Wróć do Triory – spotkanie z duchami przeszłości

Wróć do Triory – spotkanie z duchami przeszłości

Nauczyciel historii, młody pianista, wyjątkowa uczennica i chłopak po przejściach… Wydawałoby się, że tę pozornie odmienną czwórkę nic nie łączy. A jednak ich losy w pewnym momencie nieoczekiwanie się splatają, a w tle słychać tylko trzy tajemniczo brzmiące słowa: Wróć do Triory. Jak potoczą się losy bohaterów? I jakie znaczenie w tym wszystkim ma niewielkie, włoskie miasteczko?

Tytuł: Wróć do Triory
Autor: Jolanta Kosowska
Wydawnictwo: Novae Res

Powieść Jolanty Kosowskiej niewątpliwie wyróżnia się na tle innych. Z pozoru zwykła historia w pewnym momencie staje się tajemnicza, mroczna i niepojęta. Filip to młody chłopak, który był dobrze zapowiadającym się pianistą, do czasu gdy narkotyki przejęły nad nim kontrolę. Jego nauczyciel pianina, Jakub Janicki, osiągał spore sukcesy, dopóki w jego życie nie wkroczył nowotwór. Jest jeszcze Weronika – dziewczyna Kuby, której życie przesiąknięte jest niewytłumaczalnymi wizjami z przeszłości. Wizjami, dotyczącymi Triory – średniowiecznego miasteczka, leżącego pośród wzgórz w Ligurii. No i oczywiście jest też Marcin Morawski, nauczyciel historii, który stanowi pewną klamrę łączącą wszystkich bohaterów. To właśnie on jest korepetytorem Filipa, byłym nauczycielem Weroniki i „duchowym wsparciem” chorego na nowotwór Jakuba. Marcin sam dwukrotnie stoczył walkę z nowotworem, a jego życie przepełnione jest lękiem o nawrót choroby. Życie krzyżuje ich losy nie bez powodu. 

W pewnym sensie wszyscy bohaterowie są skrzywdzeni przez los. Każdy z nich ma jakąś skazę na duszy, która nie pozwala ruszyć dalej. Jedni skrzywdzeni są przez rodziców o wygórowanych ambicjach, inni przez złowrogą chorobę. Okazuje się, że rozwiązaniem ich problemów może być Triora. Tajemnicze miasteczko, w którym rzeczywistość miesza się z fantazją, a teraźniejszość z przeszłością. Weronika w pewnym momencie życia odkrywa sekret z przeszłości, który od dawna pojawiał się w jej snach i wizjach. Sekret, który całkowicie może odmienić życie wszystkich bohaterów. Tajemnicza Triora od lat woła ją do siebie. Kusi swą historią, przeszłością, magią… Weronika wraca do Triory po śmierci swojej babki, Federici Romano. Historia zatacza koło, a wszystko znajduje się znowu w tym samym miejscu. 

Choć autorka w dużym stopniu skupia się na losach bohaterów, najważniejsza wydaje się Triora. Miasto, w którym niegdyś palono na stosie czarownice. Miasto, w którym wciąż żyją duchy z przeszłości. Kosowska opisuje je w sposób niezwykły. Można tu poczuć nutę romantyzmu, gdzie rzeczywistość miesza się z fantazją. Pojawia się tu nawet cytat z Romantyczności Mickiewicza: Czucie i wiara silniej mówią do mnie niż mędrca szkiełko i oko. Wydaje, że mieszkańcy Triory do wszystkiego podchodzą właśnie w taki romantyczny sposób. Nie próbują naukowo wyjaśniać rzeczy niepojętych, które działy się i wciąż się dzieją w Triorze. Wiara w to, co niewyobrażalne, wydaje się u nich bardzo silna. Legendy o czarownicach wydają się prawdziwe. Trudno tu odróżnić prawdę od kłamstwa, iluzję od rzeczywistości, mistyfikację od realnego świata. I ten portret, który pojawia się na nagrobkach kobiet z rodziny Romano. Portret dziewczyny, który do złudzenia przypomina Weronikę. 

Wróć do Triory to niewątpliwie ciekawa historia. Autorka porusza wiele ważnych tematów. Walkę z chorobą, z nałogami, utratę wiary w siebie i powolne jej odzyskiwanie. A w końcu poszukiwanie swojej tożsamości i próbę zrozumienia przeszłości. Przyznam szczerze, że książka mnie zaczarowała. Triora przyciąga nie tylko bohaterów powieści, ale również czytelnika. Aż chce się tam jechać i wsiąknąć w aurę tego miasta. Choć koniec tej historii trochę mnie rozczarował, opowieść jest z pewnością wciągająca i fascynująca. Polecam ją każdemu, kto lubi takie zagadkowe, tajemnicze i nieco mroczne klimaty. 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia