Mów pełnymi zdaniami

Język angielski nie należy do najtrudniejszych języków świata. Można się go nauczyć w stosunkowo krótkim czasie. Aby umieć porozumieć się z rodowitym Anglikiem, wystarczy odrobina samozaparcia i mniej więcej rok regularnej nauki. Jak to jednak jest, że osoby uczące się angielskiego od 10 lat wciąż boją się w tym języku mówić, mimo że znają słówka, zasady gramatyczne i potrafią się w nim „odnaleźć”? 

Tytuł: Mów pełnymi zdaniami
Seria: Angielski w tłumaczeniach
Autor: Adam Urban
Wydawnictwo: Preston Publishing

Ano tak, że nie ćwiczą! Wielu wydaje się, że skoro chodzi na zajęcia z angielskiego w szkole czy na uczelni, to wystarczy. Nie, kochani, to nie wystarczy. To dopiero początek drogi. Zajęcia służą temu, żeby uporządkować materiał oraz móc „osłuchać się” z językiem. Dzięki temu, że prowadzi je anglista (albo – w przypadku innego języka – germanista, iberysta, romanista itd.), mamy możliwość zweryfikowania tego, co wyczytamy z książek i wysłuchamy za pomocą nagrań. Ale to niewykonalne, żeby same zajęcia językowe nauczyły nas wszystkiego. Do tego potrzeba wielu godzin ćwiczeń własnych, odrabiania zadań, czytania, słuchania i powtarzania. 

No i tu pojawia się kłopot: które repetytorium jest najlepsze, jakimi materiałami się posługiwać, co po kolei przyswajać. Słowem – co zrobić, żeby… „nauczyć się angielskiego w 30 dni”, jak głosi większość książek do nauki języków obcych. 

Z pomocą przychodzi jedno z moich ulubionych wydawnictw językowych – Preston Publishing – które od dłuższego czasu wydaje serie W tłumaczeniach. W serii Angielski w tłumaczeniach znalazło się już sześć książek dotyczących gramatyki, trzy związane z językiem angielskim biznesowym oraz około dziesięciu poruszających zagadnienia komunikacyjne, mające za zadanie wspomóc naukę słownictwa (np. Sytuacje). 

Mów pełnymi zdaniami to książka, dzięki której rzeczywiście powinniśmy nauczyć się bez problemu mówić pełnymi zdaniami. Posłużą nam do tego poszczególne lekcje (tzw. unity), w których autor umieścił zarówno informacje teoretyczne (w ramkach zawierających wskazówki oraz hasła szczególnie istotne albo skomplikowane ze względu na zawiłości gramatyczno-leksykalne), jak i praktyczne – czyli zdania do przetłumaczenia oraz ćwiczenia. Ponadto w każdym unicie znajdziemy zdania ilustrujące każdą zasadę gramatyczną, które z pewnością przydadzą się zwłaszcza wtedy, gdy któreś zdanie okaże się dla nas zbyt trudne, przez co napotkamy problem z jego przetłumaczeniem. Autor zadbał też o klucz odpowiedzi, z którego możemy skorzystać po wykonaniu ćwiczeń. Sądzę, że nie trzeba nikomu mówić, aby nie korzystał z niego podczas wykonywania poszczególnych ćwiczeń (nie jesteśmy bowiem w szkole i nie musimy odrabiać zadań na czas). 

Dodatkowym atutem tej książki jest dołączona do niej płyta z nagraniami, dzięki którym możemy posłuchać wymowy zdań i oprócz przyswojenia „pisanej” wersji języka – przyswoimy też sposób wymawiania poszczególnych wyrazów, a następnie łączenia ich w konkretne zdania. 

Mów pełnymi zdaniami jest doskonałym podręcznikiem dla tych, którzy język angielski znają choćby na poziomie średnio zaawansowanym (B1), gdyż osoby dopiero zaczynające swoją przygodę z tym językiem mogą się pogubić w tłumaczeniach. Polecam ją osobom chcącym podszlifować swoje umiejętności językowe, ale nie chcącym nauczyć się angielskiego od podstaw. 

I jeszcze jedno: podczas tłumaczenia zdań z angielskiego na polski nie zaglądajcie na drugą stronę. Najlepiej zakryjcie ją kartką i odkryjcie dopiero po zakończeniu tłumaczenia danej części zdań. 

 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia