Kobieta i kryminał – wiatr ze wschodu

W ciągu ostatnich paru lat, na rynku wydawniczym, jak grzyby po deszczu, zaczęły się pojawiać kryminały. Można chyba pokusić się o stwierdzenie, że gatunek ten przeżywa w tym momencie renesans. Wśród morza propozycji literackich zdarzają się perełki literackie, ale również bardzo sympatyczne czytadełka. Jednymi z ciekawszych zjawisk są powieści kryminalne pisane przez kobiety i o kobietach.

Fakt, że kryminały piszą panie, nie jest bardzo zaskakujący. W końcu gdybyśmy mieli pobawić się w Familiadę, to na pytanie o twórców tego gatunku najczęstszą odpowiedzią ankietowanych byłaby Agatha Christie. Kobieta i kryminał to ciekawe zjawisko w polskiej literaturze. W Polsce najbardziej znanym nazwiskiem w tej dziedzinie jest niewątpliwie Chmielewska. Nowe są postaci kobiet w policji i zarysowanie tła społecznego tej sytuacji.

Polskie „kryminalistki”

Na naszym rodzimym poletku głośno jest o książkach Katarzyny Bondy, Kai Malanowskiej czy też, ostatnio, Olgi Rudnickiej. Zwłaszcza Bonda ma wyraźnie zarysowaną w swoich powieściach linię fabularną w serii Cztery żywioły Saszy Załuskiej. Kobieta detektyw(ka)/psycholożka, o niesamowitych zdolnościach i równie niesamowitych problemach osobistych, dzięki sile swojego umysłu rozwiązuje mroczne zagadki. Sasza zmaga się ze swoim nałogiem oraz jego konsekwencjami w życiu osobistym, co jest dodatkową linią fabularną powieści. Przy okazji uczestniczy w śledztwach. W powieściach Bondy przewija się kwestia kobiety, która w policji jest traktowana z dystansem, a nawet z niechęcią. Uważana jest przez kolegów za osobę niekompetentną i na pewno słabszą. Oprócz tego, że praca w organach ścigania jest sama w sobie trudna, Sasza nieustannie musi udowadniać swoją wartość jako członek zespołu śledczego.

Podobnie u Malanowskiej w Mgle, bardzo enigmatyczna pani detektyw(ka) – Ada Rochniewicz – musi ciężko pracować na szacunek w pracy. Nie ułatwia jej tego trudny charakter i skrytość. Kobieta w policji budzi sprzeciw, powoduje drwiny i poniżenia ze strony kolegów. Mimo wszystko obie bohaterki, zarówno u Bondy jak i Malanowskiej, zyskują w końcu szacunek dla swoich umiejętności oraz należne miejsce w zespole.

Wiatr ze wschodu

Nagła popularność kryminałów o kobietach może się wiązać z postacią Nastii Kamieńskiej, bohaterki stworzonej przez rosyjską pisarkę – Aleksandrę Marininę. Anastazja pracuje na moskiewskiej Pietrowce – miejscu, które zna każdy Rosjanin. Dzięki swoim analitycznym zdolnościom rozwiązuje najtrudniejsze sprawy. Natomiast jej wygląd oraz talent aktorski pozwalają jej wcielać się w różne osoby. W książkach Marininy, oprócz smaczków literackich, odnajdujemy również obraz współczesnego świata milicyjno-przestępczego Rosji. Pisarka zaczęła pisać w 1991 roku, a jej książki zaczęły się ukazywać regularnie w 1992 roku – czyli tuż po upadku ZSRR. Dzięki Marininie poznajemy kulisy tego wydarzenia z perspektywy zmian, jakie zaszły w moskiewskich organach ścigania. Sprawy, które prowadzi Kamieńska, związane są z bezpośrednio z działalnością mafijną, która rozwinęła się po 1991 roku, oraz z wszechobecną korupcją. Książki rosyjskiej pisarki, która jest byłym funkcjonariuszem milicji w stopniu podpułkownika, świetnie oddają realia współczesnej Rosji i problemy, z jakimi spotykają się milicjanci oraz zwykli ludzie. Do tej pory w serii o major Kamieńskiej ukazało się 26 książek, niestety nie wszystkie książki zostały przetłumaczone na język polski. Jednak te już przetłumaczone stają się coraz bardziej popularne i łatwo dostępne. Na pewno warto do nich zajrzeć.

Kryminały pisane przez kobiety na pewno warto czytać. Czemu? Może są mniej mroczne i trochę dłuższe, za to niewątpliwie są bardziej wnikliwe i analityczne. Przedstawiają dużo szersze tło sytuacji, przez co oprócz rozrywki można z nich wyciągnąć wiele ciekawych obserwacji na temat świata, w jakim żyjemy. Tej części, o której na co dzień nie myślimy, a jednak warto czasem sobie o niej przypomnieć.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia