Przeznaczenie znajdzie sobie drogę

0
60

Jak mawiał Wergiliusz, przeznaczenie znajdzie sobie drogę. Dwoje ludzi pochodzących z dwóch różnych światów nagle staje przed sobą i pozornie nic ich nie łączy. A może jednak?

Tytuł: Przeznaczenie Violet i Luke’a
Cykl: The coincidence (t. 3)
Autor: Jessica Sorensen
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

No i jest… To już trzecia część wielotomowej serii napisanej przez Jessicę Sorensen. Po lekturze Przypadków i Ocalenia Callie i Kaydena wiedziałam, że nie powinnam się żegnać z bohaterami, gdyż jeszcze przyjdzie nam się ze sobą spotkać. Muszę przyznać, że nie byłoby łatwo się z nimi rozstać. Callie i Kayden byli naprawdę ciekawymi postaciami. Gdy dowiedziałam się, że na pierwszym planie kolejnych części znajdą się Violet i Luke, szybko skojarzyłam fakty i połączyłam wszystko w całość. Jak ja uwielbiam, gdy autor szanuje czytelników i pozwala im poznać wszystkich i ukazać ich ciemne i jasne strony życia. 

Przeznaczenie Violet i Luke nie od razu mnie wciągnęło. Musiało minąć trochę czasu, abym przekonała się do Violet i zrozumiała, o co tak naprawdę chodzi, jednak gdy to się stało, przepadłam. Okazało się, że to bardzo barwne osobowości i mimo swojej niszczycielskiej przeszłości potrafią odnaleźć się w życiu. Ich portret psychologiczny został bardzo dokładnie nakreślony już na pierwszych stronach powieści, co z jednej strony jest zabiegiem korzystnym, ale z drugiej nie do końca przekonuje czytelnika, który sam chciałby po kolei odkrywać tajemnice. 

Jessica Sorensen wymyśliła sobie to nieco inaczej. Wiadomo, że im dalej w las, tym więcej drzew, więc aż do zakończenia tak naprawdę trudno nam było przewidzieć, co się wydarzy. A zakończenie przynosi taki zwrot akcji, że oczekiwanie na drugą część jest największą czytelniczą katorgą, jaka tylko może się przydarzyć. Autorka stworzyła zatem niesamowicie sensacyjne New Adult, bo choć poznanie przeszłości bohaterów od początku nie jest zagadką, to tajemnica wciąż wisi w powietrzu. 

Trudno jest nie podziwiać Sorensen za styl pisania. Wielu autorów New Adult podejmuje się takiej tematyki, a następnie dość niefortunnie sobie z nią radzi. W jej przypadku o jakimkolwiek… przypadku nie może być mowy. Wszystko w tej książce jest przemyślane i ciekawe, a to, co z pozoru wydaje nam się zwyczajne, po pewnym czasie okazuje się istotne dla rozwoju akcji. Cóż, lektura Przeznaczenia Violet i Luke’a bynajmniej nie należy do nudnych. 

Dla tych, którzy przeczytali Przypadki Ocalenie Callie i Kaydena, ta książka jest w pewnym sensie czytelniczym obowiązkiem, mimo to, aby ją przeczytać, nie należy znać poprzednich części (choć oczywiście warto). Sądzę, że styl Sorensen obroni się sam, wystarczy tylko zacząć czytać i nie przerazić się możliwym trudnym początkiem. Każde poznawanie pewnej historii powoduje dziwne uczucie. Warto sięgnąć po tę powieść. Gorąco polecam!

ZyskiS-ka-3

ZOSTAW ODPOWIEDŹ