r

W tym artykule chciałbym wam przybliżyć pięć postaci komiksowych, które moim zdaniem są warte uwagi (i są najbardziej lubiane przeze mnie). Tak więc let’s go…

Miejsce 5
Zacznijmy od postaci, którą mogliśmy już poznać na małym ekranie. Mowa oczywiście o Preacherze bądź, jak kto woli, Kaznodziei. Jest on bohaterem komiksu o takiej samej nazwie. Tak naprawdę nazywa się Jesse Custer, a duchownym został z powodu swojego ojca. Miał bowiem wybór: zostać pastorem albo pozwolić swojemu tacie się zastrzelić. Bohater od samego początku wiedział, że to nie fucha dla niego. Po otrzymaniu misji przez Byt Genesis rozpoczął poszukiwanie Boga. Moim zdaniem jest to dość ciekawa postać. Bo przecież nie wszędzie można zobaczyć duchownego z butelką, który jeszcze się rozbija i kumpluje z wampirem. Jeśli mam być jednak szczery – kreska komiksu, w którym się pojawił, jest tragiczna, na szczęście jednak fabuła ratuje wszystko i za to wielkie dzięki.

330613

Miejsce 4

Wyższą pozycję zajmuje Yorick Brown. Chłopak, który ma jaja. Mimo że został jedynym facetem na ziemi, nie pozwalał sobie na wiele i nie próbował spać z każdą kobietą po kolei. Na początku serii Y the last man chłopak oświadcza się dziewczynie, która obecnie przebywa w Australii, po czym nagle umierają wszyscy mężczyźni. Brown, mimo sprzeciwów matki i czarnoskórej agentki, wyrusza na poszukiwanie swojej ukochanej. Nie wiem, czy jakikolwiek facet dałby radę pozostać wierny w takim wypadku. Oczywiście nie kwestionuję niczyjej wierności. Moim zdaniem jest to dość ciekawa postać i mogę powiedzieć, że przez całą jej przygodę nie nudziłem się ani na chwilę. Obecnie mam w planach zakupienie wszystkich tomów przygód tego bohatera. Na półce stoi już pierwszy tom, więc zostają mi jeszcze cztery dość grube tomiska.

y__the_last_man_by_z_control

 

Miejsce 3
Na podium staje Biggby Wolf z serii Fables. Jest detektywem, który przybył ze świata baśni do krainy ludzi, po tym jak Adwersarz rozpoczął podbijanie krain baśniowców. Wilk początkowo pozbywał się strażników wroga i pomagał znajdować mieszkańcom krainy portale do innego świata. Po tym, jak wszyscy odeszli, sam również wybrał się do naszej rzeczywistości. W komiksie poznajemy go od razu jako detektywa, który mieszka w domu ze świnią. Ciekawe dlaczego…? A może dlatego, że zdmuchnął jej kiedyś domek. Możliwe, bo wspominał o tym nawet sam prosiak. Postać złego wilka mogliśmy również spotkać w grze pt. The Wolf Among Us. Miałem w planach zagranie w tę grę i dalej mam… ale coś komputer się buntuje. Wracając jednak do postaci – jest ona dość śmieszna, bo żeby zaprosić kobietę do tańca, wykorzystuje motyw na śledztwo… Nie będę tłumaczył, o co w tym chodzi. Lepiej zobaczyć to na własne oczy, czytając komiks Fables.

Biggby Wolf

 

Miejsce 2
Pora teraz na jedną z moich ulubionych postaci, a mianowicie Daredevila.
Jest to bohater wydawnictwa Marvel Comics, który po raz pierwszy pojawił się w latach 60. Czyli to postać z dość długą historią. Ogólnie mówiąc, jest on niewidomym adwokatem, który próbuje pomagać swoim przyjaciołom. Pojawiły się już dwa sezony serialu o jego przygodach. W pierwszym poznaliśmy jego historię, a w drugim dowiedzieliśmy się, jak wyglądałoby jego spotkanie z Punisherem i Elektrą na małym ekranie. Często zdarza mi się uważać tę postać za osobę, z której warto brać przykład. Jest przecież religijna, jest adwokatem i ma dobrych przyjaciół. Czego więcej chcieć?

Daredevil-Netflix-Details

Miejsce 1
No i miejsce numer jeden, a na nim moja ulubiona postać z komiksów. A mianowicie Rick Grimmes. Od sześciu lat możemy go również oglądać w serialu o takiej samej nazwie jak komiks, czyli The Walking Dead. Postać rozpoczyna swoją historię od pobudki w szpitalu, podobnie jak w filmie 28 dni później, ale mniejsza o to. Po obudzeniu się ze śpiączki rozpoczyna poszukiwanie swojej rodziny. Po odnalezieniu jej staje się coraz silniejszy. Przecież trwa apokalipsa zombie, więc nie można być cieniasem. Od kiedy dowiedziałem się, że istnieje taka postać, nie mogłem oderwać się od słuchowiska (dorwałem je dzięki koledze, któremu serdecznie za to dziękuję) oraz komiksu, który pokochałem od pierwszego tomu. Seria, w której pojawia się ten twardy gliniarz, ma już ponad 150 zeszytów i dalej wychodzi, nieprzerwanie od ponad dziesięciu lat. Ogólnie mówiąc, warto zapoznać się z tą postacią, bo na pewno będzie o niej kiedyś jeszcze głośno.

Rick Grimmes

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ