Konkurs nr 16

Dzień dobry w tę słoneczną niedzielę!

Dziś zapraszamy do refleksji nad czytelnictwem. Każdy wie, że czytanie to czynność ważna i potrzebna, a jednak dużo osób tego nie robi. Warto ich do tego zachęcać, ale tym razem postawiliśmy na… nutkę absurdu 🙂

Oto zadanie konkursowe: Napisz krótki list do dinozaura, który wyginął dlatego, że nie czytał. Jak przekonałbyś go do tego, żeby jednak sięgnął po książkę i zachęcił do czytania swoich kolegów?

Na zwycięzców (aż ośmiu!) czekają torby od Taniej Książki.

 

Wierzymy, że wasze odpowiedzi sprawią, że po książki zaczną sięgać wszystkie dinozaury 🙂 Powodzenia!

Leave a comment



Aniela M

1 rok ago

Dzień Dobry.
Bardzo się cieszę, że mogę z Tobą się skontaktować tą drogą.
Szukam bowiem kogoś, kto wiele przeżył, ma więc doświadczenie i wiedzę. Chciałabym się poradzić kogoś starszego, kto zna życie – nie koniecznie z książek.
Pracuję w bibliotece i coraz więcej osób dopytuje i prosi mnie o opinie na temat niezwykle popularnej serii książek… A ja zupełnie nie mam czasu w tej chwili nawet otworzyć tyych książek -tyle literackich zaległości.
Ja już podpytałam kilku czytelników, którzy oddawali mi przeczytane tomy – o ich jedno zdaniowe oceny.
Jeden młodzieniec orzekł, iż to istna „jazda bez trzymanki”, która zdrowo uzależnia -nie trzeba ‚dopalaczy’. Tak mu się podobało, że postanowił obdarować nimi swoich rodziców, by móc z nimi porozmawiać o świecie własnych emocji i lęków, ale i dać coś optymistycznego. Ciekawe – prawda?
A jeden ze starszych bywalców tak zrecenzował oddawane tomy: „dawno nie spotkałem autora, który dysponuje zarówno tak ogromną wyobraźnią, wiedzą psychologiczną i świetnym piórem!”
A ja się pytam:
Czy te opinie nie są na wyrost? Komu mam je polecać: młodym wiekiem czy duchem? Szukającym refleksji czy rozrywki?
Bo z tego, co słyszę – na każde z tych pytań, odpowiedź jest pozytywna. Ale sam powiedz -–czy to możliwe?!
Wiem, że spędzasz w ukryciu czas z gronem swoich bliskich i znajomych w różnym wieku i z odmiennym spojrzeniem na nasz świat. Może byście wspólnie zajrzeli do kolejnych części i powiedzieli mi: Czy można napisać dobrą książką, w której łączy się kryminalną intrygę z wątkami historii (tak, tak – wiem, że to Twój konik! – od wieków przecież miałeś do czynienia z natrętnymi archeologami, którzy przy twojej pomocy tropili zagadki przeszłości), a nawet dramatu? A do tego jeszcze rozbawić nieraz? Czy można napisać książkę dla każdego?
Twój sceptycyzm do słowa pisanego będzie tu bardzo dużym atutem – jak Was ta literatura przekona – to ja z czystym sumieniem i powodzeniem będę mogła polecać je innym.
Będę wdzięczna za odpowiedź oraz adres, pod który dstarczę ten pakiet do testowania.

Liczę na wsparcie – pozdrawiam
AM

Kasia Sk

1 rok ago

Hej Dino!
Nie wygłupiaj się tylko zacznij czytać… Magia słowa jest ogromna, rozwija wyobraźnię pobudza kreatywność. Nowe historie, nowi bohaterowie to wszystko podsuwa tyle pomysłów, rad, wskazówek do własnego życia. Gdy Ci smutno, gdy Ci źle książka będzie zawsze Twoim przyjacielem i nigdy Cie nie opuści. W długie zimowe wieczory pozwoli Ci przenieść się do innego świata, możesz wcielić się wtedy w rolę np. detektywa i rozwiązywać kryminalne zagadki albo zostać głównym bohaterem, który walczy o swoje marzenia. Wszystko co tylko chcesz, na wyciągnięcie ręki. Polecam Ci sięgnij po książkę, a sam się przekonasz i będziesz namawiał jeszcze innych do czytania.
Pozdrawiam, K.

Anna Kulawiak

1 rok ago

Drogi Przyjacielu,

piszę do Ciebie pełna niepokoju, doszły mnie bowiem słuchy, że nadciąga olbrzymia epidemia, zagrażająca istnieniu Dinozaurów.
Wybacz, że piszę tak bez ogródek, pięknych wstępów i ubarwień,ale sprawa jest nie cierpiąca zwłoki.
Epidemiolodzy biją na alarm, bowiem brak ćwiczeń umysłowych prowadzi do nieodwołalnych zmian w mózgach Dinozaurów. Już teraz szpitale są przepełnione, a z każdą chwilą przybywa coraz to więcej nowych śmiertelnych przypadków dezaktywacji mózgu.
Jedyną metodą ratunku jest czytanie!
Książka tygodniowo co najmniej- jak zalecają lekarze. Gatunek dowolny, dawkowany przynajmniej raz dziennie przed snem.
Koniecznie podziel się tą wiadomością z kolegami Dinozaurami!
W nas czytelnikach siła, nie poddamy się, będziemy walczyli lekturą do końca!
Bywaj zdrów Przyjacielu,
pozdrawiam Cię,
Anna

Bożena Trawa

1 rok ago

Witaj dinozaurze!
Bardzo się cieszę że mogę do ciebie napisać. Mam tylko nadzieję, że mój list przeczytasz, bo doszły mnie słuchy że między wami dinozaurami panuje epidemia która nosi nazwę „nielubstwo książkowe”. Dlatego mój list będzie krótki żeby cię nie zniechęcać. A więc chciałam ci powiedzieć że między ludźmi też panowała ta epidemia ale znalazło się na nią lekarstwo. Tak, dobrze widzisz, lekarstwem są książki z obrazkami !!! Na początku trzeba oglądać same obrazki i opowiadać o nich historie a później jak będziesz w tym dobry to przejdź do książek gdzie jest kilka obrazków i historie do nich są już napisane. Mówię ci, to będziesz miał wielką frajdę z czytania i oglądania obrazków. A jak spodobają ci się historyjki to na pewno będziesz chciał poznawać ich więcej i obrazki będziesz rysował sam po przeczytaniu książki. Zaufaj mi i sięgnij po to lekarstwo bo mi i moim znajomym udało się pokonać ta paskudna epidemię.
Pozdrawiam cię przyjacielu dinozaurze jak również twoich bliskich
Mam nadzieję że mi odpiszesz jak wy sobie poradziliście
Bożena

Aneta

1 rok ago

Drogi dinozaurze Ksiex .

Cieszę się, że mogę z tobą korespondować, w poprzednim liście pisałeś mi ,że masz doła książkowego i przez to ty i pozostałe dinozaury chorujecie ta choroba to „Książkomidz”. Skontaktowałam się z lekarzem i powiedział mi , żebyście musieli zacząć znowu czytać inaczej możecie wyginąć. Wiem, jesteście postawieni pod ścianą ale przecież kochałeś czytać, z twoich poprzednich listów wypływała miłość do książek, pisałeś jacy to bohater w ostatniej lekturze cię zaskoczył. Masz to uwielbienie do książek tylko ty i pozostali musicie sobie na nowo odkryć. Przypomnij sobie jak to jest zagłębić się w świat przestawiony w książce, poznawać nowych bohaterów niektórych kochać co do nielicznych pałać nienawiścią. Przypomnijcie sobie.
Dacie radę Dinozaury przecież jesteście potężni i wyleczycie się, zachęcam Was do czytania, ta miłość do pisma jest tam. Pamiętajcie książki do drzwi do świata pełnego ciekawych, licznych krain, może znajdziecie siebie w jednym z nich.

Czekam na kolejny list.
POZDRAWIAM Wasza przyjaciółka 🙂 A.

Dagmara Kowalewska

1 rok ago

Dinuśku kochany
Nie bądź gluptasek
Sięgnij po ksiażkę
Będziesz miał ubaw aż do paszek.
Powiedz o tym kolegom
Wszystkim swoim kumplom
To będzie świetne przeżycie
Ważniejsze niż nóżek mycie
:p

Bernadeta Rohda

1 rok ago

Drogi Kolego Dinozaurze,

Piszę do Ciebie w bardzo ważnej sprawie, na miarę rangi państwowej 🙂
Czy słyszałeś kiedyś Kolego o akcji czytelniczej ” Narodowe czytanie”. No właśnie! Już Ci wyjaśniam, podlega ona na promowaniu czytania wśród nieksiażkolubnych, do czytania najpiękniejszych dzieł literackich. Doszły mnie bowiem słuchy, że Ty mój Kolego i Twoi przyjaciele absolutnie nie sięgacie po zacne dzieła. No jak to możliwe ja się pytam?? Czytanie książek to przecież najlepsza rzecz na świecie, a jak rozwija wyobraźnie, ubogaca w słownictwo, dzięki czemu zawsze ma się o czym rozmawiać z towarzyszami. Dinozaurze a jak czytanie pogłębia wiedzę! Mówię Ci Kolego, że naprawdę warto! Tyle jest na świecie przeróżnych książek, w każdej dziedzinie, że napewno znajdziesz coś dla siebie! Zachęcam Cię serdecznie do tej pięknej pasji i zarazem obiecuję, że jak już zaczniesz czytać, to koło żadnej książki nie przejdziesz obojętnie;)
Pozdrawiam Cię serdecznie
Bernadka, zakochana w literaturze 😉

Karolajna

1 rok ago

Drogi Dinozaurze!
Doszły mnie słuchy, że stało się coś okropnego, że wyginąłeś! I to w dodatku z jakiego powodu! Teraz widzisz co się dzieje z dinozaurami, które nie chcą czytać książek. A pisałam Ci przecież w ostatnim liście tyle dobrego o książkach i żadnej rady nie wziąłeś sobie do serca. Przypominam Ci kolejny raz (i ostatni), że czytanie książek to naprawdę fajna sprawa. Często narzekasz, że nie masz co robić wieczorami, że najzwyczajniej w świecie Ci się nudzi. No co może być lepszego niż książka w takiej chwili? Dzięki niej przeniesiesz się w taki świat, którego nie poznasz na co dzień. Poznasz wielu bohaterów oraz ich losy. Czytanie książek to naprawdę bardzo ciekawa i fajna sprawa. To właśnie książki rozwijają wyobraźnię, dzięki nim możesz być kim chcesz i gdzie tylko chcesz. Przekaż to wszystko swoim kolegom i zachęć ich do czytania. Może na początek zgromadzicie się wszyscy razem i wspólnie przeczytacie jakąś książkę? Jestem pewna, że będziecie się przy tym świetnie bawić i że częściej będziecie tak robić. Żeby jeszcze bardziej Was do tego zachęcić, przesyłam Ci w podarunku ilustrowaną książkę. Myślę, że na początek będzie idealna. Mam nadzieję, ze Twoi znajomi posłuchają mojej rady, bo nie chciałabym żebyście wszystkie wyginęły. Na tym kończę swój list, bo właśnie zabieram się do czytania książki. Muszę koniecznie dowiedzieć się co będzie dalej z bohaterami. Zobaczysz, że Ty również to polubisz i będziemy mogli wtedy wymieniać się interesującymi tytułami.
Pozdrawiam, Karolina.

Iza Bella Szefel

1 rok ago

Drogi Mój Dinusiu-Glusiu,
nie wiem czy sam przeczytasz tę wiadomość do końca, czy może już skręcasz się z niechęci albo może któryś z rady starszych ogoniastych będzie musiał Cię w tym wesprzeć, ale koniecznie doczytaj (-cie) do końca. Ja wiem, że zamiast chodzić do szkółki niedzielnej i uczyć się czytać i pisać, wolałeś ganianie na boso za orzechem (u nas to się teraz nazywa piłka nożna) lub wylegiwanie się na słonku, żeby barwa skóry była bardziej soczysta, ale gdybyś (Ty i Twoi koledzy również) uczył się czytać i korzystał z tej umiejętności to wówczas wszelkie znaki na niebie i ziemi szybciej zostałyby rozszyfrowane i moglibyście uniknąć stracenia – starczyło by je odczytać w Wielkiej Księdze. Koleje świata potoczyłyby zupełnie inaczej, bo żylibyście straszliwie długoooo i miałbyś szanse opisać znaki, które czynili dużo później ludzie pierwotni na skałach w jaskiniach i zostałbyś okrzyknięty wiekopomnym naukowcem! Jakże byłoby to przyjemne aby na Twoich zapiskach uczyły się kolejne pokolenia mając Cię za wyrocznię. Niestety krótkowzroczność w tej kwestii spowodowała przeoczenie istotnych sygnałów no i… wyszło jak zwykle. Pozdrawiam. Ja

Ania N.

1 rok ago

Witam, Szanowny Panie Dinozaurze 🙂

Jestem przedstawicielką firmy „Żyli długo, bo nie wyginęli” i dziś mam dla Pana wyjątkową ofertę prosto od naszego sponsora, Czytozaur sp. z.o.o. W imieniu naszego partnera, mam zaszczyt zaoferować Panu ich najnowszy produkt (zdjęcie w załączniku), CzytoŁapki! CzytoŁapki to najnowszej generacji urządzenie mające ułatwić dinozaurom czerpanie przyjemności z lektury. Twoje ręce nie sięgają do książki? Twoje palce nie radzą sobie z przewracaniem stron? To już nie jest problem!

Dwa mechaniczne ramiona, wykonane z najwyższej jakości materiałów i przy zastosowaniu najnowszej technologii, są zaprojektowane specjalnie z myślą o dinozaurach. CzytoŁapki są niezwykle proste w obsłudze i kompatybilne z każdą długością łapek! Zaprojektowane z największym wyczuciem i niebywałe precyzyjne palce zniwelują wszelkie problemu, jakie do tej pory towarzyszyły Panu przy lekturze. CzytoŁapki są 100% bezpieczne dla Pańskich woluminów, a przy tym dostępne są w 15 różnych wersjach kolorystycznych! *link do zakupów*

Tylko do końca tygodnia, przy zakupie CzytoŁapek otrzyma Pan w gratisie książkę „Jak przyrządzić mamuta na 50 sposobów”! Oferta obowiązuje do wyczerpania zapasów.

Pozdrawiam,
„Żyli długo, bo nie wyginęli” sp. z.o.o.

(w przypadku chęci zrezyzrezygnowania z otrzymywania newslettera, prosimy kliknąć *link*)

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia