Praktyka czyni mistrza

W biznesie prawie wszystkie chwyty są dozwolone. Jednak aby móc je zastosować – należy najpierw zacząć mówić tym samym językiem co pozostali. Poznajmy wspólny język ludzi biznesu i samego biznesu.

Tytuł:Business English Magazine. Business English in practice” – wydanie specjalne
Wydawnictwo: Colorful Media

 

Tak się składa, że ostatnio pokochałam wszystko, co angielskie. Nie, to nie tak, że uległam globalnej tendencji do usilnego zangielszczania polskich słów, „bo tak jest modnie”. Uznałam po prostu, że skoro już bez angielskiego nie da się obejść, warto by go poznać nieco lepiej niż tylko na zajęciach. Słówka podzielone na kategorie i schematy gramatyczne to nie wszystko, co sprawi, że będziemy się tym językiem posługiwać na tyle dobrze, żeby móc zrozumieć rozmówcę i porozmawiać z nim w każdej sytuacji. Jedną z dziedzin, które mają własny język, jest biznes. Business English jest taki…  mądry i jednocześnie uniwersalny. Kto nie da się złapać?

„Business English Magazine” to czasopismo dla każdego, kto chciałby poczuć się jak prawdziwy specjalista i zacząć korzystać z języka obcego tak naturalnie jak z ojczystego. Mimo że nie ma chyba osoby, która odkryłaby wszystkie tajniki tego, jak można rzec, profesjolektu – został on już na tyle rozpowszechniony, że warto by poznać choć podstawy, aby nie utonąć w morzu wszechobecnych „researche’ów” czy „deadline’ów” (a to zaledwie namiastka prawdziwego oblicza biznesowego angielskiego).

Dla osób, które dopiero wkraczają do wielkiego świata biznesu, stworzono wydanie specjalne „Business English in practice”, czyli business English w praktyce. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dziś najważniejszy jest klient. To od niego zależy, czy produkt zostanie dobrze wypromowany i czy marka zyska siłę przebicia do świadomości „unikalnych odbiorców”. Aby zatem porozumieć się z tym klientem, trzeba wiedzieć, jak to zrobić.

W tym wydaniu znajdziemy więc praktyczne porady dotyczące biznesowej korespondencji i spotkań. Dowiemy się, jak napisać rzeczowy e-mail, kontrakt czy list oficjalny. Ale to nie wszystko. Oprócz komunikacji pisemnej ważny jest także – a może przede wszystkim – kontakt osobisty, „face to face”. Przydadzą nam się zawarte porady związane z prowadzeniem negocjacji i spotkań biznesowych, a także prezentacji, które są zmorą wszystkich pracowników korporacji i podobnych instytucji.

Nie zabraknie też ciekawostek – jak na przykład tej o Beyondzie Parecie, człowieku renesansu, który stworzył zasadę (znaną dziś jako zasada Pareta) opisującą zjawiska ekonomiczno-socjologiczne, która wyjaśnia między innymi, jak osiągnąć maksymalne wyniki w minimalnym czasie. Znajdziemy też artykuł kulturalny o tym, jak nawiązywać zdrowe relacje w kontaktach czysto zawodowych, biznesowych.

A jak możecie sprawdzić, co udało wam się zapamiętać i czego nowego nauczyć? Na zakończenie przygotowano test językowy, dzięki któremu samodzielnie zweryfikujemy własne efekty i będziemy mogli powtórzyć słownictwo.

„Business English in practice” to jedno z tych wydań specjalnych, które szczególnie nas zainteresują i zainspirują. Nie musicie wiedzieć wszystkiego, co dotyczy języka angielskiego biznesowego, aby móc odnieść sukces zawodowy. Najważniejsze jest bowiem to, żeby używać go rozważnie i umiejętnie. A tę wiedzę zapewni wam właśnie „Business English Magazine”

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia