Dogwood Drive…

Czy można uwierzyć w to, że upływający czas nie przywraca w pełni wspomnień minionych wydarzeń? A może to tylko działanie z premedytacją? Najnowszy thriller Shari Lapeny kryje w sobie zagadkę pamiętnego dnia, kiedy to zdarzył się wypadek samochodowy, ale w tle dzieje się też coś innego… 

 

Tytuł: Nieznajoma w domu
Autor: Shari Lapena
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

 

Karen i Tom to dosyć szczęśliwe małżeństwo, ale ich sielankowe życie zmienia zniknięcie kobiety i jej wypadek samochodowy. Wychodzi z niego na szczęście jedynie ze wstrząśnieniem mózgu i zanikiem pamięci. Punkt kulminacyjny to chyba właśnie to wydarzenie. Policjanci próbujący rozwikłać zagadkę wypadku wydają się nieco opieszali. Wiele wątpliwości wzbudza także nieco wścibska sąsiadka, Brigid.

Nieznajoma w domu to druga w kolejności powieść Shari Lapeny. Wcześniejsza – Para zza ściany – to moim zdaniem bardzo udana propozycja. Jak przedstawia się moja opinia o najnowszej i czy jest równie przychylna? Styl pisania autorki z pewnością odpowie każdemu, bo trzeba przyznać, że książkę czyta się przyjemnie i szybko. Myślę, że to kwestia dużej swobody językowej oraz rozmachu.

Względnie trzyma w napięciu i w pewnym momencie każdy bohater wydaje się podejrzany. Wyjaśnienie historii jednak nieco zawodzi. Trzeba by zastanowić się nad tym, czy nie jest to przypadkiem wina zawężonego kręgu podejrzanych.

Na okładce możemy przeczytać wiele zachęcających opinii, z których kilka według mnie się nie sprawdziło. Nagłych zwrotów akcji nie odczułam, a narracja nie szokowała w najwyższym stopniu, jak zapowiedziano.

Historia przedstawiona w Nieznajomej w domu daje nam do myślenia, że tak naprawdę nie do końca znamy bliskie osoby. Kłamstwo, zdrady, niebezpieczeństwo, intrygi – to elementy układanki, które mają znaczenie dla rozwiązania tajemnic bohaterów.

Polecam wam zapoznać się z Nieznajomą w domu, bo to dość przyjemna lektura. Para zza ściany jest jednak zdecydowanie ciekawszą pozycją pod względem akcji, wątków i zaskoczenia.

Kobieta spogląda przez ulicę na dom pod numerem 24. Na jego oknach wiszą ciężkie zasłony, jednak przenika przez nie ciepłe światło i szczęście…

 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia