Literacki escape room

Ucieczka, czyli najnowsza książka Joanny Opiat-Bojarskiej, to doskonała przygoda czytelnicza. Jeśli lubicie zagadki rodem z kryminałów i klimat żywcem wzięty z escape roomu, to dla was lektura idealna. Na wakacje, na świątek, piątek i niedzielę. Zawsze!

Tytuł: Ucieczka
Cykl: Czarna seria
Autor: Joanna Opiat-Bojarska
Wydawnictwo: Czarna Owca

 

Czwórka młodych ludzi pragnących przygody i odrobiny adrenaliny oraz pomysł przeżycia jedynej w swoim rodzaju podwójnej randki – oto oś fabularna tej powieści. Jest jednak coś więcej: po 90 minutach dobrej zabawy w escape roomie historia się nie kończy. Wręcz przeciwnie – ona dopiero się zaczyna. I to jest to, co tygryski lubią najbardziej! 

Ci, którzy na bieżąco czytają moje recenzje, doskonale wiedzą, że nie mam nic wspólnego z anatomią wprawnego fana kryminałów, który wytęża wszystkie zmysły, aby podjąć literackie śledztwo i wytropić zabójcę…

Joanna Opiat-Bojarska jest znana większości wielbicieli kryminałów z tego, że tworzy z pełnym zaangażowaniem. W przypadku Ucieczki tym, co mogłoby zaskoczyć niejednego czytelnika, był fakt, że autorka wraz ze swoimi fanami wybrała się do escape roomów w całej Polsce, aby jak najlepiej „wejść” w rolę swoich bohaterów. Co najważniejsze – nie było to zwyczajne wyjście z przyjaciółmi, którzy chcieli spędzić ze sobą czas, bawiąc się i współpracując. Na eskapadę mógł zapisać się każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania – a więc dla wielu było to też wyjątkowe spotkanie autorskie! 

Ucieczka nie jest powieścią dla każdego. Choć motyw zabawy i ucieczki jest często poruszany przez doświadczonych autorów, tutaj gra toczy się o coś więcej – stawką jest bowiem życie. Początkowa niezobowiązująca przygoda w escape roomie zaczyna się rozwijać, aż w końcu przekształca się w historię pełną strachu, mrożących krew w żyłach wydarzeń i domysłów. Fabuła przypomina antyczny labirynt, z którego można się wydostać tylko dzięki… nitce. Nitce akcji, która nie zapewnia już pożądanej dawki adrenaliny, tylko, co gorsza, dawkę śmiertelną. 

Choć z całą pewnością mogę przyznać, że nie znam się na kryminałach, oceniam tę książkę jako jedną z lepszych. Mimo swojego braku doświadczenia w rozwikływaniu zagadek odnalazłam się w lekturze Ucieczki i – co najważniejsze – poczułam niepowtarzalny klimat escape roomu. Bez owijania w bawełnę: jeśli lubisz niekonwencjonalne historie, zagadki i nieoczekiwane zwroty akcji oraz chcesz przeżyć ekscytującą przygodę bez wychodzenia z domu – Ucieczka jest dla ciebie. 

 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia