Literacka podróż do Ghany

XVIII wiek, Ghana. Na afrykańskim Złotym Wybrzeżu żyją dwie siostry. Mimo bliskiego pokrewieństwa, nigdy się nie spotkały. Jedna poślubia angielskiego kolonizatora, a druga trafia na statek wiozący czarnoskórych niewolników do Ameryki. Wiodą zupełnie różne życia, zakładają własne rodziny, bez świadomości swojego istnienia. Przez następne dekady i wieki, kolejne pokolenia kreślą swoje historie, jednak dziedzictwo oraz przodkowie mają widoczny wpływ na ich losy…

Tytuł: Droga do domu
Autor: Yaa Gyasi
Wydawnictwo: Literackie

Rzadko mamy możliwość sięgnięcia po powieści z odleglejszych rejonów świata; polski rynek wydawniczy zdominowany jest przez europejskich i amerykańskich pisarzy. Kiedy więc pojawia się okazja, by przeczytać książkę afrykańskiego bądź azjatyckiego twórcy, nie waham się ani chwili. Lubię poznawać inne kultury, a sięganie po powieści z danych regionów wydaje się do tego idealną okazją. Na przykład możliwością, by zgłębić kulturę Ghany jest lektura Drogi do domu Yaa Gyasi.

Siedem pokoleń, trzy kontynenty, dwa rody. Nie ulega wątpliwości, że Droga do domu to powieść napisana z rozmachem. Autorka wyznaczyła sobie nie lada wyzwanie i w pełni mu sprostała. Liczba bohaterów oraz mnogość powiązań świadczą o wysokiej klasie autorki, a fakt, że jest to debiut literacki, robi jeszcze większe wrażenie. Przy czym wszystko to zostało okraszone niezwykle lekkim i swobodnym piórem Gyasi, które sprawia, że pomimo swego ogromu, lektura Drogi do domu nie sprawia trudności, a wyłącznie dostarcza przyjemności.

Bardzo ważnym elementem powieści Yaa Gyasi jest tło historyczno-obyczajowe. Pisarka bardzo dokładnie nakreśliła podłoże swojej powieści, opierając je na historii poszczególnych państw. Kolonizacja, migracje, handel niewolników, a nawet wojna secesyjna – wszystkie te wydarzenia zostały zgrabnie wplecione w fabułę powieści, jednocześnie stanowiąc jej ważny element. Lektura Drogi do domu jest więc świetną okazją, by poznać kultury, historie oraz obyczaje różnych części świata (a zwłaszcza Ghany) na przestrzeni wieków.

Droga do domu to powieść o niesamowitym klimacie. Mimo, że miejsca akcji są jak najbardziej prawdziwe, to mamy wrażenie, jakbyśmy przenieśli się do zupełnie innego świata. Autorka zabiera nas w niesamowitą podróż przez afrykańskie wioski, korytarze posiadłości kolonizatorów, a nawet ulice Nowego Jorku. Poprzez lekki styl oraz niesamowite wyczucie, pisarka wciąga nas w świat swojej powieści i nie wypuszcza nas z niego do samego końca.

Tym, co z kolei nie do końca przypadło mi do gustu, to fakt, że wszystko w tej książce jest „oczywiste”. Odniosłem wrażenie, jakby każdy element został nam podany na tacy, przez co nie ma tu miejsca na własną interpretację. Lubię, gdy pewne rzeczy są niedopowiedziane, gdy czytelnik musi sam czegoś dociec, a tu zostałem tego pozbawiony. Nie ujmuje to dużo książce, jednak wydaje mi się, że doza tajemniczości wzbogaciłaby i urozmaiciła całą powieść.

Yaa Gyasi stworzyła dzieło nietuzinkowe pod każdym względem. Napisana z rozmachem powieść urzeka swoją delikatnością oraz doskonałym wyczuciem. Droga do domu to piękna, wielopokoleniowa saga rodzinna o niesamowitym klimacie. Mimo powagi tematów, jakie porusza, czyta się ją niezwykle przyjemnie i nim się obejrzymy, przewrócimy ostatnią stronę. Zdecydowanie nie jest to powieść lekka, ale też nie przesadnie ciężka. Nawet w obliczu dramatów, jakie przeżywają bohaterowie, da się wyczuć nutę optymizmu, która z końcem książki zostawia nas ze szczerym uśmiechem na ustach.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia