nagle rozwinął się jakiś wirus, z którym nie mamy szans, a żywe trupy zaczęłyby wstawać z ziemi. Ja już co nieco na ten temat wiem i dlatego chciałbym się z wami podzielić swoimi przemyśleniami na temat tego, czego nie należałoby robić podczas apokalipsy zombie. Prosiłbym was jednak, żebyście do tego tematu podeszli luźno. Tak więc pora na kolejną top 5 z mojej strony.

Miejsce 5. Broń palna nie zawsze jest na topie. Wielu z was pewnie myśli, że z żywymi trupami najłatwiej poradzić sobie za pomocą pistoletu czy karabinu. Muszę was jednak zawieść, tak nie jest. Po pierwsze, huk, jaki wywołacie, strzelając z broni palnej, sprowadzi na was większą grupę zombie, a tego raczej nikt nie chce. No, chyba że jesteście masochistami. Po drugie, kule szybko się kończą, jak ktoś wykorzystuje je nieumyślnie. Jak mamy przed sobą jednego trupa, to co lepiej zrobić – zastrzelić dziada czy zadźgać? Moim zdaniem to drugie będzie bezpieczniejsze i raczej ten zombiak nic wam nie zrobi. Pod warunkiem, że dobrze posługujecie się bronią białą.

Miejsce 4. Nie bawimy się w komandosów. Jeżeli ktoś z was chociaż raz widział jakikolwiek film czy serial o żywych trupach, wie, że jedynym sposobem, żeby je zdjąć, jest zniszczenie ich mózgu. Najlepszą bronią do tego jest oczywiście broń biała lub balistyczna, pod warunkiem, że umiemy z niej korzystać. W Polsce spokojnie możemy mieć w domu kuszę wodną, gorzej natomiast jest z innymi brońmi, tak samo jak z bronią białą. Jeżeli nie mamy w domu nic w tym stylu, to na sam początek powinien wystarczyć nam śrubokręt. (Słyszę śmiech na sali?). Wielu może to zdziwić, bo przecież najlepszą bronią na zombie jest nóż. Owszem, ale nie taki zwyczajny, który możemy znaleźć w kuchni.

hqdefault

Miejsce 3. Las to nie toi toi. Rozbolał cię brzuch? Bolesny problem? Jesteś w środku lasu, a przed chwilą uciekałeś przed stadem zombie. Wiesz, że musisz, ale wiesz też, że nie możesz. Rozumiem, że masz dylemat. Dam ci radę. Nie załatwiaj się w lesie! Nie, gdy jesteś tam sam. Wiem, samemu niby łatwiej, ale podczas apokalipsy zombie mógłbyś zmienić zdanie. Będąc na odludziu, masz większe szanse na trafienie na szwendacza. Dlatego polecam ci korzystać z miejsc, w których obecnie przebywasz z grupą. Nie masz jej? Jak nie, to jest już sprawa do kolejnego miejsca w tej topce. Wracając jednak do tematu, innym najlepszym miejscem do załatwienia się są stacje paliw czy więzienia. Pod warunkiem oczywiście, że nie ma tam nikogo, kto lubi zjadać ludzkie mięso. I teraz już nie koniecznie mówię o zombie.

L2E9O8h7Q0g0y1G4q0M6v6l3Y278B062

Miejsce 2. Ekipa to podstawa. Wow, myślisz, że samemu przeżyjesz całą apokalipsę zombie, bez pomocy z zewnątrz, tak samo jak Gabriel czy Michone z TWD? Ten pomysł automatycznie odpada. Grupa to podstawa. Oczywiście ważne jest, ilu ma członków i czy wszyscy się dogadują. Bo gdy zachodzi spór o jakąś błahostkę, łatwo można trafić na niebezpieczeństwo, którego nikt nie zauważy. Zastanawiacie się pewnie teraz, ile powinna mieć członków. Zależy to oczywiście od możliwości wykarmienia. A bądźmy szczerzy, jest to jeden z większych problemów świata pełnego żywych trupów.

the-walking-dead-6-sezon-1-bolum.-filmloverss

Miejsce 1. Jedzenie i leki – nie zapominajmy o tym! No i przechodzimy do rzeczy najważniejszej. Chcesz przeżyć, przygotuj sobie już teraz zapas puszek z dość długą datą przydatności. Bo normalne jedzenie raczej po paru miesiącach, nawet po paru dniach na nic ci się zda. Nie zapominaj również o wodzie, bo bez jedzenia możesz przetrwać dłużej, ale bez wody już nie za bardzo. Przechodząc dalej, jeżeli na coś chorujesz, nie odstawiaj leków. To, że wybuchła apokalipsa, nie oznacza, że ktoś specjalnie na tę okazję cię uzdrowił. Dalej musisz walczyć z chorobą, a do tego jeszcze z truposzami. Tak więc skoro już to wiesz, to znaczy, że masz chyba jeszcze jakieś szanse, żeby przeżyć w takim świecie.

p7ok_zaskakujacy-zabojcy-spermy

Uff, liczę na to, że ten post choć w małym stopniu was zainteresował. Jeżeli interesują was takie tematy, dajcie znać. Trzymajcie się, czytelnicy.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ