Najlepszy scenariusz napisało życie

0
258

Ten miniserial to nie fikcja, ale autentyczne wydarzenia. Dokument trwa 273 minuty, a jego akcja rozgrywa się na przestrzeni ponad dwudziestu lat. W roli głównej Robert Durst – amerykański milioner podejrzany w związku z zaginięciem żony i morderstwem przyjaciółki oraz sąsiada. Wszystko wskazuje na niego, a jednak brak na to jakichkolwiek dowodów. Czy na pewno?

Tytuł: Przeklęty. Życie i śmierci Roberta Dursta
Reżyseria: Andrew Jarecki
Rok: 2015

To ciekawe, ale gdyby nie sam Robert Durst, pewnie dokumentu by nie było. To on sam zgłosił się do reżysera i zgodził się opowiedzieć o wszystkim ze swojej perspektywy. Jaki miał w tym cel? Chciał wybronić się przed spoczywającymi na nim oskarżeniami? A może miał ochotę na wywołanie większego rozgłosu na swój temat? Robert Durst to czarna legenda – jak twierdzą Amerykanie.

Produkcja HBO nakręcona jest w taki sposób, aby zachęcić widza do dokumentu. Zawiera więc elementy kryminału, takie jak rekonstrukcje zdarzeń, które zostały dokładnie przeanalizowane przez scenarzystów. Serial podzielony jest na 6 odcinków, a każdy z nich teoretycznie opowiada o innym etapie życia milionera i innych oskarżeniach. Koniec końców i tak wszystko przeplata się ze sobą, tworząc jedną całość. Historię poznajemy z perspektywy różnych osób: policjantów, adwokatów Dursta, jego oskarżycieli, sędziów, a także przyjaciół i rodzin jego domniemanych ofiar. Niektórym dokument może wydać się nudny. Niestety, takie produkcje mają do siebie to, że przedstawiają fakty bardzo skrupulatnie i akcja toczy się między przeszłością i teraźniejszością, co może wywoływać lekką dezorientację. Jednakże należy przyznać, że reżyser wykonał swoje zadanie bardzo dobrze i dokument jest wart uwagi.

Robert Durst to osoba, która od samego początku wydawała mi się bardzo irytująca. Jego sposób wypowiedzi, kłamstwa i ton głosu wywoływały u mnie nerwowość. Dodatkowo jego spojrzenie, które nie miało w sobie krzty emocji i dobroci, sprawiało, że stał się on osobą, której inni się po prostu boją. Na pierwszy rzut oka niepozorna, starsza osoba. Czy ktoś taki mógłby popełnić zarzucane mu czyny? Trzeba przyznać, że jest on bardzo intrygującą inteligentną osobą, zdołał bowiem przekonać do swojej wersji wydarzeń wiele osób.

Ukrytym celem dokumentu staje się próba osaczenia Dursta i doprowadzenie do tego, aby zaczął czuć się niepewnie. Jednym słowem: wyciągnięcie z niego licznych informacji pod pretekstem wywiadu. Co przynosi ciekawy skutek… Zawiodło mnie zakończenie serii. Spodziewałam się ciągu dalszego, a nie urwania w kulminacyjnym momencie. Z drugiej strony rozumiem tok rozumowania reżysera, gdyż tak skończony serial wywołuje jeszcze więcej emocji.

Myślę, że każdy, kto obejrzy pierwszy odcinek, z pewnością od razu sięgnie po następny. Niestety, akcja podzielona jest zaledwie na 6 odcinków, więc nasza ciekawość zostaje szybko zaspokojona. Takie seriale lubią wywoływać kontrowersje, dzięki czemu pozostają w ludzkiej świadomości na dłużej.

Toczysz walkę
Z jadem co z ust płynie
Czarna prawda
Złote kłamstwo odchodzi
Zostaje czarna prawda

– zespół muzyczny Artrosis

ZOSTAW ODPOWIEDŹ