Moyes w formie!

Moyes w formie!

Jojo Moyes jest w doskonałej pisarskiej formie. Cały czas pisze. Nie byłoby w tym jednak nic spektakularnego, gdyby nie fakt, że pisze wspaniale. Maluje fabułę, tak jakby przed oczami pojawiały jej się miliony wizji i każda znajdowała swoje ujście we właściwym doborze słów. Zdaję sobie sprawę, że ocenianie języka powieści zagranicznej jest dość… niepożądane, gdyż mamy do czynienia z tłumaczeniem (a zatem twórczością „naddaną”). Niemniej jednak sądzę, że tłumacz nie jest w stanie zdziałać cudów, gdy sama powieść jest napisana bez tzw. flow.

Tytuł: Światło w środku nocy
Autor: Jojo Moyes
Wydawnictwo: Znak

Nowość

Na całym świecie jest wielu ludzi, którzy uwielbiają Jojo Moyes i zaczytują się w jej powieściach, jakby były jedynymi. A przecież autorów piszących podobne książki jest naprawdę mnóstwo. Problem polega na tym, że zdecydowana większość z nich nie zadaje sobie trudu przełamywania barier i pokonywania utartych schematów. Jojo Moyes na każdą swoją powieść ma pomysł, według którego postępuje i który – co można odczuć! – przemyślała od początku do końca.

Przeczytałam wszystkie jej książki wydane na polskim rynku wydawniczym i mogę powiedzieć jedno: ta pisarka wciąż zaskakuje. Kiedy wydawało mi się, że wszystko już było i fabuła zmierza w doskonale mi znanym kierunku, nagle następował zwrot akcji i wszystkie moje myśli poczęły tańczyć w głowie, sprawiając, że niczego nie byłam pewna.

Taka powinna być literatura: ciekawa i poruszająca dobrze nam znane zagadnienia, ale jednocześnie zagadkowa, mająca w sobie choć cząstkę tajemniczości, którą autor odkrywa, wplatając pomiędzy obyczajowe smaczki.

Uwielbiam Moyes za to, że podczas lektury jej powieści doskonale się bawię, a jednocześnie zagłębiam w refleksje. Autorka w sposób zadziwiający odkrywa kolejne karty historii, dbając o to, aby wprowadzić czytelnika w atmosferę opowieści. Zarówno kreacja samego świata przedstawionego, jak i portrety psychologiczne bohaterów zostały dopracowane w każdym calu. 

Jestem niezwykle szczęśliwa, że mogę wciąż poznawać warsztat Moyes i za każdym razem rozgościć się w stworzonym przez nią świecie. Polecam to uczucie każdemu czytelnikowi lubującemu się w mieszance historii i obyczajowości z nutką powieści przygodowej i wątkiem miłosnym w tle.

Światło w środku nocy to kolejna propozycja wydawnicza, obok której trudno przejść zupełnie obojętnie (nie tylko ze względu na objętość książki – co również w pisarstwie Moyes niezwykle cenię!).

 

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia