„Blisko ciebie”

Autumn przez przypadek zostaje zamknięta w szkole na cały weekend. Wydaje jej się, że gorzej być nie może, ale… okazuje się, że ktoś jej towarzyszy. Nastolatek imieniem Dax, który nie cieszy się zbyt dobrą opinią, ma za sobą wspomnienie bójki oraz poprawczaka. Dziewczyna żywi nadzieję, że jej prawie-chłopak dowie się, co się z nią stało i zacznie jej szukać, ale… nic takiego się nie dzieje. Pozostaje jej więc spędzić cały weekend w szkolnej bibliotece, jedząc przekąski z automatu i rozmawiając z nieznajomym, który nawet nie ma na to ochoty.

 

Tytuł: Blisko ciebie
Autor: Kasie West
Wydawnictwo: Feeria Young

 

Główna bohaterka na pewno nie zostałaby moją przyjaciółką. Irytowała mnie do końca powieści samym swoim istnieniem. Zaczęło się od jej zachowania w bibliotece. Jęczenie i biadolenie nad tym, jaka to ona nieszczęśliwa, że musi siedzieć z kimś obcym w bibliotece, zamiast spędzać czas z przyjaciółmi… Dobrze, wiem, że sama pewnie nie zachowywałabym się lepiej (chociaż, halo, cały weekend w bibliotece? wśród książek? nie narzekałabym), ale z pewnością nie użalałabym się nad sobą AŻ TAK. W tamtych sytuacjach byłam pełna podziwu dla Daxa, że udawało mu się to znosić.

A co mogę powiedzieć właśnie o drugim bohaterze? Hmm… Właściwie nie wiem, czy jestem w stanie napisać o nim cokolwiek, poza tym, że był naprawdę w porządku. Niestety nie powiem o nim nic więcej.

Mimo wszystko, historia przedstawiona w książce sprawiała wrażenie naprawdę uroczej i zabawnej, chociaż chwilami wydawała mi się zbyt przesłodzona. Kolejnym jej plusem jest to, że czyta się ją bardzo szybko – to zasługa niewyszukanego stylu autorki. Kasie West posługuje się językiem potocznym, który można bardzo łatwo zrozumieć. Ja, jako miłośniczka powieści młodzieżowych, muszę przyznać, że pierwsze spotkanie z tą autorką było naprawdę bardzo udane. Aktualnie jestem już po lekturze kolejnych książek tej pisarki, ale na ich temat opowiem wam niedługo.

Blisko ciebie to lektura idealna dla miłośników lekkich romansów oraz „młodzieżówek”. Książkę można pochłonąć w dwa lub trzy wieczory, ponieważ, jak wspomniałam wcześniej, czyta się ją bardzo szybko.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia