Nigdy wystarczająco dobry

Nigdy wystarczająco dobry

„Do niczego się nie nadajesz”, „Jesteś nikim”, „Nigdy nie będziesz wystarczająco dobry”. Do niczego, nikim, nigdy… Te słowa są jak echo w głowie Callena. To od nich chce uciec, choć ilekroć je słyszy, zaczyna w nie wierzyć. Właśnie tak działa nienawiść – bez skrupułów, bez uczuć, bez żalu.

Tytuł: Bez żalu
Cykl: Bez… (tom 9)
Autor: Mia Sheridan
Wydawnictwo: Edipresse
Bestsellery

 

Po co nam uczucia? Po to, żeby znać ich mechanizmy czy raczej po to by móc nimi sterować? W przypadku Bez żalu tylko te dwie odpowiedzi zdają się mieć jakikolwiek sens. Uczucia zostały tu przedstawione jako przedmioty, które można przestawiać, niszczyć albo wykorzystywać do własnych celów. Kim jest zatem człowiek, który te uczucia ma, przeżywa? Otóż… nikim. 

Mia Sheridan po raz kolejny podejmuje trudną literacko tematykę. Śmiało można ją porównać do autorów tworzących w czasach literatury zaangażowanej – kiedy to nazywali zjawiska, metaforyzowali je i uświadamiali za pomocą słowa pisanego, które – jak wiemy – nie przemija. Choć Sheridan nie porusza znanych ówcześnie tematów, zajmują ją równie poważne kwestie – człowiek wraz z całym jego bagażem emocjonalnym. 

Doświadczenia człowieka autorka rozumie nie tylko jako jego losy, czyli to, co się z nim dzieje. W swojej twórczości – co niejednokrotnie udowodniła, zdobywając serca czytelników na całym świecie – idzie oo krok dalej i wnika znacznie głębiej, niż mogłoby nam się wydawać, że można. Wnika w ludzką psychikę, co pozwala jej unikać powierzchownej oceny. Ta bowiem niejednokrotnie zwiodła autorów na manowce i naraziła na ostrą recenzencką krytykę. 

Jak to jest, że dzięki trudnym zagadnieniom poruszanym w książkach Sheridan udaje się zrzeszać miliony czytelników, którzy za jej książki mogliby zapłacić złotem? Czyż we współczesnej literaturze nie liczy się wyłącznie sensacja, stereotypizacja i łamanie zasad? 

Autorka udowadnia, że nie – że jest coś więcej; że za tą sensacją, stereotypizacją i łamaniem zasad kryje się zwyczajna ludzka niemoc, którą na wszystkie możliwe sposoby próbuje się załatać, zakryć, a trudne tematy zamieść pod dywan, bo są „niewygodne”, stanowią tabu i stają się łatwym kąskiem dla hejterów. Sheridan usiłuje (i jej się to udaje!) pokazać nam, że bezsilność, niemoc i tak głęboko skrywane, często skrajne emocje są OKEJ. Nawołuje nas do tego, żeby się ich nie wstydzić, nie uciekać przed prawdą i pozwolić sobie czuć to, czego w danej chwili pragniemy. 

Bez żalu to kolejna doskonała nie tylko literacko powieść, która poza tym, że przedstawia trudne losy dwojga zagubionych młodych ludzi, wyciąga na wierzch nasze najskrytsze ludzkie pragnienia i uświadamia, że życie może być kolorowe, jeśli tego zechcemy. Wystarczy tylko pokonać wyglądające zza rogu demony. Jak? Przeczytajcie! 🙂 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia