Zaklęte koło

Z roku na rok filmy Woody’ego Allena cieszą się mniejszą popularnością, może właśnie dlatego, że kręci je z roku na rok. Ostatni dobry film, który zdarzyło mu się nakręcić, to chyba Vicky Cristina Barcelona, jedyny, który nie utonął pomiędzy innymi wypuszczonymi po 2000 roku. A to, nie ukrywajmy, było w moich licealnych czasach, więc dawno. Czy Na karuzeli życia jest pozycją wartą uwagi? 

Tytuł: Na karuzeli życia (Wonder Wheel)
Reżyseria i scenariusz: Woody Allen
Aktorzy: Kate Winslet, Justin Timberlake

Allen nakręcił ładny i kolorowy film o szarym życiu. Zawsze najciemniej jest pod latarnią, więc po środku Coney Island, pomiędzy kolorowymi karuzelami, trudne życie prowadzi najnieszczęśliwsza na świecie kelnerka Ginny (cudowna Kate Winslet) ze swoim mężem – dobrodusznym, ale pijącym – oraz synem, który z ogromną pasją podpala różne rzeczy. W życie Ginny wkrada się niemalże podstępem miłość, rzecz jasna prawdziwa i wywracająca wszystko do góry nogami. Miłość ma na imię Mickey i jest dużo młodszym od bohaterki ratownikiem (Justin Timberlake), studentem dorabiającym sobie na plaży w trakcie wakacji. Romans byłby piękny i trwałby przynajmniej do końca lata, jednak sprawę komplikuje piękna i równie lekkomyślna Carolina – marnotrawna córka.

Na ekranie oglądamy grecką tragedię nad amerykańskim wybrzeżem. Miłosny trójkąt, który wyciąga z ludzi najgorsze instynkty i nie może skończyć się dobrze.

Najciekawsza w tym filmie jest niewątpliwie Kate Winslet. Mimo że w tle jest miłość młodych ludzi, to na pierwszy plan wysuwa się kobieta dojrzała, nie młoda, ale nie stara. Zdolna ciągle do uczuć i miłosnych uniesień, chcąca jeszcze coś przeżyć, coś w życiu osiągnąć. Jednocześnie jest „zjedzona” przez życie, zmęczona pracą kelnerki za marne grosze, rozgoryczona, że w zawodzie aktorki jej się nie udało. Rozpacz wyzwala w niej najgorsze instynkty. Jest to jednak zamknięte koło, diabelski młyn, z którego nie udaje nam się wyrwać, bo w końcu dochodzimy do tego samego punktu.

Film Woody’ego Allena nie jest największym odkryciem roku, ale jest ciekawy i miło się go ogląda. Pod kątem rozrywkowym spełnia się doskonale i na pewno może umilić jeden z zimowych wieczorów.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia