„Dziewczyna od trawnika” – głębokie źródło mądrości życiowej!

„Dziewczyna od trawnika” – głębokie źródło mądrości życiowej!

Sięgając po Dziewczynę od trawnika nie bardzo wiedziałam, czego mogę się spodziewać, chociaż jakiś głos podpowiadał, że Dorota Pasek nie zdecydowałaby się na napisanie lekkiej, pozbawionej głębszego znaczenia powieści. I ten głos miał rację. To doskonała pozycja!

 

 

Tytuł: Dziewczyna od trawnika

Autor: Dorota Pasek

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

 

Dorota Pasek to autorka, która niedawno debiutowała powieścią Czas gniazdowania. Sama nie wierzyła w swój sukces, dopóki nie zaczęła dostawać maili od wydawców zainteresowanych jej dziełem. W wywiadzie z Papierowym Bluszczem powiedziała: „Człowiek jest tym, co przeżył; więc tak, nasze doświadczenia rzutują na to, jak odbieramy teraźniejszość. Są wydarzenia tak traumatyczne, że ograniczają ludzi na całe życie. Stają się oni ostrożni, nieufni, boją się próbować. Rozumiem to. Ale nie uważam, że ta wiedza o ciemnej stronie zawsze musi być wiedzą obciążająca, ciągnąca nas w dół. Może pomagać w tworzeniu czegoś nowego i lepszego. Uczysz się, wiesz, czego nie chcesz, rozumiesz, co złego może cię spotkać i starasz się tak żyć, by kolejny raz nie dać się skrzywdzić”. Co prawda wywiad został przeprowadzony po debiucie właśnie Czasem gniazdowania, ale po lekturze Dziewczyny od trawnika jestem przekonana, że te słowa są równie aktualne w odniesieniu do tej książki.

Główni bohaterowie wydają się na pierwszy rzut oka zupełnie różni, choć  w toku powieści zobaczymy, jak wiele łączy tych dwoje. Adam Antoni Kochański to młody biznesmen, okropnie bogaty, stać go na niemalże wszystkie zachcianki. I dzięki temu, że jednym z  jego kaprysów okazuje się kupno „rezydencji Różowej” poznaje Marysię. Jej wizerunek i sposób bycia wskazują Adamowi na to, iż ma do czynienia ze skromną, prostą, wiejską dziewczyną. Ocenia ją na podstawie pierwszego wrażenia, ale to nie przeszkadza mu podejmować z nią dyskursu. Marysia pracuje dla Adama w ogrodzie – kosi trawę, nawozi rośliny. Cechuje ją odpowiedzialność, solidność, sumienność i nieco cięty język, potrafi doskonale ripostować. Wkrótce okazuje się, że Marysia to ktoś więcej niż prosta dziewczyna ze wsi. Ma za sobą trudne doświadczenia z lat spędzonych w mieście i teraz po prostu łaknie i potrzebuje wiejskiego spokoju. A jaką przeszłość ma za sobą Adam? Do czego doprowadzą dyskusje pomiędzy tymi młodymi ludźmi?

Już od szkoły podstawowej mamy powtarzane, że nie należy oceniać książki po okładce, ale czasem popełniamy błędy, upraszczając sobie nieco myślenie, stosując różne schematy. Z jednej strony wiedziałam, że Dorota Pasek nie zdecydowałaby się na napisanie prostej, bagatelnej książki. Z drugiej jednakże, po otrzymaniu książki, zaczęłam spodziewać się przyjemnej lektury o nieskomplikowanej fabule. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy odkryłam, że Dziewczyna od trawnika to głęboka powieść o bólu, miłości, trudnej przeszłości. Niesie ze sobą przesłanie, które zostaje z czytelnikiem jeszcze na długo po zakończeniu czytania.

Kolejny raz przekonujemy się, że Dorota Pasek ma ogromny dar – talent pisarski, który umożliwia tworzenie dzieła genialnym, lekkim, przyjemnym stylem. Oprócz tego spotkanie z Pasek w książce Dziewczyna od trawnika, to spotkanie z życiową mądrością i głęboką refleksją, godną polecenia każdemu.

 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia