Uratować ludzkość przed zagładą. „Wędrowiec”

Strach rozsadzał ramy poczytalności, w które był wciśnięty zwykły człowiek, a władającej nim istocie dawał zaspokojenie – jak od pożywnego pokarmu. Człowiek zdawał sobie sprawę, że w jego głowie jest coś obcego. To coś czyniło swojego nosiciela silniejszym, odważniejszym, szybszym – i człowiek bał się teraz tylko jednego: że ono go porzuci. Dlatego że dla nosiciela to rozstanie będzie oznaczało nieuchronną śmierć.

Suren Cormudian, Wędrowiec

 

Tytuł: Wędrowiec
Cykl: Uniwersum Metro 2033
Autor: Suren Cormudian
Wydawnictwo: Insignis

 

Wędrowiec to kolejna powieść z cyklu Uniwersum Metro 2033. Tym razem fani postapokaliptycznego świata dostali to, na co czekali. Oznacza to: dobrze nam już znane korytarze moskiewskiego metra, mutanty i największy wróg ludzkości, czyli… sami ludzie. Siergiej Minimalny (Papiernik), jeden z głównych bohaterów, wraca na swoją macierzystą stację po długiej wyprawie na powierzchnię. Okazuje się, że na stacji zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Najpierw przybyło tu chore dziecko, które od razu trafiło do miejscowego szpitala, a tuż za nim człowiek-niemowa, który wydaje się również niepełnosprawny umysłowo. Ale na tym zagadkowe wydarzenia się nie kończą. Gdy dziecko umiera w nieznanych okolicznościach, sanitariuszka Wiera znika, a niemowa zaczyna wykrzykiwać nazwę „mozz”, Papiernik postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Wraz z niemową, zwanym również Wędrowcem, przemierza stacje metra, by odnaleźć uciekinierkę. Na początku nie ma pojęcia, że istota, która ją opanowała, może zagrażać całej ludzkości. 

Powieść Cormudiana to całkiem zgrabna historia, w której znajdziemy wszystko, czego nie powinno zabraknąć w postapokaliptycznej rzeczywistości. Są więc odważni stalkerzy, masa mutantów i ciasne, stęchłe korytarze podziemi. Jest walka o przetrwanie, chore ideologie i człowiek, który próbuje połapać się w tej strasznej rzeczywistości. Siergiejowi przyjdzie zmierzyć się z kimś znacznie potężniejszym niż „zwykłe” mutanty. Ta nowa, bezkształtna istota żywi się strachem. Wydaje się więc, że człowiek jest dla niej idealnym nosicielem. Mozz pragnie się rozmnożyć, by opanować wielu nosicieli. Po wejściu do ich mózgu, będzie mógł zawładnąć światem i poprowadzić swych poddanych na wojnę, która zniszczy całą ludzkość. Jak się okazuje, wiele nie trzeba, by podporządkować sobie człowieka, o czym mozz przekonuje się wchodząc do mózgu Hansa, mieszkańca Czwartej Rzeszy. Ludzie dręczeni przez strach i beznadzieję życia, są skłonni uwierzyć we wszystko, co silniejsze, mądrzejsze lub straszniejsze od nich. Wystarczy dać im zaraźliwą ideę. 

Czy Minimalnemu i Wędrowcowi uda się powstrzymać mozza? A może to właśnie bezkształtny mutant opanuje całe metro i przejmie władzę nad światem? O tym musicie się już przekonać sami. Moim zdaniem Wędrowiec to pozycja obowiązkowa dla każdego fana Uniwersum Metro. Trzyma w napięciu, chwilami przeraża, ale i zmusza do refleksji nad ludzkim istnieniem. Bo przecież to ludzie ludziom zgotowali ten los, prawda?

 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia