Luty 2018 w wydawnictwie Feeria

Luty 2018 w wydawnictwie Feeria przyniósł ze sobą kilka powieści młodzieżowych poruszających takie poważne tematy jak samobójstwa nastolatków czy szkolne strzelaniny. W zestawieniu znajdzie się także miejsce dla nieskrępowanej zabawy w duchu gore.

 

 

 

 

 

Tytuł: Chłopak, który bał się być sam

Autor: Marieke Nijkamp
Gatunek: powieść młodzieżowa
Liczba stron: 280
Data premiery: 15 lutego 2018 r.

 

 

 

 

 

 

 

Dyrektorka liceum w miasteczku Opportunity wygłasza przemowę, witając wszystkich uczniów w nowym semestrze i zachęcając do osiągania sukcesów. Wreszcie wszyscy wstają, żeby opuścić aulę. Nikt nie spodziewa się, że drzwi są zablokowane. Nagle ktoś zaczyna strzelać… Opowiedziana z czterech różnych perspektyw historia rozgrywa się w ciągu 54 minut, podczas których wyrachowana zemsta jednego z uczniów zamienia się w grę o przeżycie.

Chłopak, który bał się być sam to książka tak zła, że można traktować ją jako parodię. Mówiąc dosadnie, jest obrazą dla wszystkich ofiar (bezpośrednich i pośrednich) szkolnych strzelanin. Są one, bądź co bądź, chorobliwie intrygującym zjawiskiem; psychologia ludzi, którzy popełnili takie czyny, jest głęboko złożona i nie może być bagatelizowana. A to właśnie robi ta książka. Sprowadza zawiłą psychologię, stojącą za takim czynem i sprawcą przestępstwa, do „on był zły”. To takie proste, prawda? Musi takie być.

Nie można obudzić się pewnego ranka i stwierdzić: zabiję moich kolegów z klasy. To uproszczone i błędne myślenie. Powieść Nijkamp jest w całości czarno-biała. Ofiary są dobre, sympatyczne, godne współczucia, prawie nieodróżnialne od siebie w swojej bezbarwności. W rzeczywistości ofiary są różnorodne, prowadzą różne życia, mają swoje nadzieje, lęki i wady. Niektóre z nich są dobre, inne nie. Autorka tej książki tego nie pokazuje. Trudno zapamiętać jakąkolwiek z postaci, gdyż jest ich tak dużo i są one całkowicie niezapadające w pamięć. Nie zapamiętacie ich śmierci. Zbrodnią jest przedstawiać ofiary w ten sposób.

Strzelec jest zły. Był zły i wyrósł na jeszcze bardziej złego. To niesamowicie jednowymiarowa postać. Ośmielę się stwierdzić, że mordercy to zawsze skomplikowani ludzie. Czytamy kryminały, oglądamy seriale kryminalne, bo fascynuje nas motywacja stojąca za zbrodnią. Psychologia takiego czynu jest skomplikowana, a ta książka całkowicie pomija tę kwestię.

 

 

 

 

 

Tytuł: Piękne samobójczynie

Autor: Lynn Weingarten
Gatunek: powieść młodzieżowa
Liczba stron: 336
Data premiery: 15 lutego 2018 r.

 

 

 

 

 

 

 

June i Delia były ze sobą bardzo blisko związane. Najlepsze przyjaciółki, ważniejsze od wszystkich innych – chłopaków, rodziny. Dzieliły ze sobą mnóstwo sekretów, które spajały je ze sobą. Ale rok temu pewna noc wszystko zmieniła. June, jej chłopak Ryan i Delia dobrze się bawili. Zabawa wymknęła się jednak spod kontroli. Teraz Delia nie żyje, a June jest pewna, że dziewczyna została zamordowana. Czuje, że powinna dowiedzieć się prawdy…

Piękne samobójczynie kuszą okładką i intrygującym tytułem, nie skrywają jednak w sobie nic nadzwyczajnego, przynajmniej przez swoją większą część. Książka przedstawia typowo licealne dramaty, które próbują iść śladami Zaginionej dziewczyny, ale kończą się raczej śmiesznie tandetnym niż interesującym, psychologicznym thrillerem. Radzę nie czytać, do jakich pozycji Piękne samobójczynie są porównywane, bo wtedy z łatwością domyślicie się głównego twistu fabularnego. No właśnie, fabuła. Jest ona trochę zbyt zwariowana jak na jedną powieść (czego tu nie ma!). Niektórych może zaskoczyć zakończenie (choć, jak wspomniałam, nie jeśli przeczytają kilka recenzji), które jednak osłabia charakterystykę bohaterów. Sprawia, że Delia, do pewnego stopnia skomplikowana, okazuje się kolejną schematyczną postacią.

 

 

 

 

 

 

Tytuł: Zwyrodniali

Autor: Scott Cawthon, Kira Breed-Wrisley
Gatunek: horror
Liczba stron: 280
Data premiery: 15 lutego 2018 r.

 

 

 

 

 

 

 

Minął rok od straszliwych wydarzeń w Pizzerii Freddy’ego Fazbeara, a Charlie stara się zapomnieć o tym przeżyciu. Pomimo podekscytowania nową szkołą, wciąż nawiedzają ją koszmary o zamaskowanym mordercy i czterech makabrycznych lalkach. Charlie myśli, że jej gehenna się skończyła, ale kiedy niedaleko szkoły zaczynają pojawiać się ciała z niepokojąco znajomymi ranami, czuje, że powróciła do świata krwiożerczych maskotek ojca.

Zwyrodniali to druga część Srebrnych oczu, o których pisałam kilka miesięcy temu. Obie książki powstały oczywiście w oparciu o serię popularnych gier komputerowych Five Nights at Freddy’s. To udane połączenie powieści młodzieżowej z, niekiedy bardzo krwawym, horrorem.

Historia jest płynnie kontynuowana. Pomiędzy pierwszą a drugą częścią następuje przeskok czasowy, który działa na korzyść cyklu. Szczegóły fabuły są powoli ujawniane, pojawiają się także znane ze Srebrnych oczu postacie, więc bez znajomości tej książki się nie obędzie. Akcja rozgrywa się dość szybko, trudno się w trakcie lektury nudzić. Książka dostarcza sporo nieskrępowanej rozrywki i z pewnością przyczyni się do powiększenia liczby fanów Five Nights at Freddy’s.

Trzecia część cyklu zostanie opublikowana na rynku amerykańskim pod koniec czerwca tego roku.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia