Plan 15/33 – „Metoda”

Trudno pogodzić się z porwaniem, uwięzieniem i życiem oderwanym od rzeczywistości. Jak zachować trzeźwość myślenia i zdrowy rozsądek w takich warunkach? Jak nie poddać się sytuacji i wciąż szukać rozwiązań… Metoda to opowieść oderwana od realiów i ukazująca niewiarygodną ludzką siłę.

 

Tytuł: Metoda
Autor: Shannon Kirk
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

 

W czym tkwi siła ludzkiego ciała i umysłu? Każdy z nas jest inny i każdy inaczej zachowałby się w stresującej i podbramkowej sytuacji. Wyobraź sobie porwanie, potem więzienie i wizję śmierci. Szok… Jednak bohaterka książki Shannon Kirk to zupełnie inna osoba. Zaledwie szesnastoletnia dziewczyna, na dodatek w ciąży złapana przez porywacza czuje się przerażona, samotna, ale wciąż zachowuje racjonalne myślenie. Nie myśli tylko o sobie, ale także o nienarodzonym dziecku. Snuje wizję zemsty na oprawcy i we wszystkich przedmiotach ją otaczających szuka tzw. atutów. To wszystko, co może pomóc jej w planie ucieczki i niecnym odwecie.

Metoda to specyficzna pozycja wymagająca od czytelnika nie lada wczucia się w sytuację bohaterki. Historię poznajemy z jej perspektywy, dlatego opis wydaje się bardzo bliski. Cały czas podążamy jej tokiem myślenia, scalamy swój umysł z jej umysłem i wspólnie szukamy rozwiązań. Ta opowieść to rodzaj pamiętnika, w którym cofamy się do tych przykrych wydarzeń.

Czy książka ma coś wspólnego z Nostalgią anioła i Milczeniem owiec, jak sugeruje okładka? Może częściowo, ale w moim odczuciu książka nie szokuje na tyle, aby porównać ją z wyżej wymienionymi. Wydaje mi się też, że jest to bardziej kryminał psychologiczny, dlatego też czyta się troszkę ciężej niż inne kryminały. Daję jej minus za zdradzenie zakończenia na pierwszej stronie.

Shannon Kirk skonstruowała wyjątkową postać w wyjątkowo ekstremalnych warunkach. Dodatkowo historia porwań i nielegalnego handlu dziećmi to także temat bardzo ważny, który w niektórych miejscach świata wciąż takie praktyki są na porządku dziennym. Porywacze nie spodziewali się inteligentnej ofiary. Myśleli, że sytuacja będzie prosta…

 

To właśnie jest sprawiedliwość, moi drodzy. Zimna, nieubłagana, paląca sprawiedliwość, która rozłupuje czaszki i razi prądem.

 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia